krakus.mp 25.06.12, 20:20 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,114914,12010608.html?lokale=krakowUkarać!!!! Te dwa pajace przeginają pałę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomek854 Re: Dwóch pajaców 25.06.12, 23:49 Dowcip na dennym poziomie, ale też nie rozumiem o co halo. Mi się wydaje, że cały problem polega na tym, że Wojewódzki jest kreowany na niepokornego inteligenta o ciętym języku, a prawda jest taka, że to po prostu bałwan jest. Jakby od początku tak go traktować jak na to zasługuje, to by się nikt nie dziwił jego głupim tekstom i tyle. Odpowiedz Link
truskava Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 08:01 No i zdjęli z ESKI Rock tan cały Poranny WF :-/ Często ich dowcipasy były bardzo niskiego lotu, z gatunku takich, co to śmieszyły tylko opowiadającego dowcip. Nie mniej jednak zdarzało im się trafnie skomentować rzeczywistość, przy okazji w taki sposób, że doopa ze śmiechu odpadała. Odpowiedz Link
wujaszek_joe Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 09:10 dobrze że wylecieli, nawet głupota powinna mieć jakieś granice. Mam nadzieję że kubuś wyleci także z "Polityki" Odpowiedz Link
rapid130 Re: Dwóch pajaców 29.06.12, 20:22 Na razie się w niej tłumaczy. I to w poważnym tonie. Odpowiedz Link
franek-b Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 09:48 > Dowcip na dennym poziomie, ale też nie rozumiem o co halo. Ja rozumiem o co halo, ale wg mnie to problem tych co nie rozumieją konwencji, którą rozumiem i akceptuję. To jak z filmem Oliviera Stona 'Natural born killers', która jest pastiżem na działanie mediów a został okrzyczany jako film gloryfikujący przemoc. Środenio inteligentny człowiek jest w stanie to zrozumie (piszę o obu faktach medialnych). > Mi się wydaje, że cały problem polega na tym, że Wojewódzki jest kreowany na ni > epokornego inteligenta o ciętym języku, a prawda jest taka, że to po prostu bał > wan jest. Jakby od początku tak go traktować jak na to zasługuje, to by się nik > t nie dziwił jego głupim tekstom i tyle. Hmm to chyba mamy różne definicje bycia bałwanem... Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 15:55 Ale na pewne konwencje nie ma miejsca w publicznym radio. Ja mam taki kawał ircowy, tam lecą dużo cięższe żarty. Ale róznica jest taka, że na naszego irca nikt nie wejdzie przez przypadek. A Eskę rano może włączyć ktoś, kto owej konwencji nie zna. I dlatego średnio inteligentny chomik powinien wiedzieć, że trzeba dwa razy pomyśleć zanim się zacznie takimi tekstami w eter walić. Odpowiedz Link
emes-nju Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 16:17 tomek854 napisał: > Mi się wydaje, że cały problem polega na tym, że Wojewódzki jest kreowany na > niepokornego inteligenta o ciętym języku, a prawda jest taka, że to po prostu > bałwan jest. Pozwól, że się nie zgodzę. Wojewódzki jest grubo ponad przeciętnie inteligentny i NIESTETY robi z tego publiczny użytek. Zbyt wąskie grono odbiorców jest wstanie zrozumieć przekaz jego wygłupów. Problemem nie jest Wojewódzki, a jego duet z Figurskim, który aczkolwiek też inteligentny, Wojewódzkiemu chyba ustępuje. Skutkiem tego jest wzajemne "nakręcanie się". Wojewódzki aż nazbyt często jedzie po bandzie. W i F dla odmiany często jeżdżą poza bandą. I cóż z tego, że często nawet spoza tej bandy mają rację...? Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 16:38 Mi się bardzo podoba to, jak się promuje niektórych ludzi przez deprecjonowanie tych, ktorzy nie przepadają za nimi. Wczesniej tak było z Masłowską: jak nie lubisz Masłowskiej, to znaczy, że jesteś "nie dość inteligentny żeby zrozumiec jej geniusz". Teraz Wojewódzki, kto następny, Doda? Może i Wojewodzki ma wysokie IQ, ale to nie wszystko. Jak to mówił mój kolega, można być inteligentnym a głupim. I takim własnie jest dla mnie Wojewódzki. Odpowiedz Link
emes-nju Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 16:45 Hm... Chciałbym być tak głupi jak Wojewódzki :) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 17:38 Google mówią, że ma 97.5 IQ... ;-) Ale to pewnie złośliwi frustraci zazdroszczący mu intelektu rozpuszczają te podłe pogłoski ;-) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 15:40 tomek854 napisał: > Google mówią, że ma 97.5 IQ... ;-) Tja, jasne... Odpowiedz Link
franek-b Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 23:32 > Mi się bardzo podoba to, jak się promuje niektórych ludzi przez deprecjonowanie > tych, ktorzy nie przepadają za nimi. Wczesniej tak było z Masłowską: jak nie l > ubisz Masłowskiej, to znaczy, że jesteś "nie dość inteligentny żeby zrozumiec j > ej geniusz". Teraz Wojewódzki, kto następny, Doda? W jakiejś alternatywnej rzeczywistości żyjesz. Mam wrażenie, że zaraz z 'układem' wyskoczysz, bo dokładnie ten sam poziom arguementacji. Niby kto i kogo promuje? jaki ma cel? jakich używa środków? Wojewódzki jest niewątpliwą ikoną polskiej popkultury, twierdzenie, że nie jest inteligentny to jak twierdzenie, że słońce nie świeci. > Może i Wojewodzki ma wysokie IQ, ale to nie wszystko. Jak to mówił mój kolega, > można być inteligentnym a głupim. I takim własnie jest dla mnie Wojewódzki. Hmm mam wrażenie, że nie rozróżniasz konwencji od wykonawcy. Wojewódzki funkcjonuje w mediach jako 'trefniś-egocentryk-antygwiazdor-prześmiewca'. I to właśnie było w W-Fie, czyli konwencja porannych rozbawiaczy za pomocą wyśmiewania celebrytów ale również typowych zachowań polaków. A od Masłowskiej się odwal:-) bo to genialna literatura. Nie spasowała Ci, to jej nie deprecjonuj. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 06:58 Tak właśnie samo było z Masłowską. Jak ktoś nie rozumie/nie docenia to znaczy że nie dorósł, bo to genialne jest, i jak się na geniuszu poznać nie umie to tylko o nim to świadczy ;-) Odpowiedz Link
franek-b Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 10:00 > Tak właśnie samo było z Masłowską. Jak ktoś nie rozumie/nie docenia to znaczy ż > e nie dorósł, bo to genialne jest, i jak się na geniuszu poznać nie umie to tyl > ko o nim to świadczy ;-) Nie zrozumiałeś tego co napisałem, więc spróbuję raz jeszcze. Wskaż mi proszę w mojej wypowiedzi, gdzie napisałem, że nie kto nie rozumie np. Masłowskiej to nie dorósł? Czy wg Ciebie nie jest możliwa sytuacja, gdy nie rozumiesz czegoś a może to coś być dobre a jednocześnie nie oznacza to, że jesteś głupi? Bo chyba nie jesteś tak wielkim megalomanem, że jeśli czegoś nie rozumiesz/nie lubisz to musi to być do dupy? Wielkim pisarzem jest Dukaj, przeczytałem kilka jego książek, ale przy jego jednej z ostatnich pozycji (która wg literaturoznawców jest dziełem wybitnym), czyli Lód - wymiękłem w okolicach 1/3 książki. Czy z tego powodu Lód jest słabą książką? Oczywiście, że nie. Czy z tego powodu jestem głupi? Oczywiście, że nie. Świat nie jest czarno-biały, skoro a wiele obszarów jest subiektywnych choć można je zweryfikować obiektywnie jak właśnie inteligencja Wojewódzkiego. Jego inteligencja jest faktem, co nie znaczy, że objawy tej inteligencji (przekaz jaki wytwarza) trafia do Ciebie. Nie trafia i jest OK. Do mnie i do paru osób trafia i też jest OK. Daj prawo innym doceniać kogoś, a Twój brak docenienia nie musi oznaczać deprecjonowania ani Ciebie ani wykonawcy. To, że nie rozumiesz/doceniasz Masłowskiej nie oznacza, że jesteś głupi. To Ty zrobiłeś sobie połączenie tych faktów w jedną zbitkę. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 15:33 Akurat nie o Tobie mówiłem, ale spójrzmy na to z drugiej strony. Czy z tego, że dużo ludzi lubi Masłowską wynika, że ona jest dobra i inteligentna? Ich Troje też lubiło dużo ludzi... Dlaczego nie można mieć własnego zdania i uwazać, że Masłowska jest kiepską pisarką a Wojewódzki to bałwan? Jak już pisałem IQ to może on jakieś ma, ale objawów tego za bardzo nie widać... No i na koniec: widzisz, sam piszesz w ostatnim zdaniu: "to że nie rozumiesz/doceniasz"... A może właśnie rozumiem i dlatego nie doceniam, bo widze że nie ma nic do doceniania? Odpowiedz Link
franek-b Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 17:08 > Czy z tego, że dużo ludzi lubi Masłowską wynika, że ona jest dobra i inteligent > na? Ich Troje też lubiło dużo ludzi... Koniecznie chcesz budować analogie 2 wartosciowe, co jest założeniem błędnym. Tak samo jak zlepek nie zgadzam się = głupi jest nieprawdziwy, tak samo zlepek 'popularny' = 'słaby' nie jest prawdziwy, są jeszcze inne parametry, które pozwalają coś zaliczyć do kategorii dobre dzieła. > Dlaczego nie można mieć własnego zdania i uwazać, że Masłowska jest kiepską pis > arką a Wojewódzki to bałwan? Jak już pisałem IQ to może on jakieś ma, ale objaw > ów tego za bardzo nie widać... A miej sobie swoje zdanie, przecież napisałem Ci to w poście wyżej. Nikt nie twierdzi, że z tego powodu jesteś głupi, sam postawiłeś taką tezę i zawzięcie z nią dyskutujesz. Na szczęście, już się z niej wycofałeś. > No i na koniec: widzisz, sam piszesz w ostatnim zdaniu: "to że nie rozumiesz/do > ceniasz"... A może właśnie rozumiem i dlatego nie doceniam, bo widze że nie ma > nic do doceniania? A może nie potrafisz dostrzec? Ja nie potrafię dostrzec wartości w balecie, i świadczy to moim braku wrażliwości w tym zakresie, ale nie jestem z tego powodu gorszy. Po prostu ludziom różne wrażliwosci zostały dane. Czy jeśli społeczeństwo (nie oznacza to prostej większości) jednak klasyfikuje coś jako wartosciowe, jako jednostka jesteśmy to w stanie zmienić? nie jesteśmy, ponieważ to odbywa się ponad nami, wypadkowa wielu opini składa się na to. To trochę jak ze sceną z Misia i nazwaniem misia, nową Świcką Tradycją - tylko Ty uparłeś się deprecjonować coś w drugą stronę (jest Tradycja, a Ty twierdzisz, że nie jest bo uważasz inaczej). Są pewne procesy, ktore odbywają się ponad nami, czy wbrew nam, na poziomie społeczeństw, narodów itd, możesz mieć inne zdanie, ale tej świadomości społecznej nie zmienisz. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 28.06.12, 01:51 > Koniecznie chcesz budować analogie 2 wartosciowe, co jest założeniem błędnym. T > ak samo jak zlepek nie zgadzam się = głupi jest nieprawdziwy, tak samo zlepek ' > popularny' = 'słaby' nie jest prawdziwy, są jeszcze inne parametry, które pozwa > lają coś zaliczyć do kategorii dobre dzieła Ja własnie nie chcę. Ale sam dałeś powyżej przykład pisząc "Czy wg Ciebie nie jest możliwa sytuacja, gdy nie rozumiesz czegoś a może to coś być dobre a jednocześnie nie oznacza to, że jesteś głupi?" Ja jestem za tym, żeby dyskutować na dwóch płaszczyznach. Wtedy byśmy mieli cztery możliwości: Masłowska/Wojewódzki jest super i ja to lubię. Masłowska/Wojewódzki jest super ale ja tego nie lubię. Masłowska/Wojewódzki jest do kitu, ale i tak to lubię Masłowska/Wojewódzki jest do kitu i tego nie lubię. Tymczasem Ty byś chciał, żeby dyskusja odbywała się na jednej tylko płaszczyźnie: Masłowska/Wojewódzki jest super i można go lubić albo nie. Jak słusznie zauwazyłeś, to, że coś jest popularne nie oznacza że jest słabe - ale też to, że krytycy