16.01.10, 23:08
Szerokim łukiem
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Ciacho 16.01.10, 23:22
      bardzo wyczerpująco ogarnąłeś temat:)
      nie wiem nie byłem ale reklamy mnie odstręczyły
      • sven_b Re: Ciacho 17.01.10, 09:28
        Chciałem jeszcze przed pójściem spać uratować kilka osób:) Naprawdę szkoda słów.
        Podręcznikowy przykład dna o silnej kampanii reklamowej.
        • qqbek Re: Ciacho 17.01.10, 09:40
          sven_b napisał:

          > Chciałem jeszcze przed pójściem spać uratować kilka osób:) Naprawdę szkoda słów
          > .
          > Podręcznikowy przykład dna o silnej kampanii reklamowej.

          Przypadek "Rysia" czy jeszcze większe dno?
          • sven_b Re: Ciacho 17.01.10, 10:16
            > Przypadek "Rysia" czy jeszcze większe dno?

            W klasie 'Gulczas wróć'.
    • dr.verte Re: Ciacho 17.01.10, 09:43
      słyszałem że dno dna , i słyszałem to stanowczo nawet od
      mało wybrednych , Vega jedzie na sławie Pitbulla ale chyba
      ostatni raz się ktoś nabiera
      • franek-b Re: Ciacho 17.01.10, 13:12
        Z Vegą jest poważniejszy problem. Widziałem/czytałem wywiad z nim, i jego trafił syndrom 'tego co uwierzył', czyli uwierzył, że jest niesamowity. Tak nadętego bubka nie widziałem dawno, to co on wygadywał o sobie to szczyt samouwielbienia. Teraz mamy efekty...
    • lexus400 Re: Ciacho 17.01.10, 11:15
      sven_b napisał:

      > Szerokim łukiem

      Świetna recenzja, dzięki:))
    • rapid130 Re: Ciacho 17.01.10, 23:17
      Na filmwebie litościwie oceniony na 4,77/10. Jak wielu twierdzi, podpierzynkową
      działalnością dystrybutora. :P

      Ale notkę krytyka ma sążnistą.
      "Kloaczne wypieki".
    • x-darekk-x Re: Ciacho 18.01.10, 10:58
      za pozno to przeczytalem
      wybralem sie z malzonka na avatara - oczywiscie brak biletow
      jedyne co bylo od reki to ciacho

      i powiem tak - a moglem przez te dwie godziny na przyklad odsniezac,
      drzewo rabac, albo nawet siedziec na lawce i patrzec na ludzi - to
      wszystko byloby o niebo lepszym wykorzystaniem mojego czasu

      ciacho, to z pewnoscia najgorszy polski film jaki widzialem w ciagu
      wielu wielu lat
      zlepek niedopasowanych, losowo dobranych watkow. proba zmieszczenia
      wszystkiego w jednym filmie - porno, kryminal, pseudo komedia,
      romansidlo - strzelaja, spadaja z drzew, wsadzaja sobie palce w
      tylek, rodza dzieci na stole, spiewaja arie operowe, klna na
      kochankow, wspominaja dziecinstwo
      do tego plejada drugorzednych aktorow, z koszmarnie drewniana rola
      laski z serialu jako zbuntowanej policjantki z brokatem w majtkach
      film zdaje sie miec 100 kamerzystow i 100 rezyserow, bo kazda scena
      jest inna - jedne krecone ciasno, z obcietymi twarzami jak w
      mrocznych klimatach rodrigueza, inne probuja ciagnac pod matriksa z
      bohaterem nieruchomym na poruszajacym sie tle, inne zalatuja mama
      mia z bohaterami tanczacymi na tle kolorowych swiatelek

      dramatyczny film. poziomem przypominal mi nagranie grupy dzieciakow
      w szkole, z ktorych kazdy chce przemycic swoj wlasny pomysl na zart
      do filmu, ktorego watek jest tylko zlepkiem

      rozpacz. nie idzcie do kina. jak beda go za miesiac dodawali za 2
      zlote do gazety, nie kupujcie - za drogo.
      • dr.verte Re: Ciacho 18.01.10, 14:35
        x-darekk-x napisał:

        > ciacho, to z pewnoscia najgorszy polski film jaki widzialem w
        > ciagu wielu wielu lat


        Najgorszym , polskim filmem jest dzieło "Skorumpowani" 2008
        by Jarosław Żamojda , który to 'reżyser' może śmiało stawać
        w szranki z Edem Woodem czy Uve Bollem czyli najgorszymi
        reżyserami świata. To w zasdzie nawet nie jest film , nie
        spełnia kryteriów , nie posiada fabuły , nie ma głównych
        bohaterów(albo są ale jest ich 18) , miała to być sensacja coś
        a la "Gorączka" wyszła potworna nędza kręcona w klimacie na bardzo
        serio , nawet celowo nie da się zrobić gorszego filmu. Na szczęście
        nikomu nie przyszło do głowy by puszczać to w kinie. Widziałem na
        C+ , do tej pory powtarzają gdzieś o 2 w nocy , można nastawić
        recorder i pooglądać chwilę jako ciekawostkę.
    • strongwaz Re: Ciacho 18.01.10, 16:02

      Straszne gówno - byłem wcześniej. Nie miałem jak was ostrzec.
      Polecam z czystym sumieniem: "wszystko co kocham" - przypomniał mi
      smak alpagi na grochowie i muzyki z lat właściwej młodości *( wszak
      nadal jestem młody :))
      • lexus400 Re: Ciacho 18.01.10, 17:37
        Nie wiem czy mieliście nieprzyjemność oglądnąć "film" pt. "Ile waży koń
        trojański" - moim zdanie to również podobna szmira bez sensu.
        • xeikon Re: Ciacho 18.01.10, 20:08
          Nie byłem i nie wybieram się po tym jak przeczytałem w Metrze iż publika daje
          nogę z sali w trakcie seansu. Gorszej recenzji chyba nikt nie napisał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka