27.01.10, 21:10
Akcja GRZMOT:

O 5:30 Jaśniepan (mój Scenic I 1,6 16V z 2001r. z przebiegiem 150000km.) został wyprowadzony i wycelowany w stronę Lexusowa gdzie miałem dogadaną wymianę katalizatora o 1100zł. taniej niż w Warszawie co tłumaczy taką wyprawę. Jako że samochód emitował dźwięki o głośności niedopuszczalnej o tak wczesnej porze błyskawicznie (mimo padającego śniegu) ulotniłem się z terenu osiedla. Po pokonaniu ok. 30 km. do Nadarzyna mogłem osiągnąć prędkość przelotową rzędu 100km/h co było jeszcze znośne dla mojego zmysłu słuchu. I tak sobie jechaliśmy: najpierw swiatła, następnie GRZMOT a za nami tuman śniegu ;) Póki utrzymywałem stałą prędkość bez gwałtownego dodawania gazu hałas był na akceptowalnym poziomie. Po mniej więcej 1,5h zarządziłem postój dla wyciszenia w okolicach McDonalds na wysokości Piotrkowa Trybunalskiego. Dla własnego bezpieczeństwa jechałem z uchulonym prawym oknem coby się nie zatruć-echo jakie do mnie dobiegało przy wyprzedzaniu ciężarówek było niesamowite. Przyjemna (powiedzmy) podróż trwała do Poczesnej gdzie zaczęło się korkować (Częstochowę ok. 8:00 przejechałem prawie bez zatrzymania). I wtedy nastąpiła masakra, wymęczony element zaprotestował stanowczo wobec takiego traktowania i zaczął wydawać coraz głośniejsze odgłosy buntu, samochód coraz bardziej słabł, zaczęły poajwiać się wibracje. Nawet Meat Loaf w odtwarzaczu się zbuntował i płyta zaczęła przeskakiwać, dziwne wibracje weszły w mój fotel, łoskot narastał..... Szczęśliwie uwierzyłem nawigacji która mnie skierowała na A1 w okolicach Jaworzna, mina pani w okienku poboru opłat była bezcenna, znajomy do którego zmierzałem stwierdził że słyszał mnie już jak zjeżdżałem z autostrady.... Po opuszczeniu pojazdu łomot i dzwonienie dalej trwały w mojej mózgownicy. Kiedy samochód został już wydany po naprawie nawet po włączeniu silnika wydawało mi się że słyszę.......CISZĘ :mrgreen:

Lexusie, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za załatwienie sprawy.
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: GRZMOT ;) 27.01.10, 21:23
      Nie ma o czym gadać:)) mała poprawka - w tekście napisało Ci się
      ...."Szczęśliwie uwierzyłem nawigacji która mnie skiero
      > wała na A1 w okolicach Jaworzna....." ale my domyślamy się, że chodziło
      oczywiście o A4:))
      • tomek854 Re: GRZMOT ;) 27.01.10, 21:32
        NIe, on chyba dobrze mówi. Bo jak się jedzie do Ciebie jedynką od północy to
        łatwo pojechać nie tam gdzie trzeba.
      • pizza987 Re: GRZMOT ;) 27.01.10, 21:36
        lexus400 napisał:

        > Nie ma o czym gadać:)) mała poprawka - w tekście napisało Ci się
        > ...."Szczęśliwie uwierzyłem nawigacji która mnie skiero
        > > wała na A1 w okolicach Jaworzna....." ale my domyślamy się, że chodziło
        > oczywiście o A4:))

        Mówisz? W sumie to Ty tam mieszkasz i pracujesz, znaczy się wiesz lepiej....

        Ty tu rzondzisz prezesie, jesteś jak mówiom gubernatorem.... ;) (to z "Trainspotting" ale książki).

