frax1
28.09.05, 21:04
Właśnie przejeżdżałem koło BMW x5 które stało sobie w krzaczorach z
przełamanym dachem powykręcanymi kołami. Jak przejeżdżałem wcześniej to
widziałem jeszcze Matiza z rozwalonym przodem. Było to koło Auto Fusa na
Ostrobramskiej w Warszawie na jezdni prowadzącej w stronę centrum.
Tak się zastanawiam co się mogło stać i wydaje mi się że BMW mogło lecieć
pasem do skrętu w prawo, który potem zmienia się w rozbiegówkę(częsty manewr
na tym skrzyżowaniu). Matiz natomiast wjechał na ten pas o czy świadczy
rozwalony przód.
W każdym razie mam nadzieje że nikomu się nic nie stało bo BMW było naprawde
skasowane.
Pozdrawiam