się czymś zachwycają nie oznacza, że to jest dobre. Właśnie o to chodzi, że to są rzeczy niemierzalne i jak dla mnie dobrą próbą żeby ocenić wartość czegoś jest próba czasu. Jakieś 10 lat temu jak Masłowska była na topie i wszedzie było jej pełno, zdjęto jej felietony z przekroju, bo były kiepskie. Zaraz zaczęli ludzie pisać listy, że jak ktoś jest "za głupi, żeby zrozumieć i docenić" to jego problem, ale nie można takiej artystki cenzurować i tak dalej. Nie wierzysz, to sobie pogrzeb w archiwach. Ja to pamiętam, bo pisałem wtedy o tym felieton (nie o samej Masłowskiej, tylko właśnie o tym coraz częsciej się zdarzającym wmawianiu ludziom, że jak czegoś nie lubią, to znaczy że nie są w stanie pojąć i co za tym idzie odmawianiu im prawa do po prostu nie lubienia czegoś). Felieton tutaj: orys.blox.pl/2008/08/Jestem-glupszy.html (o, akurat to było 8 lat temu). Semestr miał dużo czytelnilków i mieliśmy dobry z nimi kontakt, więc wysypało się zaraz e-maili. Podzielone były dość ostro - pierwsze pół z nich to były takie wspierające mnie, natomiast druga połowa była potwierdzeniem tego co piszę - wmawiali mi, że powinienem usunąć znak zapytania z tytułu felietonu. Biorąc pod uwage, że zwykle ludzie piszą do gazety bardziej jak im się cos nie podoba, myślę, że bezpiecznie mogę założyć, że większość czytelników także zauważała to, że coraz częsciej nie można zwyczajnie porozmawiać na tych dwóch płaszczyznach o których wcześniej wspominałem, tylko od razu trzeba wartościować daną osobę na podstawie tego, czy lubi to, co jest powszechnie uznane za dobre (i nie mówię, że Ty tak mówisz, ja cały czas dyskutuję ogólnie). Ale wracając do wartościowania danego dzieła... Dla mnie osobiście najbardziej miarodajna jest próba czasu. Jeśli wezmę dziś felietony Wiecha, które może nie są super popularne dzisiaj, ale wciąż mozna je znaleźć tu i ówdzie, to widzę, że to jest klasa. Wątpię, żebyśmy za 20 lat czytali czy słuchali Wojewódzkiego z taką frajdą, z jaką czytamy Wiecha - a przecież Wiech też odnosił się do bieżących wydarzeń. To jest właśnie ta różnica klasy, której brakuje Wojewódzkiemu. Ja się przyznam - też nie raz udalo mu się mnie rozbawić, Politykę czytam od deski do deski, więc przelatuję tez przez te jego złośliwe plotki i parę razy udało mu się naprawdę mnie rozbawić. Ale w tym jest tyle klasy i dzieła co w moim trollowaniu znajomych na facebooku. Chwilę się pośmiejemy, a potem to ląduje w koszu historii - bo tam jest tego miejsce. Jak dla mnie Wojewódzkiemu nie udało się jeszcze zrobić nic naprawdę Wielkiego. Tak samo z Masłowską. Pilch jeszcze wtedy był w Polityce jak ona była na topie i jak on się nad nią fap fapował to aż sie niedobrze robiło. Mówił, że już "cała polska mowi masłem, tak jak się mówi Bareją". Ja wtedy w moim felietonie napisałem żebyśmy poczekali 20 lat i wtedy fetowali takie wyroki i coś mi się wydaje, że przy całej różnicy między mną i Pilchem to akurat ja miałem rację. Ani wtedy Polska nie zaczęła przerzucać się tekstami z Wojny Polsko Ruskiej tak, jak się np. przerzuca tekstami z Killera chociażby, żeby już zostawić tego Bareję, który całkowicie inną klasą jest, ani tym bardziej dzisiaj tego nikt nie robi. > A miej sobie swoje zdanie, przecież napisałem Ci to w poście wyżej. Nikt nie tw > ierdzi, że z tego powodu jesteś głupi, sam postawiłeś taką tezę i zawzięcie z n > ią dyskutujesz. Na szczęście, już się z niej wycofałeś. Ja się odnosiłem do innych. To, że akurat tu na forum raczej mi się nie zarzuca, że skoro nie lubię Wojewódzkiego to widocznie nie dostaję do jego poziomu to nie znaczy, że tego nie ma. Dyskusja o tym jest wszędzie - na facebooku, na IRCu i nawet tutaj Polacy o tym mówią. > A może nie potrafisz dostrzec? Ja nie potrafię dostrzec wartości w balecie, i ś > wiadczy to moim braku wrażliwości w tym zakresie, ale nie jestem z tego powodu > gorszy. To tak jak ja. Ale widzisz, jest jeszcze jeden aspekt. Mnie balet i w ogóle wszelkie formy tańca zupełnie nie pociągają, ale potrafię docenić ich kunszt, sztukę itp. Natomiast zupełnie do mnie też nie przemawia sztuka nowoczesna, ale tu zdanie mam inne niż o balecie: sztuka nowoczesna w większości przypadków jest gówno warta, a ceny tych dzieł są napędzane tylko i wyłącznie snobizmem generowanym przez zamknięte kółko samozwańczych eskpertów. Tymczasem wielu chciałoby, żeby do sztuki podchodzić na kolanach bo to jest sztuka, a oni mają pieczątki na dyplomach z ASP a ich "kupa na środku parkietu" wystawiana była w narodowej galerii w Burkina Faso. I potem mamy takie podejście "artystów" do "plebsu" jak ci nieszczęśni reżyserzy teatralni co to taką chamowę niedawno w mediach odstawiali. Czy jeśli społeczeńst > wo (nie oznacza to prostej większości) jednak klasyfikuje coś jako wartosciowe, > jako jednostka jesteśmy to w stanie zmienić? Bajka o tym, że król jest nagi, uczy nas, że jak najbardziej. To trochę jak ze sceną > z Misia i nazwaniem misia, nową Świcką Tradycją - tylko Ty uparłeś się deprecjo > nować coś w drugą stronę (jest Tradycja, a Ty twierdzisz, że nie jest bo uważas > z inaczej). Są pewne procesy, ktore odbywają się ponad nami, czy wbrew nam, na > poziomie społeczeństw, narodów itd, możesz mieć inne zdanie, ale tej świadomośc > i społecznej nie zmienisz. No to może od razu uznajmy, że Doda jest szczytowym osiągnięciem polskiej muzyki, bo większość społeczeństwa tak twierdzi? :-) I też ma podobno wysokie IQ, więc to co ona robi na pewno musi mieć jakąś klasę ;-) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 02.07.12, 17:29 O, ładny tekst o podobnej wymowie: www.przekroj.pl/artykul/815910,906094-Taka--kurwa---konwencja.html Odpowiedz Link
lexus400 Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 09:58 Gdyby była w radio audycja Ku Klux Klanu, to ja bym jej nie słuchał bo mnie nie interesują te klimaty, tak więc jak ktoś nie trawi Kuby i Figurskiego nie powinien słuchać ich audycji. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 15:56 A co z takimi, co skaczą po kanałach radiowych w obcym mieście? Odpowiedz Link
ballbreaker Re: Dwóch pajaców 26.06.12, 22:33 a na drogach zrobmy pasy dla przyjezdnych :] Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 20:20 lexus400 napisał: > Gdyby była w radio audycja Ku Klux Klanu, to ja bym jej nie słuchał bo mnie nie > interesują te klimaty, tak więc jak ktoś nie trawi Kuby i Figurskiego nie powi > nien słuchać ich audycji. Ja nie słucham (nie słuchałem) tej audycji zbyt często. Czasem jadąc samochodem, z braku ulubionego Chilli Zet, nastawiłem na S kę. Może dwa lub trzy razy trafiłem na Poranny WF i słysząc Figurskiego dostawałem nerwa. Typ swoim dowcipem i głupawą gadką nie dorównuje Wojewódzkiemu nawet do "Wacka". Przyznam, że oglądałem i nawet lubiłem muzyczny program w TV, który kilka lat temu prowadził Figurski. Jak mnie pamięć nie myli, Figurski kiedyś pracował w RMF ie? Jak się patrzy na tych panów, to nie sposób się oprzeć myśli iż obaj są bożyszczami gejów i niewidomych kobiet. ( To oczywiście taki żarcik z mojej strony, podobny do tych jakie lubią obaj panowie W i F) Odpowiedz Link
edek40 Re: Dwóch pajaców 27.06.12, 11:18 A w takim Radiu z Ryjem wcale nie ironizuja na niskim poziomie, tylko wala prosto z mostu. Mnie to troszke drazni, wiec nigdy nie slucham tej milosiernej rozglosni. Dzieki temu sie nie oburzam. Odpowiedz Link