Dodaj do ulubionych

Zalety mgły (?!)

01.12.04, 00:06
Dziś rano idąc przez rozrzedzone mleko do samochodu, spodziewałem się korka
giganta.

A było zupełnie odwrotnie!

Na całej Trasie Toruńskiej prawie nikt nie przekraczał dozwolonej 80-ki i
przez całą trasę jechałem bez hamowania!
Zamiast zwyczajowych 30 minut, przejechałem w 15!

Po zastanowieniu wszystko się zgadza - gnające samochody szybciej docierają do
wąskich gardeł - sygnalizacji świetlnej i wjazdów na trasę.
Przepustowość tych miejsc jest określona - jeśli zamiast ściśniętej watahy
będzie jechała wolniej rozrzedzona grupa, to nie będzie problemu ani ze zmianą
pasa ani z miejscem pod sygnalizatorem.
Korzystają na tym wszyscy, takze ci jeżdżący przepisowo nie tylko w czasie mgły.

Ale jutro będzie sucho i przejrzyście, to znowu - pedał dno!

Kto nie sprawdzi - nie uwierzy.
Nikt nie ma czasu i cierpliwości, by sprawdzać...

Pozdrawiam, Mejson
--
"Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
(Leonardo Da Vinci)
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 10:20
      Ja miałem więcej szczęścia - na drodze z Reszowa było całkiem OK, tylko troszkę mgły koło Tarnowa i od Wieliczki do Krakowa. Przy okazji: w Krakowie już na ulicy spotkałem ćwoka z sąsiedniego bloku w złotewj Astrze sedan. Jechał ok. 120-130 slalomem między pasami, niestraszny mu był fotoradar, mgła wymuszająca prędkość max. 50km/h i temp. 2st.C - czyli przy jezdni już mogło być ślisko.
      Ćwoka widzę co niedzielę gdy stale w tej samej marynarce jeździ z rodzinką do kościoła. Przeważnie parkuje tak, że zajmuje 2 miejsca albo zajmuje pół chodnika, ew. staje na środku przejścia.
      Teraz się zastanawiam jak go ukarać :)
      • strongwaz Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 10:31
        Najwyższym wymiarem sprawiedliwo.ści byłby stary patent taksiarzy:pudełko
        zapałek(puste)sztuk 3 a także trzy :gwózdki:wklada się te gwózdki tak do tych
        pustych pudelek aby tylko lekko wystawały (tak aby calosc leżała pod kolem i
        wyglądala jak zwykle pudelko zapalek)oczywiscie jeno na każde kólko.Dla
        pewnosci należy upewnic się gdy pacjent ruszy z parkingu czy aby na pewno
        przebił trzy kapcie..w razie czegokolwiek "naukę" nalezy powtorzyc.....
        • sherlock_holmes Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 11:03
          Myślałem prawdę mówiąć o tym, żeby mu wykręcić wentyle i elegancko w woreczku przywiązać je do wycieraczki z karteczką wyjkaśniając przyczyny takiej "lekcji". Obawiam się, jednak, że spowodowałoby to tylko eskalację agresji - jeśli debil tak jeździ, to znaczy że ma mózg wielkości orzeszka :(
          • tomek854 Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 15:42
            Moze to dziwnie zabrzmi, ale ja lubie jezdzic we mgle ( choc oczywiscie bez
            przesady). Wlasnie dlatego, ze ruch sie uspokaja i znikaja gdzies "mistrowie
            prostej"...
            • jorn Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 15:48
              Tylko potem przez tydzień co czwarty samochód jeździ z włączonymi światłami PM
              z tyłu...
              • tomek854 Re: Zalety mgły (?!) 01.12.04, 21:22
                ano... To jest bol :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka