Dodaj do ulubionych

Chcę kupić Chryslera Voyagera

09.10.05, 23:00
Mam dość korzystną ofertę kupna półrocznego Grand Voyagera 2.8 D w dobrej
wersji. Bardzo proszę właścicieli o opinie czy jest wart swojej ceny
zwłaszcza w kontekście kosztów eksploatacyjnych (spalanie, serwis,
usterkowość,części, odsprzedaż itp.) i o wszelkie inne uwagi. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • typson Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 10.10.05, 00:08
      chodza sluchy, ze te auta sa bardzo awaryjne (i tu ktos powinien wkleic linki do
      odpowiednich niemieckich statystyk). Ja uwazam, ze jesli stac Cie na takie auto
      i to w dodatku polroczne, to nie powinienes wierzyc statystykom. Porblemy moga
      sie zaczac po 3-4 latach uzytkowania. Auto samo w sobie jest zacne i bardzo
      sympatyczne w porownaniu z europejska masowka.

      Co do awaryjnosci jeszcze to moze mareka. albo wowo sie wypowiedza. Tylko takich
      silnikow pewnie w stanach nie ma
    • marekatlanta71 Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 10.10.05, 00:13
      Na 100% beda sie psuly rozne duperele, ale mysle ze i tak bedziesz zadowolony -
      Voyager jest niesamowicie pojemny do tego przyciemniane tylnie okna pozwalaja na
      wykonywanie roznych zadan grupowych bez wzbudzania zainteresowania przechodniow.
      Bardziej sie obawiam jak zawieszenie bedzie sie sprawowalo na polskich drogach -
      ten pojazd nie jest zaprojektowany do ostrych zakretow.
    • frax1 Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 10.10.05, 08:38
      Jeżeli masz naprawde dobrą cene na to auto to moim zdaniem warto. Ciekaw jestem
      natomiast czy ma on system stow-n-go, który czyni to auto jeszcze bardziej
      praktycznym. Ja miałem takie auto w robocie i przyznam że było całkiem niezłe
      mimo sporego przebiegu... ale nie było stare. Są denerwujące detale, ale wydaje
      mi się że pod względem awaryjności niewiele odbiega on od konkurencji(z
      wyłączeniem nowych aut Fiat/PSA - bo tego nie można sprawdzić).
      Pozdrawiam
      • app103 Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 11.10.05, 01:01
        Dziekuję wszystkim. Nienawidzę, kiedy psują sie duperele i cały czas sie
        zastanawiam czy mnie właśnie stać na takie auto... Jak sie wkurzę to kupię
        japonczyka kombi i będę miał spokój (?). A propos zakrętów to jeżdziłem nim
        trochę i rzeczywiście nie jest najlepiej; przechyla się a w dodatku kierownica
        chodzi tak lekko, że najmniejsze drgnięcie wywołuje reakcję. Ale cholera podoba
        mi się... Nie wiem tylko czy wkrótce nie wymyślą jakiegoś następcy i będę się z
        nim bujał przy odsprzedaży. Nie ma stow-n-go. Pozdrawiam wszystkich
        • typson Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 11.10.05, 09:57
          > Jak sie wkurzę to kupię
          > japonczyka kombi i będę miał spokój (?)

          no i duperele sie nie popsuja bo wlasciwie ich tam nie ma w porownaniu z voyagerem
    • inna-bajka Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 11.10.05, 14:27
      A jaki kolor ?
      Bo maja firam ma takie padło :-(
      Każdy prawie wyjazd do klienta kończył się na serwisie, teraz stoi sobie biedny
      na parkingu z rozwaloną skrzynią :-(
      • wowo5 Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 12.10.05, 02:49
        Jak juz moi przedmowcy stwierdzili to auto nie ma najlepszych statystyk
        niezawodnosci ale w ostatnich paru latach Voyagery poprawily sie pod tym
        wzgledem jezeli wierzyc Consumer Reports - do sredniego poziomu. Wsrod moich
        znajomych mam dwoch zadowolonych wlascicieli. Jeden kupil niedawno drugiego
        Voyagera. Z pierwszym nie mial problemow. Wiele zalezy od szczescia ale tez o
        auta trzeba dbac. Nie moge wypowiadac sie co do diesla bo go tutaj nie oferuja.
        Jest to idealne auto rodzinne. Duzo miejsca w srodku, mnostwo schowkow i
        wygodne siedzenia sa niewatpliwa zaleta.
        • app103 Re: Chcę kupić Chryslera Voyagera 15.10.05, 00:34
          Będę dbać, będę dbać, tylko niech jeszcze trochę spuści z ceny. Wydrukuję mu
          niektóer wypowiedzi z forum... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka