Dodaj do ulubionych

znow Calibra

03.02.07, 13:34
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3894386.html
" Trzej młodzi mężczyźni nie żyją, a jeden ranny przebywa w szpitalu po
wypadku opla calibry, do którego doszło w sobotę nad ranem w Ustroniu (woj.
śląskie) - poinformowali cieszyńscy policjanci.
Do tragedii doszło po godzinie 4. Kierowca opla calibry, na prostym odcinku
drogi wpadł w poślizg i uderzył w barierę energochłonną, a następnie w
dźwiękochłonny ekran. Na miejscu zginęli 19-letni kierowca i 19-letni pasażer.
Po przywiezieniu do Szpitala Śląskiego w Cieszynie zmarł 20-letni pasażer. W
placówce przebywa kolejny, 22-letni pasażer. Jest w ciężkim stanie.

Służby prasowe śląskiej policji podały, że przyczyną tragedii była
najprawdopodobniej nadmierna prędkość."

szkoda, nie wiem czemu ludziom w Calibrach odbiera rozumek...
Obserwuj wątek
    • krakus.mp Re: znow Calibra 03.02.07, 13:36
      I bardzo dobrze.Mniej ścierwa i dresiarstwa na drodze.
    • 1realista Re: znow Calibra 03.02.07, 14:46
      dzieciak znajomych ma calibrę. Jazda to pelen gaz. Jak go zapytałem czemu ma kilka swiatel niesprawnych to nie do konca wiedział o co mi chodzi. Liczyło sie przyspieszenie...

      Generalnie mam wrażenie że auta sportowe w wiekszości kupują ludzie jedynie po to by sie dowartościowac. Pojedynczy posiadacze mocnych aut potrafią i je opanowac i odpowiedzialnie zachowywac sie na drodze. Moze to kwestia dojrzałości i braku kompleksów?
      • typson Re: znow Calibra 03.02.07, 15:00
        to raczej nie kwestia kompleksow tylko po prostu prawa mlodosci. Troche glupie
        ale od tego mlodosc jest
      • frax1 Re: znow Calibra 03.02.07, 17:04
        Ja mam w miare szybkie auto i jestem dość młody... 23lata ale nie zauważyłem
        abym jakoś szybciej jeździł po przesiadce na mocniejsze auto. Realisto ja uważam
        że moc samochodu nie ma nic do stylu jazdy, jeżeli ktoś ma wolne auto i jeździ
        nim pełnym gazem to jak się przesiądzie na szybkie to będzie jeszcze gorzej, jak
        ktoś ma szybkie i jeździ nim normalnie to choćby miał 500km pod maską to będzie
        jeździł tak samo.
        Pozdrawiam
      • iberia.pl Re: znow Calibra 03.02.07, 17:22
        1realista napisał:

        > Generalnie mam wrażenie że auta sportowe w wiekszości kupują ludzie jedynie
        po to by sie dowartościowac.

        chyba auta o wygladzie sportowym,trudno calibre nazwac sportowym samochodem...

        >Pojedynczy posiadacze mocnych aut potrafią i je opano
        > wac i odpowiedzialnie zachowywac sie na drodze. Moze to kwestia dojrzałości i
        braku kompleksów?

        zaprawde tak wlasnie jest.
    • rapid130 Re: znow Calibra 03.02.07, 15:37
      Klasyczny "dzwon" postimprezowy. :(

      typson,
      z tą szalejącą młodością nie ma reguły.

      Niektórzy jeżdżą baaaardzo rzetelnie i rozsądnie o samego początku.

      I nie ma reguły - rozsądni i świry równie dobrze biorą się z grona tzw. "dresów
      z biednych dzielnic" (cyt. za forum ogólnym), jak i z tzw. dobrych rodzin.

      Generalną regułą jest, że im więcej pokoleń kierowców było wcześniej w
      rodzinie, tym delikwent lepiej, rozsądniej jeździ.
      • lobuzek1 Re: znow Calibra 03.02.07, 15:45
        NIe ma reguły, każdy może mieć wypadek i to nie ze swojej winy. Nie można do
        tego podchodzić w stylu "i bardzo dobrze". Zginęło 3 młodych ludzi i tego się
        nie odwróci.
        • rapid130 Re: znow Calibra 03.02.07, 15:51
          lobuzek1 napisał:

          > NIe ma reguły, każdy może mieć wypadek i to nie ze swojej winy. Nie można do
          > tego podchodzić w stylu "i bardzo dobrze". Zginęło 3 młodych ludzi i tego się
          > nie odwróci.

          Też prawda.
          Policyjne oceny przyczyn wypadków są dramatyczne powierzchowne.
          A póki co nie ma u nas instytucji "detektywa drogowego", którą się gdzeniegdzie
          praktykuje. Szkoda, mielibyśmy dużo wartościowsze statystyki i bezpieczniejsze
          drogi.

          Chociaż jak kojarzę opis, to akurat ten dzwon wydarzył się na jednym z
          najlepszych odcinków dróg w tamtejszej okolicy.
    • mejson.e Wybuchowa mieszanka 03.02.07, 17:54
      Kolejny efekt wybuchowej mieszanki - szybszego samochodu, braku doświadczenia,
      głupawki poimprezowej i ... zmienionej charakterystyki prowadzenia samochodu.

      Ktoś kto na co dzień pomyka sam albo z jednym pasażerem w nowej sytuacji może
      się nie odnaleźć - cztery osoby, odciążone koła przednie, animusz i puściutka
      droga często wilgotna albo przymrożona o czwartej rano.

      Szkoda chłopaków.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • iberia.pl Re: znow Calibra-pokazywali wrak w tv 03.02.07, 18:23
      i .....naprawde ciezko bylo wywnioskowac co to za auto-doslownie:koopa
      blachy...koszmar...trzecia ofiara zmarla w szpitalu a czwarta walczy zycie.
    • emes-nju Re: znow Calibra 03.02.07, 18:32
      typson napisał:

      > "Służby prasowe śląskiej policji podały, że przyczyną tragedii była
      > najprawdopodobniej nadmierna prędkość."


      Sadze, ze mamy wlasnie do czynienia z jednym z nielicznych przypadkow kiedy praktycznie tylko predkosc przyczynila sie do wypadku.

      Swoja droga zadziwia liczba ofiar. Albo kolesie jechali bez pasow (bo to niemeskie) albo kierowca faktycznie zdrowo przesadzil...
    • sven_b Re: znow Calibra 03.02.07, 19:12
      Nie zdajemy sobie sprawy z potegi wplywu rowiesnikow takiego nastolatka. Syn
      znajomego zrobil prawo jazdy. Kumpel uznal ze zanim da auto chlopakowi,
      poprzedzi fakt wspolnymi jazdami, podczas ktorych przekaze mu wszystkie pisane i
      niepisane zasady rządzące ruchem i tech. jazdy. Po prawie roku uznal, ze chlopak
      zlapal o co biegnie i gdy ten poprosil o auto, kumpel zgodzil sie. Chcial
      pojechac do kolegi po zeszyt i troche posiedziec (2 km w jedna i 2 km powrot). W
      sumie chlopak bystry i rozwazny. Auto znaleziono 36 km od domu. Wylecialo na
      łuku z drogi i pocelowalo w drzewo. Ogromnym szczesciem okazal sie fakt, ze
      drzewo bylo tydzien wczesniej sciete, a pozostawiony pien zdewastowal tylko
      zawieszenie. Na pokladzie jechalo 6 osob. Nikomu nic sie nie stalo. Prawie rok
      edukacji skasowal siedzacy obok koleś, ktory w pewnym momencie jazdy rzucił
      tylko 'no przydepnij'.
      • emes-nju Re: znow Calibra 03.02.07, 19:19
        Pewnie jestem nietypowy, ale od samego poczatku mojego prowadzenia na radosny okrzyk "GAZU!", zwalnialem :-) Przez przekore? Nie wiem. A moze nie chcialem, zeby mi sie ktos wtracal do tego, co robie za kierownica...? Im wiecej czytam o takich wypadkach, jak przytoczony przez Ciebie, tym bardziej jestem zadowolony, ze nie dawalem sie podpuscic.
      • ano.nim Re: znow Calibra 03.02.07, 19:31
        sven_b napisał:

        "Nie zdajemy sobie sprawy z potegi wplywu rowiesnikow takiego nastolatka."

        Mimo, że pamiętamy jakie głupoty robiliśmy w ich wieku...

        Jak przypomnę sobie swoje szczeniackie wygłupy, to ciesze się że był to tylko
        trabant i shl-ka...

        Pozdr.
        • lexus400 Re: znow Calibra 03.02.07, 19:52
          ano.nim napisał:
          >
          > Jak przypomnę sobie swoje szczeniackie wygłupy, to ciesze się że był to tylko
          > trabant i shl-ka...

          ........no to miales i tak full wypas bo w moim przypadku stanelo na kumpla
          Simsonku a pozniej Komarku, ale jak dorwalismy sie do Jawki to oczywiscie na
          pierwszym zakrecie swiezo kupiona przez rodzicow skoropodobna marynarka
          pozostawila "skore" na asfalcie a skasowany motorek ojciec zamknal juz na amen.
          • mejson.e Re: znow Calibra 03.02.07, 20:01
            lexus400 napisał:

            ".......no to miales i tak full wypas bo w moim przypadku stanelo na kumpla
            Simsonku a pozniej Komarku, ale jak dorwalismy sie do Jawki to oczywiscie na
            pierwszym zakrecie swiezo kupiona przez rodzicow skoropodobna marynarka
            pozostawila "skore" na asfalcie a skasowany motorek ojciec zamknal juz na amen."

            U mnie to był ojca wartburg i dwusuwowa IFA (motor) kumpla, a pierwszego komarka
            przywiozłem na taczce, bo kółka poszły do ręcznego wózka.

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • ano.nim Video à propos 03.02.07, 20:07
      video.google.pl/videoplay?docid=1919184724684341704
      Wiemy, jak się skończyło, a może tak się zaczęło?

      Pozdr.
      • bassooner Re: Video à propos 03.02.07, 20:57
        Jestem za kręceniem filmów z takich jatek i pokazywaniu na kursach prawa jazdy.
    • truskava A w czoraj na WOT'cie (TVP3) pokazywali... 03.02.07, 22:47
      ... doszczętnie skasowane jakieś AUDI (chyba A4).
      Kolo zapierdzielał po jakieś małej, lokalnej uliczce na Bemowie (W-wa)
      i przy 140 km/h (przynajmniej w tej pozycji zatrzymała sie wskazówka
      szybkosciomierza) przypiździł w jakąś furgonetkę wyjeżdżająca z poprzecznej
      ulicy (w relacji nie podali informacji, które auto miało pierwszeństwo).
      Trafiona furgonetka wpadła na jakąś posesję, wcześniej defasonując ogrodzenie.
      Audi skasowane nieziemsko, jego kierowca trafił do szpitala w ciężkim stanie.
      Był to (bo chyba już nie jest) pracownik pobliskiego serwisu, który wyjechał
      na próbę autem klienta. Ja bym się wqrwił...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka