Dodaj do ulubionych

znow ten windows...

28.07.05, 20:55
dzis przez caly dzien (poza wspoluczestnictwem w tworzeniu strategii
businessowej dla Lexusa) bujalem sie z Pewna Baza w Accessie. Pomijam juz mega
tragiczne wykonanie polskiej wersji accessa - jakis debil wpadl na pomysl
spolszczenia niektorych nazw w bibliotece obiektow co skutecznie uniemozliwia
odpalenie tego samego ale w wersji angielsniej. Walka - zmienianie nazw
wszystkich wystepujacych obiektow poki co nie przyniosla efektow. Ale nic to.

Podczas roboty sluchalem muzyki media playerem (windowsowym, bo staram sie nie
instalowac zbednych spowalniaczy), kliknalem na kolejny track czy moze nawet
na caly koncert w mpeg i nastapila ciemnosc. Po minucie pojawil sie obraz
640x480x256kolorow. Pozniej wszystko sie zamknelo i dupa. Nie moge odpalic
kompa. Znaczy moge ale w trybie awaryjnym tylko. Poniewaz naleze to tych,
ktorzy walcza z tym gownianym produktem miast przeinstalowywac toto co tydzien
wiec walcze, przegladam logi, usuwam stery. A w przerwach pisze posty ;)

Dodam, ze system przeinstalowywalem tydzien temu i nie chce tego robic znow!

ja juz nie chce...
Obserwuj wątek
    • typson Re: znow ten windows... 28.07.05, 21:46
      pelen sukces. Jakims cudem winda dzis o 16:03 zrobila "System Checkpoint".
      Powrocilem do stanu z 16:03 i jest OK. Ale i tak winda jest beee
    • lexus400 Re: znow ten windows... 28.07.05, 21:54
      Nie będę z Tobą rozmawiał na ten temat bo nie wiem o czym mówisz:))
      • bart.ez Re: znow ten windows... 28.07.05, 23:19
        Ja też nie wiem :-)
    • truskava Re: znow ten windows... 30.07.05, 16:27
      Mnie też winda wku..., znaczy się denerwuje z lekka.
      U mnie juz prawie 1,5 roku chodziła na laptopie bez przeinstalowania,
      w końcu zaczęła tak sie ślimaczyć, że przy okazji zmiany antywirusa
      (z Nortona na mks'a) zachciało mi sie odrobine rejestr wyczyścić
      (RegCleaner'em). W sumie operacja się udała, tylko że pacjent zdechł.
      Po wszystkim niby windows jakoś sobie działał, ale w zależności od humoru
      robił "zrzucanie pamięci fizycznej" raz na kilka dni, albo kilka razy dziennie;
      we właściwościach "moich miejsc sieciowych" nie było skonfigurowanych żadnych
      połączeń, ale sieć działała normalnie; w "menadżerze" urządzeń lista była
      kompletnie pusta, chociaż poza modemem wszystko trybiło, itd. itd..
      W końcu zebrałem sie w sobie i przeinstalowałem drania i na razie jakoś
      to działa. Ale qrwa tak nie cierpie instalowac wszystkiego od nowa i potem
      jeszcze to konfigurować.
      "No dobra, starczy tych pierdół, jade zwiedzać..."
      • typson Re: znow ten windows... 30.07.05, 17:49
        podstawa to norton ghost po reinstalacji - i jest git ;)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: znow ten windows... 01.08.05, 20:54
      www.ziemni.risp.pl
      a mnie się taka stroka wyświetla....:)
      • mapmuh Re: znow ten windows... 01.08.05, 21:28
        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

        > www.ziemni.risp.pl
        > a mnie się taka stronka wyświetla....:)

        Dzięki Tobie udało mi się przywołać do porżadku Kubusia Puchatka ;)
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: znow ten windows... 01.08.05, 21:54
          mapmuh napisał:

          >
          > Dzięki Tobie ...


          no nie ma za co :)) trochu wulgaryzmów było, za co przepraszam, ale rączka
          swędziała :))
          • betty Re: znow ten windows... 01.08.05, 21:59
            :)))))))))))))))) Nie mogiem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka