tomek854
20.02.05, 22:15
Kodeks drogowy dla Warszawiaków
1. Pamiętaj, że celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek
to oznacza.
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym swietle, tym
mniejsze prawdopodobieństwo, że ktos cię stuknie z boku.
3. Właczenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru.
Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
4. Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gosc prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
5. Prędkosc w km/h widniejaca na znakach drogowych jest jedynie wielkoscia sugerowana dla przeciętnych kierowców. Prawdziwy kierowca dopasowuje prędkosc do
możliwosci własnego samochodu.
6. Nigdy nie utrzymuj takiego odstępu od poprzedzajacego pojazdu, aby mogło tam wjechać inne auto.
7. Hamować należy w ostatniej chwili i tak mocno, aby bezwzględnie zadziałał ABS,
powodujac odprężajacy masaż stopy. W przypadku aut bez ABS'u ćwiczymy
rozciaganie nogi.
8. Nie faworyzuj mniejszosci. Wpuszczajac przed siebie
auto wyjeżdżajace z podporzadkowanej uszczęsliwiasz jednego, a wkurzasz
dziesiatki jadacych za toba.
9. Pamiętaj, że wsród pieszych, których
przepuszczasz na pasach lub wysepce tramwajowej może być terrorysta.
10. Zauważ, że jeżeli zaparkujesz samochód na srodku trawnika, na pewno
żaden pies nie zrobi w tym miejscu kupy
11. Jeżeli nie potrafisz
prowadzić samochodu jednoczesnie nadajac SMS`a, jedzac hamburgera,
pijac colę i zmieniajac CD - nigdy nie zostaniesz sales
representative.
12. Blondynka napotkana za kierownica innego pojazdu
jest równoważna 100 czarnym kotom przebiegajacym droge.
13. Wyrzucanie smieci za okno samochodu urozmaica krajobraz oraz nadaje sens
istnieniu służb porzadkowych.
14. Inteligentna sygnalizacja drogowa nie
jest po to aby ułatwić ci życie, ale po to by pokazać, iż odpowiednie
służby sa na bieżaco z postępem technicznym.
15. Pamiętaj, że zmienne warunki pogodowe nie sa w żadnym wypadku powodem dla zmiany powyższych reguł. Sa one naturalnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w biznesie samochodowym oraz medycznym.
---------
i żeby nie było - nie ja to wymyśliłem, tylko dostałem w mejlu. Za "warszawiaków" można sobie podstawić dowolny inny synonim "buraka" według uznania :)