strongwaz 31.10.06, 10:54 bez ty h.ju , ty baranie itp nauka nie idze tak łatwo... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=534&w=51245918 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
crannmer Mozesz ukonkretnic? 31.10.06, 13:20 strongwaz napisał: > bez ty h.ju , ty baranie itp nauka nie idze tak łatwo... Mozesz sprecyzowac i ukonkretnic swoja wypowiedz? Najlepiej napisz wprost (z podaniem nickow, a z pominieciem przenosni), co miales na mysli. MfG C. Odpowiedz Link
krakus.mp Dobry temat 31.10.06, 22:10 Wielu kierowców z oszczędności wlewa do baku tanie paliwo,najlepiej z hipermarketu.Często potem psioczą,na złą jakość i .....leją nadal,bo tanie. Jazda na chrzczonym paliwie, często kończy się awarią zaworów lub co gorsze,wypaleniem tłoków. Wielu też uważa,że można zatankować kiepskie paliwo raz lub dwa,a potem wlać paliwo o podwyższonej liczbie oktanów (z markowej stacji) i silniczek pracuje jak nowy. Kto chce tak postępować,to jego sprawa i wybór. Ja zawsze tankuję paliwo na markowych stacjach i często 98,bezsiarkowe. Dlaczego? Bo silnik mojego Focusa (1600) na takim paliwie pracuje jak szwajcarski zegarek i wyrywa do przodu jak dziki rumak.Na pełnym baku,potrafię po mieście przejechać o kilkadziesiąt kilometrów więcej, co w końcowym rozrachunku wychodzi na +. Natomiast kiedyś miałem bardzo przykrą niespodziankę na Orlenie.Mam taką stację na osiedlu.Często tam tankuję i zawsze byłem zadowolony,ale do czasu. Po zatankowaniu 95, samochód przy pierwszym wzniesieniu zaczął zdychać,a silnik przydzwaniać.Wróciłem na stację i zrobiłem zadymę.Nie byłem jedyny,bo pojawił się inny kierowca,z takim samym problemem.Stacyjnik się bronił jak mógł,ale zastraszony sądem,przyznał się do winy. Feralne paliwo pochodziło tego dnia z innej rafinerii.By nas udobruchać,nakazał na włąsny koszt dolanie 20litrów 98. Co do tematu liczby oktanów.98 czy nawet 99 V power racing,nie szkodzi silnikowi i śmiało można ją używać.Natomiast nigdy nie należy oszczędzać na jakości i tankować byle gdzie i byle taniej. Pzdr. Odpowiedz Link
franek-b Re: Dobry temat 31.10.06, 22:25 Tylko tankuje na tzw tanich stacjach (hipermarkety, Neste). Paliwo jest to typowe commodity czyli towar wysoce regulowany/unormowany - jak cukier czy sol. Moje auto ma od nowości prawie 50k km, ani razu nie mialem zadnych problemow i się nie spodziewam ich miec. Za duzo lat mam by wierzyc w tzw 'markowe' stacje. Nie mam ochoty placic 10 czy 20 pln wiecej przy tankowaniu za to ze stacja ladnie wyglada i puszcza reklamy w tv. We Francji juz ponad 50% paliwa sprzedawane jest przez hipermarkety. Odpowiedz Link
mejson.e Re: Dobry temat 31.10.06, 22:31 krakus.mp napisał: "nigdy nie należy oszczędzać na jakości i tankować byle gdzie i byle taniej." Dziwię się szukającym szczęścia na przypadkowych stacjach pod gruszą. Benzynę tankuę na Neste A24 i z reguły jest tam najtaniej. Co do jakości to nigdy nie narzekałem, może dlatego, iż poruszam się w określonym rejonie i tankuję z reguły na tych samych stacjach. Do pandy nigdy nie lałem 98 bo po prostu szkoda mi kasy - nie spodziewam się odczuwalnych różnic. Z kolei tankując gaz nie jest dużym problemem różnica cen, więc tu wybieram stację znanej sieci dzięki czemu mam i dobre paliwo i toaletę, bar czy sklepik. Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Dobry temat 31.10.06, 22:48 zasadniczo tanie stacje przy hipermarketach, czy neste też należy zaliczyć do "markowych". problem złapania syfa dotyczy głównie stacyjek typu dwa zapyziałe dystrybutory po bazie PGR-u, ale- jak to mówią chytry dwa razy traci. tak sie załatwił jakiś czas temu jeden gostek ode mnie z firmy (taki rozrzutny inaczej ;). wyrwał na zbiorniku moze z 10 zł a potem dołożył pare grubych setek na naprawe wtrysków. dobrze mu tak. Odpowiedz Link
krakus.mp Re: Dobry temat 31.10.06, 22:57 Tak się składa,że jako PH miałem dużo do czynienia z sieciami hipermarketów. Te sieci rządzą się swoim prawem i dyktują swoje,sztywne ceny.Kto się tym cenom podporządkuje,wchodzi do gry.Kto nie,całuje klamkę z drugiej strony. Aby zachować niskącenę i jednocześnie coś zarobić,firmy są zmuszane do naciągania jakości swoich towarów.Tak czyniła firma w której miałem (nie) przyjemnośc pracować.Nie wierzę w to,by rafinerie lub firmy paliwowe dostarczały do hipermarketów towar spełniający te same parametry,co w sieci stacji danego koncernu. Wiem,hipermarkety nie zatrudniają tyle obsługi,co stacje i dlatego cena jest niska.Zgoda,tyle że hipermarkety są pazerne na kasę i zarabiają na wszystkim. Klient zwabiony na stację niską ceną paliwa,przy okazji dokona zakupu innych towarów. Odpowiedz Link
franek-b Re: Dobry temat 01.11.06, 00:25 Mylisz firemke, ktora jest maluchem przy hipermarkecie, z monopolista, ktory jest obecny WSZEDZIE w tym kraju. Przy orlenie to i kazda siec jest tylko jednym z wielu malych dystrybutorow - rozklad sil jest dokladnie odwrotny. Po drugie nie znasz proporcji marzy na paliwie - od dluzszego czasu marza na oleju napedowym jest duzo mniejsza od marzy na benzynie, ceny hurtowe ropy i benzyny sa takie same od dluzszego czasu. Wystarczy ze hipermarket zjedzie z marza do poziomu marzy oleju i juz mamy spora roznice w cenie w stosunku do zwyklych stacji (cena oleju nie jest tak atrakcyjna w hipermarkecie jak benzyny). Kolejna kwestia to skala - na stacjach hipermarketow ZAWSZE jest pelno ludzi. oznacza to ze sprzedaja wiecej paliwa niz przecietna stacja, dodatkowo maja nizsze koszty (samoobsluga) i jeszcze kolejna kwestia to, ze praktycznie jest to bezkosztowe dla hipermarketu (zawsze na parkingu, ktory i tak musi sklep miec znajdzie sie miejsce na stacje) oraz rzecz o ktorej wspomniales, czyli zacheta dla kupujacych artykuly w sklepie (rownie wazne) - wszystkie te rzeczy powoduja, marze moga obnizac do poziomu niedostepnego dla konkurencji a jednoczesnie pozwalajac solidnie zarobic na takiej stacji. Moglbym dodac jeszcze pare rzeczy, ktore pozwalaja zarobic marketowi solidnie na takiej stacji bez koniecznosci robienia walkow... Walki robia kolesie majacy 1 czy 2 stacje, gdzie oplaca sie im nocami mieszac olej do ogrzewania z napedowym, dolewac wody do benzyny itp rzeczy. Dodam jeszcze, ze np BP ma bardzo wielu ajentow czy tez stacji patronackich, ktore jeszcze rok temu nazywaly sie Mietek Oil a teraz przemalowane w zielone pasy sa BP czy cos innego - czyli moga (i pewnie tak jest) robia walki tylko juz pod szyldem np BP. Kiedys tankowalem na Statoilu i przestalem jak okazalo sie ze do wszystkich okolicznych stacji (rozych marek) przyjezdza ten sam dystrybutor paliwa... Odpowiedz Link
lexus400 Re: Mozesz ukonkretnic? 01.11.06, 09:18 crannmer napisał: > strongwaz napisał: > > > bez ty h.ju , ty baranie itp nauka nie idze tak łatwo... > > Mozesz sprecyzowac i ukonkretnic swoja wypowiedz? .........ja mysle crannmer, ze strongwaz mial na mysli tego kolka chadziaja, ktory to mysli ze wie wszystko a wszyscy inni to debile a swoja droga to trafil Ci sie kretyn do dyskusji:)) Wracajac do tematu wyzszej lub nizszej LO najlepszym przykladem tutaj bedzie chyba LPG ktorego LO wynosi okolo 110 a co za tym idzie jeszcze zadnemu silnikowi krzywdy nie wyrzadzil. Ja tankuje gdzie popadnie choc prawde mowiac nie tankuje juz na Shelu, poniewaz raz zatankowalem Power Gaz i efekt byl taki ze "poweru" nie bylo a na domiar zlego co 20 km silnik przelaczal sie na benzyne blokujac centralke gazowa, wowczas musialem zjechac na bok, wylaczyc silnik i ponownie zapalic. Taka sytuacje mialem tylko jeden raz po zatankowaniu na shelu, po wyjezdzeniu tego gazu sytuacja nigdy sie nie powtorzyla. Moja instalacja to sekwencyjny PRINS a efekt przypominal niskie cisnienie gazu czyli tak jakby skonczyl mi sie gaz choc zatankowany byl do pelna. Odpowiedz Link
strongwaz Do lexusa 400 01.11.06, 16:46 "a swoja droga to trafil Ci sie kretyn do dyskusji:))" możesz sprecyzować i ukonkretnić swoją wypowiedź? Chyba że nie chodzi o mnie.... ".........ja mysle crannmer, ze strongwaz mial na mysli tego kolka chadziaja, ktory to mysli ze wie wszystko a wszyscy inni to debile" nie trudno było to odczytać ale zgadza się Odpowiedz Link
lexus400 do strongwaza 01.11.06, 16:52 .........chyba nie pomyslales ze ja pomyslalem o Tobie:)) Odpowiedz Link