11.02.11, 16:23
Sąsiad nabył ekonomiczny i rodzinny Dodż Ram 09 w wersji długiej. Spotkaliśmy sie rano pod sklepem. Civ wyglądał przy tym jak zakąska. Czasu było niewiele więc pogadaliśmy chwilkę i odjechaliśmy. V8 fajnie gulgotał, ale wewnątrz proza. W ogóle w lusterku wygląda toto imponująco. Człowiek odruchowo chce zjechać na pobocze, rzucic sie do rowu i rękoma nakryć głowę. Ale objechał mnie dopiero za tablicą z zabudowanym więc nie ma wstydu :D
Odwiedzę go w weekend.
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Dodge Ram 11.02.11, 19:49
      Z bliźniakami na tyle? 2009 = już nowy model, czy resztki starego? 2009 w porównaniu z 2008 to niebo i ziemia zarówno w środku jak i na zewnątrz.
      • sven_b Re: Dodge Ram 11.02.11, 20:17
        Marek, w opinii właściciela różnica między bebechami starego a nowego jest jak między Escortem a Hyundaiem i30.
        • marekatlanta71 Re: Dodge Ram 11.02.11, 20:36
          Nie mam pojęcia czy Escort -> I30 to jak ziemia -> niebo, ale różnica jest naprawdę powalająca - stary Ram w środku jest delikatnie mówiąc Chryslerowo-amerykański (czyli inaczej bardziej badziewiasty niż amerykańska średnia z lat 90'tych). Nowy Ram jest przyzwoity - nadal jakość plastików oraz dokładność ich spasowania jest raczej na poziomie Dacii niż Mercedesa, ale w porównaniu z poprzednim (przy którym Tawrija wypadała pozytywnie) to duży postęp. Ale nadal nawet tanie wyroby Hyundai'a mają lepsze i ładniej poskładane plastiki, więc to porównanie z i30 to moim zdaniem jest z lekka zawyżone...
          • sven_b Re: Dodge Ram 11.02.11, 21:48
            A więc chodzi Ci o wzornictwo. A owszem, duży plus i skok wyraźny. Nie wiem jak wyglądało wnętrze poprzedniego moelu, ale sobie podejrzałem w necie.
            Wiesz, ja z Amerykanów i Mercedesów jestem von Nogaj. Wiem jak wyglądał radiowóz Caprise i Trans Am Reynolds'a ale nie neguje jakości materiałów z urzędu. Mam świadomość innych priorytetów po obu stronach wody. Jeżeli jest tanio ale estetycznie to ok, natomiast zdarzały sie zestawienia brązowej karoserii z bordową tapicerką i to zawsze odbieram jak zamach alfonsa na pianistę.
            • dewulot1 Re: Dodge Ram 11.02.11, 22:43
              >Wiem jak wyglądał radiowóz Caprise

              Czyzbys go ogladal od srodka?

              Panowie, ten Dodge to jest przynajmniej z zalozenia roboczy truck. W kabinie ma sie zmiescic majster i pomocnicy, a na pace drabiny, pedzle, puszki farby, maszynki do trawy itd, zaleznie jaka usluge zaloga swiadczy. Jak ludzie uzywaja go niezgodnie z przeznaczeniem i jezdza nim do teatru to niech nie narzekaja ze plastik skrzypi a skora w Mercedesie nie skrzypi.
    • sven_b Re: Dodge Ram 13.02.11, 13:08
      Obciach. Ram okazał się jednak być Durango. Macie teraz pełen obraz mojej wiedzy na temat:)
      Jak na ponad 300KM automat tak średnio wykorzystuje moc. Można odnieść wrażenie, że raczej traci, ale nawet nie wiem czy istnieje wersja manualna. Wnętrze jest przepastne i na wakacje można zabrać naprawdę pół domu. Z tym, że na naszym socjalnym kontynencie rozsądny podróżnik zdecyduje się pewnie na XC90 z D5. VGdyby nagle okazało sie, że posiadam ten pojazd wykroiłbym błotniki, wsunął 33" BF Goodrich, podrasował saspenszyn i użytkował na krótkich trasach. Tyle:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka