sherlock_holmes
14.05.04, 10:06
Nie dosc, ze co chwila recall, to na dodatek takie drobiazgi zatruwaja im
glowy...
motoryzacja.interia.pl/news?inf=501787
Nie tylko mężczyźni mają słabość do samochodów, także gryzonie. Kiedyś
zjadały karoserie trabantów. Teraz w Austrii zaobserwowano, że wyjątkowy
apetyt samochodowy mają kuny. Ale tylko na volkswageny.
Nie wiadomo, dlaczego akurat volkswageny. Faktem jest, że w Austrii kuny
chętnie jedzą deski rozdzielcze, izolacje kabli i właściwie wszystko, co w
tych autach zrobione jest z tworzyw sztucznych.
Dopóki w fabryce nie dojdą, jaki składnik tworzyw tak kunom smakuje, zaleca
się środki domowe – pod maskę należy włożyć np. trochę sierści psa, albo
kota. Jeszcze lepiej mydełko dezynfekcyjne – takie, jakie wiesza się w muszli
klozetowej.
SH: skonczy sie na tym, ze beda w ramach akcji serwisowej rozdawac chionki
zapachowe za friko :) A faktycznie to widzialem kilka VW z pogryzionymi
kablami i mata pod maska