Dodaj do ulubionych

Nisko latający Matiz

24.03.05, 20:25
Przechodziłem sobie dzisiaj obok Uniwersytetu Śląskiego. Na uwąskiej uliczce co kawałek progi zwalniające, a właściwie przejścia dla pieszych wyniesuione ponad poziom jezdni. Przechodzę sobie spokojnie przez jezdnię i widze jak w dużym tempie zbliża się Matizem pani w wieku balzakowskim. Jechała chyba ze 60km/h, wykonała piękny skok i lądowała na zablokowanych kołach, waląc najpierw zderzakiem przednim o asfalt, następnie kilkukrotnie podskakując tyłem. Nie wiem czy coś się stało, bo nie wypadało mi się z niej śmiać w twarz, ale nic od samochodu nie odleciało :)
A póxniej w komisie słychać: "panie, kup pan. Kobieta jeździła". Takie samo prawdopodobieństwo trafienia na zarżnięty samochód od kobiety, jak od faceta :(
Obserwuj wątek
    • typson Re: Nisko latający Matiz 26.03.05, 00:28
      > A póxniej w komisie słychać: "panie, kup pan. Kobieta jeździła". Takie samo pra
      > wdopodobieństwo trafienia na zarżnięty samochód od kobiety, jak od faceta :(
      >

      no nie wiem. jesli taka tufta po udanym locie lądując poszlachtuje stara trwałą
      całą podsufitke, to chyba demolka jest wieksza. Chlopy raczej nie sa takie "lotne"
      • albercik7 Re: Nisko latający Matiz 26.03.05, 15:35
        haha dobre , jak bym widzial moja tesciowa 1,2 i koniec
    • kompressor Re: Nisko latający Matiz 26.03.05, 17:18
      No wlasnie nie kumam tej psychologicznej sztuczki z "kobieta jezdzila"
      Dla mnie to dziala raczej odstraszajaco. Z obserwacji mojej rodziny i znajomych
      wynika, ze kobiety kierowcy jezdza moze spokojniej, ale czesto nie "obsluguja
      poprawnie" auta a przynajmniej dlugo im zajmuje pozbywanie sie roznych zlych
      nawykow mocno zuzywajacych auto (sprzeglo w podlodze na swiatlach, zgrzytanie
      skrzynia, jazda przez cale miasto na 1 biegu itp ;) Dlatego, mimo ze faceci
      jezdza osrzej, to wydaje mi sie ze przynajmniej robia to swiadomie i wiedza
      jak.
      Ale jedno musze przyznac, auto po babach sa zawsze w srodku czysciutkie i
      wypucowane :) to mzoe byc atut
      • inna-bajka Re: Nisko latający Matiz 26.03.05, 17:25
        Nie jestem faszystką, ani głupia niunią, ale określenie "BABA" wysoce mi nie
        odpowiada.
        Babeczka jest ok.
        To taka mała sugestia, zrobisz jak zechcesz.
        • adek28 no nie jetses głupią niunią -) 26.03.05, 20:15
          Przeca nikt Ci tak nie godo.
          A kole tego UŚ to richtich som takie krzywizny , na kerych czynsto widać
          skokajonce ałtka.
          • inna-bajka Re: no nie jetses głupią niunią -) 26.03.05, 21:22
            Ty też chcesz mieć dziś przechlapane , przeczytaj posta wyzej !!!!!!!!!!!!!!!!
            • adek28 Słoneczko -) 26.03.05, 22:48
              Nie chcialem urazic Wacpanny.
              Absolutnie
              • inna-bajka Re: Słoneczko -) 26.03.05, 22:52
                Możesz mi powiedzieć,, że jestem brzydka, że głupio gadam, ale nigdy nie
                porównuj mnie do niuni !!
                Pozdrawiam
                • adek28 nie niunia 26.03.05, 23:20
                  Nie brzydka
                  Nie gada głupio
                  Wogóle nie brzydka -)))
                • iberia29 Re: Słoneczko -) 28.03.05, 18:36
                  Co za brednie piszesz? No chyba ze nie o sobie ;-)
                  • inna-bajka Re: Słoneczko -) 28.03.05, 20:00
                    O sobie, a o kim ?
                    • iberia29 Re: Słoneczko -) 28.03.05, 20:37
                      czekaj czekaj, bo jakos nie zauwazylam zebys byla brzydka ani zebys glupio
                      gadala, no ale pewnie mi sie na oczy i sluch rzucilo ;-)))))
        • iberia29 Re: Nisko latający Matiz 28.03.05, 18:35
          Bajeczko bo sa baby i kobiety za kierownica, my obie moja droga zaliczamy sie
          do tych drugich ;-)
      • kompressor errata 26.03.05, 22:09
        Jest : Ale jedno musze przyznac, auto po babach sa zawsze w srodku czysciutkie
        i wypucowane :) to mzoe byc atut

        powinno byc : Ale jedno musze przyznac, auta po babeczkach sa zawsze w srodku
        czysciutkie i wypucowane :) to mzoe byc atut

        Ale to juz inna bajka..

        pozdrawiam :)
        • inna-bajka Re: errata 26.03.05, 22:22
          Miło z Twojej strony, dzięki w imieniu babeczek ;-)
          • kompressor Re: errata 26.03.05, 22:30
            ehh swieta ;)babki, babeczki, wszystko wyglada rownie znakomicie ;)
            • inna-bajka Re: errata 26.03.05, 22:36
              Lukrowane z wisienką na górze ;-)
              • kompressor Re: errata 26.03.05, 23:07
                przepraszam, o jakich babeczkach ty myslisz ? ;)))

                • inna-bajka Re: errata 26.03.05, 23:10
                  BAbki świąteczne, takie z foremki ;-)
                  • kompressor Re: errata 26.03.05, 23:15
                    Aaaaa....aha ;(
                    szkoda, bo juz robilem sobie nadzieje ;)))
                    • kompressor Re: errata 26.03.05, 23:16
                      Czy wy zawsze musicie myslec o slodyczach ?? ;)
                      • inna-bajka Re: errata 27.03.05, 11:49
                        Nie lubie słodyczy
        • sherlock_holmes Re: errata 27.03.05, 16:38
          Nie po każdej :) Ale generalnie większość kobiet bardziej dba o wnętrze swojego samochodu.
          Ale znam gościa, który deskę rozdzielczą czyści 3 godziny - z pędzelkiem wymita każdą najdrobniejszą drobinkę kurzu z zakamarków, z kratek nawiewu itp. Na siedzeniach pokrowce, samochód stoi w garażu przykryty szmatami i ...nie pozwala wsiadać w brudnych butach (ma gumowe dywaniki na podłodze). Nawet w suchy dzień najpierw każe otrząsnąć buty z kurzu :)
          Wbrew pozorom jego samochód wcale nie jest w idealnym stanie - mimo iż gość ma wykształcenie techniczne - samochodowe.
    • sherlock_holmes Re: Nisko latający Matiz 27.03.05, 16:43
      Fajnie :)
      Jeszcze kilkanaście postów w tym wątku i wejdę do pierwszej dziesiątki rankingu :)
      Zawsze mnie zastanawiało skąd tyle emocji gdy porównuje się kobiety i facetów za kółkiem... Chyba niektóre panie muszą na siłę udowadniać że są lepsze od facetów (jak dzisiaj blachara w Volvo S60 KR 999(5/6)x - mało co nie przejechała małżeństwa z dzieckiem w wózku, bo musiala sie popisać przed koleżanką - czytaj "pokazać, że potrafi jeździć jak prawdziwy macho".
      A prawda jest taka, że facetom kobiety są potrzebne tak samo jak faceci kobietom (bez seksualnych podtekstów, mówię ogólnie o życiu). I bardzo współczuję tym osobom, które twierdzą inaczej :P
    • derwisz911 Re: Nisko latający Matiz 28.03.05, 02:14
      Ja jakis czas temu wpadlem na ogloszenie w ktorym stało odwrotnie:
      "Auto nigdy nie jeżdżone przez kobietę"

      Ogłoszeniodawca zapewne uznawał to za zaletę egzamplarza - co w świetle tej
      hirtorii nie jest takie bezpodstawne. Zwlaszcza kwesta sprzęgła, skrzyni biegów
      czy zawieszenie powinna byc rozważona ;-)

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka