14.10.06, 13:14
Już kiedyś pisałem o zmianie głośników i małej inwestycji w sprzęt grający.
Teraz stwierdziłem, że "są takie chwile w życiu żółwia, że musi komuś dać w
mordę" i kupiłem coś takiego:
www.dalco.linuxpl.com/sklep/product_info.php?manufacturers_id=11&products_id=87
Jest mały, bez problemów mieści się pod siedzenie (a za mną w Puncie i tak
nikt nie siada). Jestem w końcu zadowolony z brzmienia samochodu. Zaznaczam,
że nie zależy mi na łupaniu i głośnym graniu, broń Boże. W końcu przybyło
dołu pasma, dźwięk stał się dynamiczny, sprężysty, ale do sprzętu w domu
nadal sporo brakuje. Przydałoby się jeszcze popracować nad zmianą radia
(niestety nie mam u siebie wyjścia sub) i nieco inaczej (tzn. niżej) ustawić
częstotliwość odcięcia subwoofera (fabrycznie jest na 90 hz), w niedalekiej
przyszłości czeka mnie wytłumienie drzwi i czego tam się da matami
bitumicznymi. W sumie całość z przesyłką i montażem wyszła 300 zł, a efekt
jest naprawdę fajny. Najchętniej nie wysiadałbym z samochodu tylko cały czas
jeździł i słuchał muzyki. Całkiem fajne rozwiązanie zwłaszcza w przypadku
niezbyt wielkiej ilości miejsca w samochodzie, załadowanie czegoś większego
do bagażnika nie wchodziło w rachubę. Kurcze, jeszcze bardziej polubiłem swój
samochód:))) Najgorsze był tylko demontaż częśći deski żeby puścić kabel. O
Boże, jak ci Włosi to zaprojektowali...
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Subwoofer 16.10.06, 12:52
      Ale...

      Ten glosnik to pod SWOIM fotelem zamontowales? Bo wiesz, od sa spore wibracje - zamontowanie pod fotelem, na ktorym sadzie kobieta moze dac nadspodziewane efekty.

      W swoim nowym uzywanym aucie tez mam subwoofer. Jak na razie w mysl "troche techniki i sie czlowiek gubi", nie bardzo umiem obslugiwac superradio, ktore tym steruje. Instrukcje mam tylko po niemiecku, francusku, holendersku i wlosku. Dzwiek jest jak na razie dosc umiarkowany, ale slychac mozliwosci.
      • lobuzek1 Re: Subwoofer 16.10.06, 19:54
        No pod swoim... Ale może da się przenieśc, nie wiem czy kabla starczy. Jak na
        razie coraz bardziej mi sie dźwięk podoba.
      • typson Re: Subwoofer 16.10.06, 22:05
        > Ten glosnik to pod SWOIM fotelem zamontowales? Bo wiesz, od sa spore wibracje -
        > zamontowanie pod fotelem, na ktorym sadzie kobieta moze dac nadspodziewane efe
        > kty.

        Howard Stern - Części Intymne

        > W swoim nowym uzywanym aucie tez mam subwoofer. Jak na razie w mysl "troche tec
        > hniki i sie czlowiek gubi", nie bardzo umiem obslugiwac superradio, ktore tym s
        > teruje. Instrukcje mam tylko po niemiecku, francusku, holendersku i wlosku. Dzw
        > iek jest jak na razie dosc umiarkowany, ale slychac mozliwosci.

        ja Ci tam narychtuje zaraz tymi guzikami a jak nie dam rady to syna pośle.
        Germański ostatnio załączył płyte (grzewcza) i scierki poszły z dymem. Jakie
        zdolne dzis te dzieci :)
        • edek40 Re: Subwoofer 16.10.06, 22:14
          Moja dwuletnia chwycila kiedys plyte CD i zaczela przemieszczac sie do wiezy. Wystartowalem w tempie szkodliwym dla zdrowia. Mala byla szybsza. Sprawnie otworzyla naped, wyjela plyte, wsadzila nowa i rozkoszowala sie autostartem. Myslem, ze nawet ona da rade obsluzyc radio w alfie. Ciekawe czy radio tez made in Italy? Bo jesli nie, to moze byc ostatnia rzecz, ktora bedzie we "wloszczyznie" dzialac. Trzeba wiec dbac, zeby emes mial cos z samochodu chociaz na parkingu. Oczywiscie dopuki akumulator magnetti mareli nie da ciala :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka