03.09.06, 20:57
Kurcze, najfajniejsze samochody, jakie znajduje maja automatyczne skrzynie.

A ja tego nie lubie :(

A moze polubie jak sie przyzwyczaje? (chociaz ja ciagle mam wrazenie, ze to
mi zabiera przyjemnosc z jazdy i ogranicza mozliwosci - tak samo jak esp, czy
inne komputerowe wynalazki...)
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Automat 03.09.06, 20:59
      Nie ma to jak automat:))nie zastanawialbym sie ani chwili tylko bralbym z automatem.
      • tomek854 Re: Automat 03.09.06, 21:02
        Mowisz?

        Ja tam niewiele z automatem jezdzilem, ale zawsze mnie wkurzalo, ze zmienial
        bieg zupelnie w innym momencie niz ja chcialem ;S

        A jak sie jezdzi autobusami miejskimi, to juz od samego sluchania wycia silnika
        sie odechciewa automatu...
    • rapid130 Re: Automat 03.09.06, 21:23
      Eeeeee.... Nie taki diabeł straszny.

      Automat ma kilka wrodzonych mankamentów, ale można się przyzwyczaić.
      I nauczyć automat "tańczyć" tak jak kierowca sobie życzy.
      Do pewnego stopnia...
      Automat zwykle przegina z serwowaniem niskich obrotów.
      Przynajmniej przy moim stylu jazdy.

      Pojeździsz sobie po Londynie z automatem, to nie będziesz chciał manuala :)

      Nie będziesz robić automatowi "rzeczy niegodnych", to Cię nie pogryzie ;)

      Pisze Ci to gość, który przejechał pierwszy 1000 km własnym automatem (czyli
      BMW E28 525e "Princess Stephanie" z 1983 r., po pierwszym właścicielu, 5-letnie
      z wyglądu i stopnia zachowania :)))))

      Przesiadka manual - automat - manual u mnie odbywa się bezproblemowo.

      Może dlatego, że prowadząc BMW jestem lepiej skoncentrowany, bardziej uważam na
      to co robię. Nie wybaczyłbym sobie, gdyby jakaś melepeta z pipidówy, co jeździ
      tylko 3 km na zakupy, pokancerowała mi Stefanię :(((

      Więcej kłopotów mam przy przesiadkach mój manual - cudzy manual. ;)
    • sherlock_holmes Re: Automat 03.09.06, 22:25
      Ja też się podpiszę pod kolegami - automat nie jest zły. Co prawda musi być dobrze oprogramowany (czego nie potrafią np. Amerykanie), ale nawet w małej cliówce automat działa bardzo przyjemnie.
      PS. Jedna uwaga - zawsze warto zmienić olej w automacie po większym przebiegu - nawet gdy producent twierdzi, że olej jest wieczny.
      • speedone Re: Automat 04.09.06, 00:44
        jesli wkurza Cie niskie obroty to polecam poszukac auta z opcja HOLD (tak sie
        nazywa w 626) w tedy wkreca sie pieknie , na L(1) ladnie hamuje silnikiem i ma
        kopa a po depnieciu w pedal automatycznie wlacza sie hold.

        bardzo fajna sprawa ale automat powinien byc "madry" w tedy polubisz go
    • skiela1 Re: Automat 04.09.06, 05:44
      Przyzwyczaisz sie:-)
      Chociaz przyznam,ze zima nie lubie.
      Wydaje mi sie jakbym nie miala kontroli nad samochodem.
    • edek40 Re: Automat 04.09.06, 11:01
      Przy normalnej jezdzie miejskiej automat to jest genialna sprawa. Jak sprobujesz, to bedziesz sie zastanawial, jak mozna jezdzic w korkach bez automatu. Natomiast w trasie mam zdecydowanie mieszane uczucia. Na dobrej i przepustowej szosie tez jest genialny, szczegolnie z tempomatem. Jednak jazda np. po waskich i zatloczonych mazurskich szosach to katorga. Wyprzedzanie starym, hydraulicznym, wiec leniwym automatem to porazka. Zanim wypatrzysz luke do wyprzedzania miedzy samochodami i zakretami, zanim depniesz, aby kick down zmienil bieg na nizszy (oj jak powoli) to juz masz kolejny zakret albo intruza z przeciwka. W efekcie wyprzedzic mozna tylko naprawde powolne auta. Jezeli ktos jedzie powiedzmy 60-70, gdzie ja spokojnie jechalbyl powiedzmy 70-80 to nie ma szans na szybkie wyprzedzenie. Potrzebne tu sa wiec poklady cierpliwosci i pokory.
    • typson Re: Automat 04.09.06, 11:45
      Automat, o ile nie jest to trzybiegowy zabytek jest OK. Na jezdzie probnej zwroc
      uwage, czy plynnie zmienia biegi, nie szarpie, nie slizga. Wbrew pozorom,
      automat oszczedza silnik ze wzgledu na mokre sprzegla, umiejetnosc podnoszenia
      obrotow bez redukcji albo i redukujac w miare potrzeby.
    • rapid130 Re: Automat 04.09.06, 13:23
      3-biegowego automatu chyba też bym nie przetrawił...

      Szczęśliwie mam skrzynię high-tech z wczesnych lat 80. - ZF 4HP22 4-biegowa +
      lock-up (sprzęgiełko łączące silnik i skrzynię "na sztywno", z pominięciem
      przekładni hydrokinetycznej, tylko na 4. biegu i powyżej 85 km/h).

      Na przyspieszenie po kick-down nie narzekam - bez rewelacji, ale wystarcza.
      Kick-downów unikam, bo to chamska czynność ;)))))
      Gdy nie ma wyboru, trudno... :(
      (Dlatego tak bardzo podoba mi się Tiptronic, Steptronic, itp. -tronic).

      Jeżeli jest potrzeba błyskawicznego wyprzedzania to wielkiej desperacji można
      skrzynię przygotować "psychicznie" do manewru.

      Wtrynia się tryb 3 (lub 2 przy wolniejszej jeździe) i rozpoczyna się
      wyprzedzanie na podwyższonych obrotach, bez oczekiwania na reakcję automatu, co
      bez kick-down rzeczywiście trwa 1-2 s.

      W instrukcji BMW dopuszcza gmeranie dźwignią, pod warunkiem nie włączania
      niższych trybów powyżej ich prędkości granicznych.

      Zaleca wręcz włączanie trybu 3 w ruchu miejskim, żeby automat nie wrzucał 4.
      biegu bez sensu, co chwilę, tylko na kilka-kilkanaście sekund.

      Fakt bezsporny -> dobry kierowca jest pod każdym względem lepszy niż dobry
      automat.

      Niestety, mój egzemplarz cierpi na drobną wadę fabryczną, która trapiła wczesne
      serie 4HP22.

      Czasem zdarza się, że wrzucam Neutral, a skrzynia wciąż trzyma Drive.
      Dopiero po przejściu N-R-N skrzynia wybiera Neutral.

      Śpię spokojnie, bo wada nie powoduje żadnych konsekwencji żywotnościowych.

      Chyba, że kierowca nie zauważy, że skrzynia wciąż działa w D, zaciągnie ręczny
      i zostawi samochód na wolnych obrotach na dłuższy czas. Albo będzie, nie daj
      Boże, robił przegazówki na hamulcu.
      • typson Re: Automat 04.09.06, 13:29
        moja to ZF 5HP19 ze slynnym olejem lifetime, ktory to czesto gesto ludzie
        wymieniaja lub nie :)) Czyli jest step-tip-costam tronikiem. Jej glowna zaleta
        to fakt, ze ma 5 biegow, doskonale redukuje zaleznie od sposobu wcisniecia gazu.
        Szybko sie jej nauczylem. Recznym przelaczaniem biegow podniecalem sie tylko
        kilka dni. Przydatne pewnie przy kretym lub gorzystym terenie, by skrzynka nie
        wahlowala biegami. Tryb sport zapewnia jakotakie hamowanie silnikiem i ogolnie
        trzymanie silnika na obrotach.

        Teraz w weekendy autem jezdzi znajomy, robi tylko orasy. Okazalo sie, ze auto
        pali mu w trasie 7.4 litra :))))
        • rapid130 Re: Automat 04.09.06, 13:38
          typson napisał:

          > moja to ZF 5HP19 ze slynnym olejem lifetime, ktory to czesto gesto ludzie
          > wymieniaja lub nie :)) Czyli jest step-tip-costam tronikiem. Jej glowna zaleta
          > to fakt, ze ma 5 biegow, doskonale redukuje zaleznie od sposobu wcisniecia
          > gazu.

          Zauważyłem. Będąc pasażerem w Szamoni.

          Moja czysto mechanicznie sterowana "kretynka" pod dwoma względami jest lepsza
          od nowszych automatów BMW
          -> nie grozi jej syndrom Ctrl+Alt+Del ("zwis" elektroniczny)
          -> w praktyce jej żywotność dorównuje silnikowi (czyli 500-600 tys. km), czego
          o skrzynkach z serii 5HP już nie da się powiedzieć...

          Hahahaaaaaaa!!!
          ;))))))

          > Teraz w weekendy autem jezdzi znajomy, robi tylko orasy. Okazalo sie, ze auto
          > pali mu w trasie 7.4 litra :))))

          Moja szkoła!!!!! :))))
          • typson Re: Automat 04.09.06, 16:10
            z tą żywotnoscia to jest kwestia dyskusyjna. Ciezko tu o miarodajny przypadek,
            bo w tej chwili masa e38/e39 jest mocno przechodzona i uzytkowana przez dziwnej
            masci osobnikow. Tacy to wlasnie osobnicy szukaja latami miejsca, gdzie
            "podpiecie pod komputer" kosztuje 90 zlotych a nie 150 co odbija sie zlym stanem
            technicznym pojazdow swiecacych juz wszystkimi kontrolkami. Do tego jednak
            automata wbrew pozorom mozna duzo latwiej zepsuc (ruszanie z hamucla, wahlowanie
            D-N-D podczas jazdy, nieumiejetne operowanie gazem)
            • plawski Re: Automat 04.09.06, 16:25
              www.automat.pl/vademecum/index.html
              • rapid130 Re: Automat 04.09.06, 16:33
                typson,
                widzę co się na dzieje na forum BMW KP.

                Najsłabszym punktem 5HP jest olej lifetime.
                To może działa w cywilizowanych krajach, ale nie u nas, gdzie na drogach mamy
                więcej syfu, kurzu, który - jednak - potrafi znaleźć drogę do wnętrza skrzyni.

                plawski napisał:
                > www.automat.pl/vademecum/index.html

                Po przeczytaniu tego pierwszy raz, miałem lekki niedosyt.
                Nie dowiedziałem się nic więcej ponad to, co już wiedziałem.
                Dla początkujących OK, ale dla średniozawansowanych zbyt ogólnie.

                Na szczęście mam owner's handbook do E28 :)))
                • typson Re: Automat 04.09.06, 16:37
                  moze to raczej kwestia definicji "lifetime" - dla niemcow to 300 tysiecy a dla
                  nas to 300 niemieckie i drugie tyle polskie ;)
    • tomek854 Re: Automat 04.09.06, 16:50
      Chyba mnie jednak nie przekonaliscie...

      Wszelakie pomoce, kreatory dzialan (uklon w strone mikrosoftu) i "ulatwienia" w
      rzeczach, ktore sa naturalnie przeze mnie wykonywane dzialaja mi na nerwy...

      A w korkach - to owszem. To by bylo jedyne, gdzie bym chcial miec automat. Ale
      ja mieszkam w Szkocji, nie w Nowym Yorku (a te korki w Londynie tez
      przereklamowane - ostatnio przejechalem Londyn w te i we wte w godzinach
      szczytu ciezarowka i bylo luzniej niz w Glasgow (od M1 do samego centrum -
      Queens College - nastepnie przez City i London Bridge do King's College
      Hospital ok 15-16 jednego dnia, a nastepnego z powrotem, przez Oval, Victorie
      itd (bo mialem oplacone centrum tylko na jeden dzien). Wiec ten korek czasem na
      M8 jakos przezyje na manualu :-)
      • skiela1 Re: Automat 04.09.06, 17:13
        tomek854 napisał:

        > Chyba mnie jednak nie przekonaliscie...

        Tomku ..a do czego tu przekonywac?
        Automat to prawie jak wozek inwalidzki...
        U nas automaty sa nawet 2 tys.$ drozsze...
        No ale jak gamon nie umie jezdzic standartem to musi ..doplacic...co nie;-)
        • tomek854 Re: Automat 04.09.06, 18:32
          No wlasnie.

          Ja chce samochod, ktory bedzie jezdzil tak jak ja chce, a nie taki, ktorym sie
          bede musial nauczyc jezdzic i jezdzic tak, jak on chce. Taki juz mialem, choc
          tam to akurat nie wiazalo sie z automagiczna skrzynia tylko z tym, ze byl to
          produkt polski ;-)
      • rapid130 Re: Automat 04.09.06, 18:00
        tomek854 napisał:

        > Chyba mnie jednak nie przekonaliscie...

        Ja sam nie jestem przekonany :)

        E28 mam pod kloszem, tylko do wyjazdów w spec-okolicznościach, jeśli już to
        WYŁĄCZNIE na długie trasy. W takich okolicznościach faktycznie nie ma się czym
        popisywać. Wolałbym 5-biegowego manuala.

        Ale to nie ty wybierasz konkretnego klasyka...
        On wybiera Ciebie!
        ;))))))
        • rapid130 Re: Automat 04.09.06, 18:02
          rapid130 napisał:

          > W takich okolicznościach faktycznie nie ma się czym
          > popisywać.

          Errata. Miało być:

          W takich okolicznościach automat starej generacji faktycznie nie ma się czym
          popisywać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka