01.05.10, 12:46
Witam,
Mam taki mały problem. Obecnie poruszam się Oplem Vectrą z silnikiem 1,8 ( benzyna ), który zakupiłem w 2008 r w salonie. Jako że, przejechałem nim ponad 87.000 km, zbliża się przegląd po 90.000. I tutaj zaczynają się schody :)
W celu ustalenia zakresu przeglądu, zadzwoniłem do autoryzowanego serwisu, w którym powiedziano mi że oprócz zwykłych czynności, powinienem wymienić rozrząd. Na moją uwagę, że zgodnie z książką przeglądów, rozrząd powinien być wymieniony po 150.000, powiedzieli że dla bezpieczeństwa, powinienem wymienić go już teraz, bo wcześniejsze wersje takiego silnika tego wymagały. Rzeczywiście, silnik 'Z 1,8 XE' wymagał wymiany rozrządu co 90.000, ale w moim samochodzie jest silnik 'Z 1,8 XER', w którym wymiana jest co 150.000 lub 10 lat.
I teraz mam dylemat, czy:
- olać inżynierów, którzy projektowali silnik,
- olać polskich serwisantów
I żeby była jasność, nie chodzi nawet o koszt, ale tez nie chodzi o to, aby niepotrzebnie, wydawać teraz pieniądze, które spokojnie mógłbym przeznaczyć no coś innego.
Jakie jest wg Was zdanie, na ten temat ?
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Rozrząd 01.05.10, 14:06
      Ja wymieniałbym przy 150.000
      • lexus400 Re: Rozrząd 01.05.10, 14:08
        ......a tak na marginesie - wszystkie dane regulacyjne i naprawcze podają taki
        okres wymiany lub 120 miesięcy dla tego silnika.
        • dgr Re: Rozrząd 01.05.10, 15:22
          No właśnie. Ale ja na tym się nie znam ( na serwisowaniu ) i po tekście "dla
          bezpieczeństwa powinien pan to wymienić", czuję się, jakby ktoś za moje
          pieniądze, chciał mnie wyru...ać. Zwłaszcza, że nie podaje żadnych racjonalnych
          argumentów - poza jego widzimisie,
          • lexus400 Re: Rozrząd 01.05.10, 16:15
            dgr napisał:

            ....... "dla bezpieczeństwa powinien pan to wymienić",

            Dla bezpieczeństwa to można skrócić sobie okres wymiany o 10.000km ale nie o 60.000
    • sven_b Re: Rozrząd 01.05.10, 14:28
      Jeżeli miałbym kiedyś zająć się handlem częściami zamiennymi to specjalizowałbym się właśnie w Oplu ponieważ społeczność użytkowników tej marki targana jest wieloma lękami i z wielu stron słychać 'zrób sobie to wcześniej'. Jeżeli instrukcja rzeczywiście mówi 150kkm, nie ciśniesz i nie ciągniesz przyczepy to trzymałbym się tego co napisali. Zamiast proponować Ci 40% skrót żywota firmowych części niech ASO najpierw podniesie pokrywę, oceni stan i naciąg paska. Ja przez 5 lat użytkowania 18XE1 nie robiłem tego wcześniej niż stało w instrukcji chociaż syszałem trwożne głosy.
      • dgr Re: Rozrząd 01.05.10, 15:42
        Szkoda tylko, że taki 40 % skrót, korzystny jest raczej dla nich a nie dla mnie :)
        • ernest_linnhoff Re: Rozrząd 01.05.10, 19:10
          Przychylam sie do tego co napisał Sven i Lexus. W 99 r kupilem astre II; w ksiazkach stalo ze wymiana rozrzadu jest na 90 tys. Gdy zblizylo sie 60 tys i szykowalem sie do przegladu kolo z serwisu poinformowal mnie ze powinienem wymienic kompletny rozrzad + pompe "wody", co potwierdzil importer "bo w toku eksploatacji okazalo sie ze tak trzeba...". Po dluzszym rozwazeniu sprawy dalem posluch pewnemu mechanikowi, ktory rzekl ze obejrzy obiekt rozwazan i nie zaszkodzi wymienic paska, ale pozostalych elementow nie ma koniecznosci ruszac. Faktycznie pasek byl lekko wyciagniety gdy przylozyl go do nowego. Samochod sprzedalem po 110 tys, a nowy nabywca wymienil kompletny rozrzad. I gitara gra.
    • rapid130 Re: Rozrząd 01.05.10, 17:28
      Na twoim miejscu wymieniłbym przy 90 tys. km.

      Polskie warunki drogowe - nerwowy, szarpany ruch drogowy - narażają
      napędy rozrządu na przyspieszone zużycie.

      Chyba, że jeździsz w takich warunkach jak ja, czyli dużo spokojnego
      latania poza miastami i relatywnie mało wyprzedzania.

      Niestety, polska chemia drogowa działa na każdy samochód. Myślę, że
      konstruktorzy oplowskich i innych silników raczej nie przewidzieli
      jaką tabliczkę "mendelejewa" można u nas spotkać, zwłaszcza zimą.
      • lexus400 Re: Rozrząd 01.05.10, 18:59
        rapid130 napisał:

        > Na twoim miejscu wymieniłbym przy 90 tys. km.
        >
        > Polskie warunki drogowe - nerwowy, szarpany ruch drogowy - narażają
        > napędy rozrządu na przyspieszone zużycie.

        eeeeeeeee tam rapid, jak z reguły się z Tobą zgadzam tak w tym przypadku powiem,
        że przesadzasz. Przecież w innych krajach ruch miejski też odbywa się ze
        zrywami, przyspieszaniem itp... więc nasza PL nie ma tutaj nic do rzeczy a poza
        tym jeszcze nie słyszałem o zależności częstotliwości wymiany rozrządu ze
        względu na styl jazdy. Idąc tak zachowawczym tokiem myślenia to skróćmy "dla
        bezpieczeństwa" okres wymian rozrządów we wszystkich modelach samochodów o 40% z
        60tkm np. a wtedy nie będzie już czasu na jeżdżenie bo auta będą tylko w
        warsztatach stały:))
        • t-tk Re: Rozrząd 01.05.10, 19:13
          Lexusie, to powinno być w Twoim interesie ;)
        • franek-b Re: Rozrząd 04.05.10, 12:42
          > > Na twoim miejscu wymieniłbym przy 90 tys. km.
          > >
          > > Polskie warunki drogowe - nerwowy, szarpany ruch drogowy - narażają
          > > napędy rozrządu na przyspieszone zużycie.
          >
          > eeeeeeeee tam rapid, jak z reguły się z Tobą zgadzam tak w tym przypadku powiem
          > , że przesadzasz. Przecież w innych krajach ruch miejski >też .odbywa się ze
          > zrywami, przyspieszaniem itp... więc nasza PL nie ma tutaj nic do > rzeczy

          Noooo w końcu jakiś rozsądny głos :-) Też się kiedyś nad tym zastanawiałem i doszedłem do takich samych wniosków. Mogę jeszcze uwierzyć, że zawiecha dostaje mocniej w dupę(?), to w przypadku paska to już jakaś piramidalna bzdura! W ogóle to mam wrażenie, że polskie serwisy bazują na wielu przesądach 'polskich' tj. że tutaj auta mają gorzej z różnych magicznych powodów.
          • sven_b Re: Rozrząd 04.05.10, 13:11
            Paradoks współczesnego marketingu. Serwis zarabia, a klient traci na czymś co w
            istocie jest na gwarancji.
        • rapid130 Re: Rozrząd 04.05.10, 18:17
          lexus400 napisał:

          > eeeeeeeee tam rapid, jak z reguły się z Tobą zgadzam tak w tym
          > przypadku powiem, że przesadzasz.

          Raz po raz możemy się nie zgadzać. :P

          Ruskim targiem, proponuję 120 tys. km.

          A następny samochód z łańcuchem rozrządu.

          Albo jeszcze lepiej, z przekładnią zębatą, np. Warszawa 223. ;)

          Hough!
          • lexus400 Re: Rozrząd 04.05.10, 19:11
            rapid130 napisał:

            > lexus400 napisał:
            >
            > > eeeeeeeee tam rapid, jak z reguły się z Tobą zgadzam tak w tym
            > > przypadku powiem, że przesadzasz.
            >
            > Raz po raz możemy się nie zgadzać. :P
            >
            > Ruskim targiem, proponuję 120 tys. km.
            >
            > A następny samochód z łańcuchem rozrządu.

            Chyba, że będzie to Ford Transit z silnikiem 2,5TD gdzie zestaw kompletny
            rozrządu wymienia się co 100tkm a w skład zestawu wchodzą: 2 kółka rozrządu, 3
            łyżwy, 2 prowadnice, napinacz hydro i oczywiście łańcuch:)) to chyba jedyny
            łańcuchowy tak badziewny rozrząd z jakim się dotychczas spotkałem.
            • sherlock_holmes Re: Rozrząd 05.05.10, 22:24
              A oplowski 1.0 12V? Producent zaleca wymianę łąńcucha co 120 tys.km, żony Corse przedaliśmy przy ok. 125 tys.km, obecnie następny własciciel przymierza się do wymiany łańcucha.
              W Micrachteż były problemy z łańcuchem.
              Że nie wspomnę o łańcuchu w maluchu (czasem po 10 tys.km był wyciągnięty), czy też łańcuch w Skodach OHV? Tam przynajmniej sie nie zrywał, choć potrafił grzechotać tuż po wymianie.
              • lexus400 Re: Rozrząd 05.05.10, 23:24
                Nieeeee no kurde scherlock - łańcuch skodowy to jest poza wszelkimi kategoriami
                jakby popatrzeć jeszcze na sposób wymiany (demontaż misy, pompy oleju):))
                • sherlock_holmes Re: Rozrząd 06.05.10, 21:28
                  W serwisie Skody gdzie kiedyś sie praktykowałęm, normą było zostawienie smoka pompy oleju z cała obudową rozrządu i tylko odkręcenie smoka od środkowej panewki głównej.
                  Teoretycznie powinno się smoka odkręcić, ale potem czasem były jaja z cisnieniem oleju.
                  Z kolei teoretycznie upraszczało to wymaine, bo misę trzeba było tylko lekko pouścic, a nie ściągać. Tego, że w nowszych Skdoach (ze stalową wytłoczką, a nie aluminowym odlewem misy) uszczelki misy lały gdy tylko dostały choćby kroplę oleju, nie będę wspominał.
                  Sam wymieniałem uszczelkę z 8 razy - za każdym razem gdzies się trafiłą jakaś kropelka, która spłynęłą po bloku, kapnęła na pseudokorkową uszczelkę iszlag ją trafiał. Kupiłęm w końcu oryginał zbrojony - i sprzedałęm auto :) Uszczelka do tej pory wisi na gwoździu w garażu ;)
              • starypryka Re: Rozrząd 06.05.10, 09:21
                sherlock_holmes napisał:

                > A oplowski 1.0 12V? Producent zaleca wymianę łąńcucha co 120 tys.km, żony Corse
                > przedaliśmy przy ok. 125 tys.km, obecnie następny własciciel przymierza się do
                > wymiany łańcucha.

                Coś kręcisz z tym oplowskim łańcuszkiem. w silniki 1.0 12v łańcuszka się nie
                wymienia :) W mojej corsie B '99 przelatałem ponad 200k i zero problemów, nawet
                go słychać nie było.

                > W Micrachteż były problemy z łańcuchem.
                > Że nie wspomnę o łańcuchu w maluchu (czasem po 10 tys.km był wyciągnięty),

                W maluchu nie było napinaczy i stąd problem z wyciąganiem łańcucha. Ale tam
                zalecenie było wymiany co 15k przy okazji czyściło się odśrodkowy filtr oleju :)


                Co do pasków w oplach to jest jakiś horror. W dieslu bodajże 1,7 w astrze 1
                wymiana jest co 90k ale znam przypadek gdy drugi oryginalny pasek strzelił przy
                przebiegu ~60k. Oczywiście serwis wypiął się na właściciela mimo tego że
                samochód był regularnie serwisowany w ASO także po gwarancji.
    • jerry.s Re: Rozrząd 06.05.10, 08:38
      idąc tym tropem ... to dla 'bezpieczeństwa' ... zalecałbym wymianę paska przy
      każdej wymianie oleju ... czyli co 15tkm ...

      ale ...

      dla bezpieczeństwa proponuję okres między wymianami oleju skrócić do 10tkm ...

      i idąc dalej tym tropem ... za chwilę się okaże że do serwisu nie należy dzwonić
      żeby umówić się na wizytę ... tylko żeby ustalić termin kiedy można będzie
      zabrać auto na 1-2 dni między kolejnymi wymianami/remontami/sprawdzeniami ...


      a na poważnie ... jeśli książka pisze 150tkm ... to wcześniej niż na 120tkm
      nawet bym nie myślał o wymianie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka