Dodaj do ulubionych

sprzedaż samochodu

17.05.05, 23:10
Witam
Powiedzcie mi,czy coś się zmieniło w dokumentach potrzebnych przy sprzedaży
auta?
Dawno nie sprzedawałem i tak pytam co by czegoś nie przeoczyć.
Potrzebuję jakiś fachowy wzór umowy kupna sprzedaży.
I jak jest z podatkiem? Kto płaci i w jakij wysokości?
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • typson Re: sprzedaż samochodu 17.05.05, 23:28
      ja sciagnalem sobie draft umowy z netu, wpisalem dane, podpisalem, wzialem kaske
      i tyle. Byc moze gdziec tu popelnilem blad ale z tego co bylo w umowie jasno
      wynikalo, ze wszelkie koszty skarbowe, etc pokrywa nabywca
      • ernest_linnhoff Re: sprzedaż samochodu 17.05.05, 23:37
        Ja umowe skserowalem z katalogu Vitay ;-) chociaz przy wjezdzie na gielde mozna
        bylo wziasc od "biletera". Z oplatami jak wspomnial Typson. Dodam tylko, ze po
        sprzedazy zjawilem sie w wydz. komunikacji z umowa, coby zglosic fakt pozbycia
        sie samochodu.
        • typson Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 00:04
          > Dodam tylko, ze po
          > sprzedazy zjawilem sie w wydz. komunikacji z umowa, coby zglosic fakt pozbycia
          > sie samochodu.

          czy to jest niezbedne?
          • ernest_linnhoff Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 00:35
            typson napisał:

            > czy to jest niezbedne?

            "Regulaminowo" niby tak. Wypelnilem jakis kwit, urzednik strzelil pieczatke na
            umowie i po sprawie.
            Ale z drugiej strony kiedys widzialem jak jakis koles rejestrowal samochod i
            przedstawil 5 posrednich umow. Czyli w sumie kolejni nabywcy jezdzili
            na "kwitach" poprzednikow. Z tego wzgledu wolalem miec adnotacje :)
          • franek-b Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 16:08
            > czy to jest niezbedne?

            Tak, musisz jeszcze zglosic to do ubezpieczyciela (mnie wlasnie sciga PZU za
            auto, ktore sprzedalem jako zlom powypadkowy, za ktory PZU wyplacila mi
            pieniadze... oni sa jak dzieci) odzyskasz pare groszy za OC i/lub AC. Ponadto
            oni automatycznie przedluzaja umowe na kolejny rok (jak w moim przypadku)
            • tomek854 Re: sprzedaż samochodu 19.05.05, 17:46
              E tam, to mnie Kruk ścigal za OC, które zapłaciłem 20, a termin miałem do 23. No, ale skoro oni zlecenie dostali już 13...
    • sherlock_holmes Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 08:26
      Jest jakiś 4-stronicowy (?) formularz Urzędu Skarbowego do wypełnienia -ale tym sie powinien zainteresować kupujący, bo to w jego interesie.

      Ty poza zgłoszeniem w Wydz. Kom. (na Zgody obecnie jest spokój, kolejki raptem po kilka osób) powinieneś też zgłosić się do ubezpeiczyciela (zreszta jeśli zostało ci polisy więcej niż na miesiąc, możesz odzyskać część składki)
      • hip-hopp Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 09:57
        Niezbędne jest wypełnienie kwitu pod tytułem PCC (ewentualnie PCC1 - jeżeli
        jest więcej niż dwie strony umowy - np. samochód jest na Ciebie i Twoją żonę) i
        PODPISANIE przez wszystkie strony umowy. Na tej podsatwie osoba na której ciąży
        obowiązek opłaty skarbowej (kwestia zapisu w umowie czy zbywający, czy
        nabywający) wpłaca do US. Zbywca ma obowiązek zgłosić w swoim wydziale
        komunikacji fakt sprzedaży samochodu. Pozostaje jeszcze kwestia czy nabywca
        chce przejąć polisę OC (jeżeli nie to wtedy możesz wycofać pozostałą część
        składki) tak czy inaczej musisz to też zgłosić w swojej ubezpieczalni.
        • sherlock_holmes Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 17:03
          Ooo, dokładnie o to chodziło :)
          Ja kupowalem samochód z fakturą i nie trzeba było żadnych pierdół ;)
        • truskava Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 18:40
          hip-hopp napisał:

          > Niezbędne jest wypełnienie kwitu pod tytułem PCC (ewentualnie PCC1 - jeżeli
          > jest więcej niż dwie strony umowy - np. samochód jest na Ciebie i Twoją żonę)
          (...)


          Dokładnie to jest druk PCC-1 (jeżeli w transakcji występują max. 2 osoby:
          jeden sprzedający i jeden kupujący - są tam miejsca tylko na wpisanie danych
          dwóch osób)
          i PCC-1/A - druk uzupełniający do PCC-1, do wpisania pozostałych uczestników
          transakcji.
          • ernest_linnhoff Re: sprzedaż samochodu 18.05.05, 22:23
            Ten PCC to do US? Wiec to bardziej sprawa kupujacego, bo ona zaplaci podatek.
            Jesli trafi sie prawy obywatel to poprosi Krakusa o podpis przy umowie. A jak
            mniej prawy to wpisze sobie cene jaka bedzie chcial i pyknie podpis za
            Krakusa ;)
            • hip-hopp Re: sprzedaż samochodu 19.05.05, 10:25
              ernest_linnhoff napisał:

              > Ten PCC to do US? Wiec to bardziej sprawa kupujacego, bo ona zaplaci podatek.
              > Jesli trafi sie prawy obywatel to poprosi Krakusa o podpis przy umowie. A jak
              > mniej prawy to wpisze sobie cene jaka bedzie chcial i pyknie podpis za
              > Krakusa ;)
              Na podstawie PCC-1 wpłacasz 2% jako podatek od czynności cywilno-prawnych. Za
              ten dokument odpowiadają solidarnie WSZYSTKIE strony transakcji, więc w
              interesie zbywcy leży wypełnienie tego dokumentu, żeby potem nie mieć problemów.
              • ernest_linnhoff Re: sprzedaż samochodu 19.05.05, 12:39
                hip-hopp napisał:

                > Na podstawie PCC-1 wpłacasz 2% jako podatek od czynności cywilno-prawnych. Za
                > ten dokument odpowiadają solidarnie WSZYSTKIE strony transakcji, więc w
                > interesie zbywcy leży wypełnienie tego dokumentu, żeby potem nie mieć
                problemów

                No tak. Tylko ze w sumie to potrzebny jest 1 egzemplarz, ktory kupujacy
                przedlozy w US. I zalozmy ze gosc wezmie od Krakusa podpis, a pozniej podrze
                papier, machnie jakas parafke. Krakus jest "czysty" bo nie ma obowiazku
                posiadania kopii tego druku, a przeciez nie bedzie pilnowal jakiegos typa czy
                zlozyl wlasciwe pcc czy nie.
                Oczywiscie, gdybym ja kupowal to jako "strachliwy" wobec US wzialbym podpisy
                zeby miec spokojne sumienie, ale sadze ze typowi handlarze tym sie za bardzo
                nie przejmuja :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka