bassooner
09.10.06, 13:12
ze mnie chyba jest.
Dostałem wezwanie do Urzędu Skarbowego w tonie takim rzec można ponaglającym,
(że aż ciary mnie na plerach przeszły) w celu wyjaśnienia zapłaconego podatku.
Okazało się,że "nadpłatę" potraktowałem jako "do zapłaty" i zapłaciłem to co
miałem dostać...ale ja zakręcony jestem...