volica
22.04.05, 21:50
Wybieram sie na wschodnie wybrzeze USA niedlugo na 10 dni. Jako ze paliwo
drogie (tak,tak, nawet w stanach, $2.50 za galon, a to boli) lece samolotem,
2x taniej. A na miejscu wypozyczam pojazd. I zaczynaja sie schody. Konieczna
karta kredytowa, nie posiadam, nie posiadalem, wypelnilem wniosek, przyznana,
wysla poczta. Zdazy dojsc zanim wyjade czy nie zdazy? Jak zdazy, nie ma
problemu, teoretycznie, jak nie zdazy, niektore firmy wypozyczaja na zwykla
karte czekowa (powiazana z kontem w banku), ale sprawdzaja czy jestem
wiarygodny albo zadaja wygorowanego zastawu. Autem z niektorych firm nie moge
przekroczyc granicy stanu w ktorym jest wypozyczone, w innych nie moge
przekroczyc mississippi a w innych jeszcze milometraz ograniczony. I badz tu
madry :(