undercover_brother
04.10.04, 11:17
No i jak tu ma byc spokoj na drogach, skoro nikt w tym zasranym kraju nie przestrzega podstawowych przepisow? Jechalem wczoraj z Cz-wy do Wrocka. Jakis czas temu postanowiono wyremontowac najbardziej rozpieprzony odcinek drogi na tej trasie (zaczynajacy sie za Herbami). W zwiazku z tym sa porobione mijanki - podroz odbywa sie wahadlowo jednym pasem. Pech chcial, ze jakis idiota ustawil bardzo krotka zmiane swiatel i zalapalem sie jako pierwszy samochod na 3 czekanie. Przeklalem swiatla i grzecznie czekam. Co robia kierowcy za mna? Maja w dupie swiatla. Objechalo mnie jakies 15 samochodow i radosnie pomknelo na czewronym. Moja propozycja jest taka: postawic kawalek dalej policje. Przy mandatach w wsyokosci 300 zl zarobek bedzie wynosil 4500 zl na jednej zmianie swiatel. ZLoty interes.