typson
04.03.05, 21:49
Wiem, ze to moze zabrzmi jak wątek typu "passat czy oktawia" lub "eklasa czy
bmw5" ale jednak pisze na serio.
Rozne okolicznosci, miedzy innymi konczenie sie primery, zmuszaja mnie (nas)
do kupna auta. Oczywiscie nie bedzie to nowe auto, bo nas nie stac. Z racji
ostatnich naszych upodoban bedzie to audi. Najprawdopodobniej A6, obecnie
model przedostatni. Szukam modelu A6 z silnikiem 2,4 (najmniejsze V6) i
napedem quattro. Niestety tzw. zona chce albo A4 albo allroad. Ten pierwszy
jest mniejszy nieco (czy to odpowiednik passata?), ten drugi duzo drozszy.
Prosze o wszelkie argumenty za i przeciw odnoscnie tych trzech modeli.
Zwlaszcza interesuja mnie argumenty za i przeciw A. allroad.
I jeszcze jedno. Mozna tez kupic 1.8Turbo, choc uwazam, ze w przypadku aut
uzywanych bezpieczniej jest wybrac wieksza pojemnosc wolnossaca o tej samej
mocy. Dobrze glowkuje?