        BTW wpadliśmy z Wo_bim na pomysł czy przypadkiem nie mógłbyś swojego warsztatu gdzieś bliżej pWarszawy przenieść? :D
        • tomek854 Re: GRZMOT ;) 27.01.10, 21:51
          Ja się zgadzam, pod warunkiem że nie dalej niż okolice Bełchatowa. Bo dalej mi
          nie po drodze :D
        • edek40 Re: GRZMOT ;) 27.01.10, 21:53
          > BTW wpadliśmy z Wo_bim na pomysł czy przypadkiem nie mógłbyś swojego warsztatu
          > gdzieś bliżej pWarszawy przenieść? :D

          Czys Ty oszalal? We Warszawie takie chamstwo, a Ty chcesz lexa tu sprowadzic.
          Wstyd bedzie.
          • tiges_wiz Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 08:49
            ja bym proponowal blizej wroclawia :P

            tu jest kulturka ;)

            mi sie kiedys jeszcze w sierce dwururka na kolektorze rozsypala. na wolnych
            obrotach bylo jeszcze ok. 1500 to byl dzwiek auta rajdowego. 3000 to juz jakies
            ponad 120 dBa, bo uszy bolaly. dalej nie probowalem ze wzgledu na swoj sluch ;)
            • edek40 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 10:56
              > ja bym proponowal blizej wroclawia :P

              Ja tylko tak sprowokowalem, aby koledzy i kolezanki zaraz zaprzeczyli i takie
              tam. A tu Ty, ktory tyle lat wyjezdzal nam drogi. A fe!!!
          • strongwaz Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 11:01
            Lexusownia - bliżej Warszawy, pomysł dobry ale może lepiej że jest
            dobrze zakonspirowany i w związku z tym od chamstwa trzyma się z
            daleka - to dla zdrowia psychicznego bezcenne. Mam kilka pomysłów do
            wdrożenia i napewno wiosną tam pojadę a że mam tam tylko 327km to
            mnie jakoś nie boli, wartości dodanych jest więcej :)
            • lexus400 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 11:19
              Kurde widzę, że jest zapotrzebowanie na sieć warsztatów "lexusowo" w PL:))
              problem polega na tym, że z Waszymi rabatami to poszedłbym z torbami a jeśli
              chodzi o warszawskie chamstwo, to ja już jestem uodporniony.
              • kaqkaba Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 15:34
                A gdzie jest główna siedziba lexusowa. Bo jakoś zaczyna mi się
                wydawać, że to prawie moje okolice.
                PS. Z torbami nie będę puszczał. Mojego mechanika lubię, ale jakby
                co na trasie...
                • lexus400 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 17:36
                  kaqkaba napisał:

                  > A gdzie jest główna siedziba lexusowa. Bo jakoś zaczyna mi się
                  > wydawać, że to prawie moje okolice.
                  > PS. Z torbami nie będę puszczał. Mojego mechanika lubię, ale jakby
                  > co na trasie...
                  eko-gaz.com/index.php?id=lokalizacja
                  • kaqkaba Re: GRZMOT ;) 29.01.10, 09:20
                    No to w porównaniu do Warszawy to moje okolice. Ale jednak dość
                    odległe.
                    • lexus400 Re: GRZMOT ;) 29.01.10, 09:40
                      kaqkaba napisał:

                      > No to w porównaniu do Warszawy to moje okolice. Ale jednak dość
                      > odległe.

                      Nie takie odległe, dzisiaj znowu mam klienta z Wiednia, ten systematycznie co
                      jakiś czas przyjeżdża naprawiać Forda Windstara:))
                      • tomek854 Re: GRZMOT ;) 29.01.10, 14:18
                        A mnie już ktoś przebił? :>
                        • lexus400 Re: GRZMOT ;) 29.01.10, 15:07
                          tomek854 napisał:

                          > A mnie już ktoś przebił? :>

                          Nieeee, Ty jesteś bezkonkurencyjny;D
              • tomek854 Re: GRZMOT ;) 29.01.10, 14:19
                lexus400 napisał:

                > Kurde widzę, że jest zapotrzebowanie na sieć warsztatów "lexusowo" w PL:))
                > problem polega na tym, że z Waszymi rabatami to poszedłbym z torbami a jeśli
                > chodzi o warszawskie chamstwo, to ja już jestem uodporniony.

                To ja mam taki plan:
                Wynajmiemy jakiegoś pajacykowa albo innego buca żeby w telewizorze powiedział,
                że serwisowanie auta u Ciebie jest trendy. Wtedy wszystkie warszawskie chamstwo
                będzie nawet potrójnie płacić żeby tylko u Ciebie naprawiać i będziesz miał na
                rabaty dla forumowiczów :D
            • mariusz_d1 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 14:59
              strongwaz napisał:

              > Lexusownia - bliżej Warszawy, pomysł dobry ale może lepiej że jest
              > dobrze zakonspirowany i w związku z tym od chamstwa trzyma się z
              > daleka - to dla zdrowia psychicznego bezcenne. Mam kilka pomysłów do
              > wdrożenia i napewno wiosną tam pojadę a że mam tam tylko 327km to
              > mnie jakoś nie boli, wartości dodanych jest więcej :)

              Ja mam tylko ok 100 - ale jak byłem tam 2 lata temu to jakoś od tamtej pory nie
              mogę się wybrać. A toczydło powoli domaga się wizyty w lexusowie. ;))
              Chyba muszę się zebrać i uzgodnić termin wizyty.
        • franek-b Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 21:39
          Posiadać takie 'okoliczności przyrody' jak ma Lex, to trzeba być niespełna rozumu by się w okolice warszawy przenosić ;-)
          • lexus400 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 22:23
            franek-b napisał:

            > Posiadać takie 'okoliczności przyrody' jak ma Lex, to trzeba być niespełna rozu
            > mu by się w okolice warszawy przenosić ;-)

            .....i to jest argument, który przesądza o wszystkim i żadna siła mnie z mojej
            wioski nie wyrwie:))
    • sven_b Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 10:41
      Czy podczas wymiany Lex użył swojego nowego szpanerskiego klucza? Bo jeżeli nie
      to potraktował Cię przedmiotowo:)
      • lexus400 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 11:16
        sven_b napisał:

        > Czy podczas wymiany Lex użył swojego nowego szpanerskiego klucza? Bo jeżeli nie
        > to potraktował Cię przedmiotowo:)

        hehehe nowy klucz już nie jest taki nowy ale służy tylko i wyłącznie do zadań
        specjalnych i jest użytkowany tylko i wyłącznie osobiście, ewentualnie przez
        syna ale to za komisyjnym stwierdzeniem konieczności użycia takowego:)) w
        przypadku pizzy nie zaszła taka konieczność a główny cel wizyty został wykonany
        w zaprzyjaźnionym warsztacie "wydechowym".
      • pizza987 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 14:42
        sven_b napisał:

        > Czy podczas wymiany Lex użył swojego nowego szpanerskiego klucza? Bo jeżeli nie
        > to potraktował Cię przedmiotowo:)

        Nie użył specjalnego klucza, bo trzeba było tylko dla sprawdzenia zdjąć tylne koło. A że okazało się że na częście od ręki nie ma co liczyć to koło zostało założone na miejsce. Za to jakiś inny klucz z donośnym chrupnięciem zakończył swój żywot na Golfie stojącym obok podczas odkręcania piasty. To był chyba też zwykły klucz gdyż ponieważ Lexus nie wykazywał objawów zawału tudzież maksymalne wku*wu na pracownika który wykazał się tak ogromną siłą i umiejętnym jej przyłożeniem ;)
        • sven_b Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 15:42
          Ogólnie szacun, że wymieniłeś katalizator. Tendencja jest w kraju taka, że w to
          miejsce wszczepia sie rurkę. W moich oczach jednoznaczcie odciąłeś się od
          szrtowej community.
          • pizza987 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 21:24
            Eeeeee, katalizator w końcu nie został wymieniony. Został skontrolowany przez Lexusowego znajomego-speca od tłumików i stwierdził że pozyć to on jeszcze pozyje i wolał nie zmieniać mi oryginalnego na zamiennik, znaczy się gość odjął sobie nieco chleba od ust bo w sumie mógł tego nie mówić a po prostu wymienić ;) Wymieniona została siatka elastyczna która była głównym (czy główną? nie wiem) sprawcą tego wojażu.

            Uważam że katalizator po coś w samochodzie jest a o ile na przeglądzie mi zakwestionują stan mojego wydechy to myślę że będzie mnie czekała powtórna wycieczka do Lexusowa, chyba że szybciej samochód zmienię ;)
    • rapid130 Re: GRZMOT ;) 28.01.10, 13:47
      Ajajaj-aja-a ja czasem narzekam, że Xantia leciutko wuercuje przez
      swój nieoryginalny, ale wciąż dziewiczy korozyjnie tłumik końcowy.

      W zakresie 2500-3500 obr/min brzmi prawie jak BMW 318iS z jakimśtam
      lajtowym Remusem.

      Ale mam dni, że mi się to wuercowanie podoba. :)
      Nawet niekiedy przedrzeźniam ten lekko zachrypły pomruk. :P

      * * *
      To muszę napisać - nie uchodzi tak długo hodować takie usterki. :X

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka