Dodaj do ulubionych

mesko rjs-1

19.06.06, 09:54
slyszeliscie o takim wytworze polskiej motoryzacji? motoryzacji, to moze za
wiele powiedziane, ale skoro ma silnik na benzyne, kierownice, skrzynie
biegow, oswietlenie i pogina 20 km/h...

wlasnie znalazlem cos takiego w garazu dziadka zony. mikrociagnik ogrodniczy
rjs-1. jednoosiowy! druga os stanowi dopieta przyczepa. silnik dwusuwowy,
trzybiegi do przodu, jeden wsteczny. automatyczne sprzeglo. blokada mostu.
odpalany na szarpniecie.
stal kilkanascie lat w garazu nie uzywany. przykryly go sterty niepotrzebnych
gratow. z ciekawosci sprobowalem odpalic i pojechal! od nowosci mial
wyjezdzone kilka godzin.

niestety brak mi danych technicznych tego bolida. wiem tylko, ze ma dwa
cylindry i kolo 8 KM. ale jak widze z jaka latwoscia wyrywa z przyczepka
zaladowana tona ladunku, to mysle ze musi miec spory moment / i pojemnosc
wieksza od typowej kosiarki.

czy ktos slyszal o tym wynalazku? macie jakies dane techniczne?

darekk

p.s. na codzien jestem krawaciarzem, ale w weekend dla rozrywki zakladam
gumofilce. :)
Obserwuj wątek
    • bart.ez Re: mesko rjs-1 19.06.06, 17:45
      rzuć jakieś fotki, bo google nic nie wyrzucają na temat tego wynalazku.

      U mnie w rodzinie są dwa ciągniki 'dzik 2' bardzo podobne do tego czegoś co opisałeś tylko silnik jednocylindrowy i bez automatycznego sprzęgła.
      Wygląda to tak www.przewodnik-budowlany.com.pl/traktor/index.php

      Jednego ma dziadek, tylko źle mu się jeździło z taką kierownicą i ją wywalił. "Dostawił" z przodu oś skrętną, założył normalną kierownicę, siedzenie i tak sobie pomyka :-)
      Teraz ma w planach zrobić przeszczep silnika z malucha :-)

      A drugiego jeszcze oryginalnego wujek w górach katuje :-) Nie słyszałem jeszcze żeby czegoś nie dało się nim przewieźć albo coś pociągnąć.
    • tomek854 Re: mesko rjs-1 19.06.06, 17:56
      ja też spotkałem się z dzikie (tym oryginalnym, starym) Ciekawy wynalazek ;-)
    • x-darekk-x Re: mesko rjs-1 19.06.06, 18:28
      ten wynalazek, o ktorym mowie, w swojej istocie jest bardzo podobny do dzika.
      koncepcja wlasciwie ta sama. wizualnie rozni sie wlasciwie tylko tym, ze nie ma
      obudowy silnika i zbudowany jest bardziej "pionowo" tzn nie ma takiego
      wystajacego nosa a wszystko jest jedno nad drugim (na samej gorze szeroki
      zbiornik paliwa). ponadto przyczepa jest w calosci metalowa z noznym hamulcem z
      blokada.

      glebogryzarka tez gdzies lezy, chyba nawet nie uzywana.

      co do automatyki sprzegla - dziala to w dosc brutalny sposob. biegi wybiera sie
      obracajac dzwignie i ustawiajac wskaznik na przelozenia I-W-II-III gdzie "-"
      oznacza bieg jalowy. czyli pomiedzy kazdym biegiem roboczym jest jalowy. zeby
      zmienic bieg nalezy dodac gazu, cofnac gaz i zanim spadna obroty wrzucic bieg.
      wtedy sprzeglo zalapuje odsrodkowo i bieg wskakuje (z wyczuwalnym
      szarpnieciem). jezeli teraz doda sie gazu to pojazd ruszy. jezeli popuscisz
      gaz, to mimo wlaczonego silnika i wlaczonego biegu pojazd bedzie stal. niestety
      zmiana biegu w trakcie jazdy to szalenstwo. proba wlaczenia trojki w czasie
      jazdy na dwojce konczy sie niemal wyrwaniem skrzyni. trzeba sie zatrzymac i
      ruszyc z trojki co przy automatycznym sprzegle oznacza mocne szarpanie zanim w
      pelni nie zaskoczy.

      to automatyczne sprzeglo ma swoje plusy - stajac na chwile nie trzeba wylaczac
      biegu. ujmiesz gazu, a on bedzie stal na biegu - dodasz ruszy. ale sa tez
      minusy. jezeli nie daj boze zapomnisz o wylaczeniu na luz przed odpalaniem, to
      szarpniesz lekko (bo sprzeglo odlaczy naped) ale juz za chwile ciagnik sam
      pojedzie z maksymalna predkoscia. dodatkowo, trzeba pamietac o tym, ze gaz sie
      sam nie cofa. tzn jezeli na wybojach wyrwie ci kierownice z rak (a to
      powszechne) to ciagnik nie zwolni - zanim nie zlapiesz kierownicy, bedzie
      jechal tam gdzie chce caly czas przyspieszajac. niezly hard-core. :)

      co do zdjec - zrobie jakies. podesle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka