sven_b 06.10.14, 20:21 www.tvn24.pl/probowal-przebiec-1-6-tys-km-przez-atlantyk-w-plastikowej-bance,474889,s.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sven_b Re: Gladiator 07.10.14, 10:54 Przy okazji, nurtuje mnie kilka standardowych dylematów przedwyprawowych czyli jak np. rozegrać sprawę prowiantu. Jest ryzyko jej nadepnięcia. Czy zatem powinna znajdować się na szyi idącego czy np. mieć wyłącznie postać żywności toczącej się (jabłka, pomarańcze...) Każdy kto 'podróżował' w kuli wie, że panują tam warunki szklarniowe. Czy z kuli można wyjść do morza za potrzebą i co chyba ważniejsze, czy da się do niej wrócić? PS. Zrobił 120km. To i tak szmat drogi na tym sprzęcie:) Odpowiedz Link
sven_b Re: Gladiator 07.10.14, 12:25 Materiał przybliżony przez TVN24 jest jednak lekko nieprofesjonalny. Oto więcej szczegółów ze stacji CBS. www.cbsnews.com/videos/athlete-saved-during-effort-to-run-to-bermuda-in-giant-floating-bubble/ Z tego, co można podejrzeć człowiek oparł swój bagaż na rozsądnym mocowaniu, mimo ruchu obrotowego, pozostawiającym torbę zawsze w pionie. Mam też wrażenie, że podjęto go z wody na podst. źle zinterpretowanego zapytania o drogę. Jasno powiedział, że nie potrzebuje pomocy. Wiedział, że jest wczepiony w Golfsztrom więc do Norwegii ma spokój i zapytał ot tak... towarzysko:) W sumie to, że jadąc rowerem zapytam czy dobrze lecę na Błaszki, nie znaczy, że trzeba mnie wciągać na pokład :) Odpowiedz Link
qqbek Re: Gladiator 07.10.14, 13:09 sven_b napisał: > Mam też wrażenie, że podjęto go z wody na podst. źle zinterpretowanego zapytani > a o drogę. Mam wrażenie, że nie rozumiesz materiału. > Jasno powiedział, że nie potrzebuje pomocy. To za pierwszym razem, po dwóch dniach - wtedy zostawili go w spokoju. Potem uruchomił sygnalizator alarmowy... i teraz twierdzi, że przez przypadek. > Wiedział, że jest wczepi > ony w Golfsztrom więc do Norwegii ma spokój i zapytał ot tak... towarzysko:) W > sumie to, że jadąc rowerem zapytam czy dobrze lecę na Błaszki, nie znaczy, że t > rzeba mnie wciągać na pokład :) Ech. Jak wy kochacie donkiszoterię. Ale skoro facet wyruszył "byleczem" nie mając przy tym najmniejszego pojęcia o nawigacji (skoro pytał o drogę), to chyba dobrze, że odłowili go przed Szkocją jeszcze? Odpowiedz Link
bassooner Re: Gladiator 07.10.14, 14:56 może nawet nie myślał o dopłynięciu, a zależało mu jedynie na skandalu ;-) Odpowiedz Link
sven_b Re: Gladiator 08.10.14, 20:03 > Mam wrażenie, że nie rozumiesz materiału. Miałeś nosa. Tym bardziej, że materiał 'krajowy' o tym nie wspomniał;) Potem już to pociągneliśmy no ale wszedłeś i sprostowałeś:) Będę częściej wstawiał oczko w tego typu materiałach z myślą o czytelnikach o zacięciu analitycznym:) Odpowiedz Link
qqbek Re: Gladiator 08.10.14, 23:14 sven_b napisał: > Miałeś nosa. Tym bardziej, że materiał 'krajowy' o tym nie wspomniał;) Potem ju > ż to pociągneliśmy no ale wszedłeś i sprostowałeś:) > Będę częściej wstawiał oczko w tego typu materiałach z myślą o czytelnikach o z > acięciu analitycznym:) Odpowiedz Link