lobuzek1
01.04.06, 11:56
Praktykujecie to co roku po zimie? Bo ja właśnie w poniedziałek się wybiera.
W końcu można łądnie samochód wysprzątać, ciepło się zrobiło, bo
dotychczasowe sprzątania były pobiezne z racji zimna.
Kurcze, oponę mi szlag trafił. Zimówka Frigo Directional dostała bicia.
Poszła na gwarancję, ciekawe jak dalej będzie.
I jeszcze jedno pytanie. Jak ze zbieżnością po zimie? Czy po katowaniu
samochodu na zimowych dziurach jeździcie zbadać zbieżność? SPotkałem się ze
sprzecznymi opiniami więc sam nie wiem czy jechać. Dodam, że nie ma
jakichkolwiek oznak wskazujących na problemy ze zbieżnością; nic nie ściąga i
opony zuzywają się równomiernie. Do tej pory zaliczyłem diagnostykę, na
szczęście w zawieszeniu nic się złego nie podziało od dziur, wszystko wyszło
bardzo ok, co mnie cieszy.