Dodaj do ulubionych

Orys w rowie ;-)

04.05.07, 19:54
Tak sie tylko chcialem pochwalic w te 30 sekund co mam - bajce sie juz
chwalilem, beda fotki.

Bylo nawet zabawnie ;-)

Potem banda wyspiarzy gadajcych w gaeliku wyciagnela mnie za pomoca
zdezelowanej wywrotki i paru lin - a pomyslalby czlowiek, ze to Unia
Europejska, bogaty kraj, serwis na wezwanie itp...
Obserwuj wątek
    • wo_bi Re: Orys w rowie ;-) 04.05.07, 20:00
      tomek854 napisał:

      > Tak sie tylko chcialem pochwalic w te 30 sekund co mam - bajce sie juz
      > chwalilem, beda fotki.
      >
      > Bylo nawet zabawnie ;-)
      >
      > Potem banda wyspiarzy gadajcych w gaeliku wyciagnela mnie za pomoca
      > zdezelowanej wywrotki i paru lin - a pomyslalby czlowiek, ze to Unia
      > Europejska, bogaty kraj, serwis na wezwanie itp...


      no to zaszalales ;)
      Dobrze, ze bylo tylko zabawnie i nic sie nikomu nie stalo. :)

      Pozdrawiam
      Wobi

      PS. Czekam na te foty
    • iberia.pl Re: Orys w rowie ;-) 04.05.07, 20:49
      dobrze zes caly i zdrow :-).
    • pizza987 Re: Orys w rowie ;-) 04.05.07, 21:50
      A pochwal się czym ten rów zwiedzałeś i czy straty są duże.
    • tomek854 Re: Orys w rowie ;-) 05.05.07, 16:29
      No wiec tak.

      Jechalem Ci ja sobie spokojnie glowna droga na wyspie Benbecula i daleko,
      daleko widzialem jakis samochod, kiedy bylem na wierzcholku (bo droga tam waska
      i z takimi hopkami co chwila). Pomyslalem wiec sobie, ze jeszcze spoko ze trzy
      mijanki ujade albo i cztery zanim go zobacze i sobie pyrkam powolutku (znaczy
      64 km/h na tempomacie, ale rzuca jak w kolejce gorskiej przez te hopki).Ja sie
      schowalem w dolek i on sie schowal w dolek, wiec sie nawzajem nie widzielismy.
      No i kiedy dojechalem na taki wierzcholek gorki i bylem na drugiej z kolei
      mijance, to ten buc mi wylecial (doslownie wylecial - jechal tak szybko ze az
      wyskoczyl na pomniejszym wierzcholku, kolami nie dotykal ziemi) prosto w nos, a
      ze akurat ja opuszczalem mijanke to podjalem probe mniniecia sie z nim na
      waskim odcinku drogi, jednym kolem zjechalem na pobocze, ale akurat w tym
      miejscu bylo piaszczyste i miekkie. Potem bylo tylko OooOOooOoooOOooofak
      (zeszkocilem sie, zeby fakami rzucac zamiast pieknej staropolskiej kurwy mac) i
      bylo po wszystkim ;-)

      Tamten oczywiscie nawet sie nie zatrzymal, ja z policja tez nie gadalem, bo
      nawet nie zdazylem zajarzyc co to bylo - wydaje mi sie ze ciemnogranatowe lub
      ciemnozielone BMW, jakies nowsze, ale moglbyc tez np jaguar - jedyne czego
      jestem pewien, to ze bylo to ciemne i mialo 4 reflektory.

      Bylo nawet zabawnie - szef nie byl zachwycony oczywiscie, ale jemu ciezarowka
      na wyspach srednio raz na dwa miesiace wypada z rowu, wiec o tyle dobrze, ze do
      mnie nie trzeba bylo dzwigu sciagac tylko sie zadzwonilo do "konkurencji"
      (czyli do jedynego faceta na wyspie, ktory ma ciezka czteroosiowa wywrotke, on
      sie zaladowal piachem i kamieniami, wzial pare sznurkow, przyjechal i wyciagnal
      mnie z rowu ;-)

      Straty byly praktycznie zadne - blotnik odpadl z lewej na trzeciej osi, schodek
      sie poluzowal lewy (czyli pasazera) i oslonka mi odpadla od glosnika w prawych
      drzwiach. Po za tym ogolny kipisz w kabinie mi sie zrobil (na pace bylo na
      szczescie pusto) no i jeszcze nastepnego dnia rano nie chcial zapalic i trzeba
      bylo pozyczac pradu od konkurencji (D.J. MacLeod) ;-) NIe mam pojecia czemu -
      moze sie cos poluzowalo, a ja stalem w porcie nad woda na noc i od wilgoci czy
      cos?

      Jestem w bibliotece, tu wszystkie strony sa pobanowane, wyslalem fotki do
      wobiego, moze znajdzie chwilke to przejrzy i wrzuci co ciekawsze? :-)

      Pzdr
      • wo_bi Re: Orys w rowie ;-) - FOTKI 05.05.07, 19:58
        tomek854 napisał:
        >
        > Jestem w bibliotece, tu wszystkie strony sa pobanowane, wyslalem fotki do
        > wobiego, moze znajdzie chwilke to przejrzy i wrzuci co ciekawsze? :-)

        No i wrzucił :)

        www.automobil.za.pl/orys/orys.htm
        Pozdrawiam
        Wobi
        • pizza987 Re: Orys w rowie ;-) - FOTKI 05.05.07, 20:09
          A bo te Szkoty takie skąpe i zamiast normalne drogi budować to tylko mijanki co pewien czas wylewają.... ;) Ładnie błotnie stuningowałeś tego DAFa, Bajkaq za to Ciebie po główce nie pogłaszcze ;)
      • rapid130 Re: Orys w rowie ;-) 05.05.07, 20:28
        tomek854 napisał:

        > no i jeszcze nastepnego dnia rano nie chcial zapalic i trzeba
        > bylo pozyczac pradu

        Obraził się i tyle. :PPPP A poważnie, to sprawdźcie czy bateryjce zupka się nie
        ulała :P No chyba, że jest szczelna, "bezobsługowa".
      • fazi_ze_sztazi o w dziuple, wysokie napiecie 05.05.07, 23:01
        to pojechales po bandzie, nie ma co. jeszcze troszke i wy sie wywrocil. kupe w
        rajtuzach too mialem ogladajac te zdjecia.
        ja w podobnej pozycji bylem kiedys koparko/ladowarka (oczywiscei nie na drodze
        tylko na budowie), a takze malym bobkatem prawie caly w wodzie, tez go
        wyciagalem wywrotka, a lancuchy strzelaly jak gumka od majtek.
        pzdr.
      • lexus400 Re: Orys w rowie ;-) 06.05.07, 18:24
        No Ty to sobie zawsze cos ciekawego wymyslisz aby sie nie nudzic:))Moja zona jak
        zobaczyla Cie na zdjeciu to natychmiast powiedziala "no i jak zawsze usmiechniety"
        • tomek854 Re: Orys w rowie ;-) 07.05.07, 09:50
          A co, plakac mialem?

          Bylo wesolo nawet, nic sie nikomu nie stalo, pogoda sliczna... To co, siedziec
          i plakac mialem? :-)
      • bart.ez Re: Orys w rowie ;-) 06.05.07, 22:30
        Tomek mięczak z ciebie, przecież jechałeś większym ;-)
        A na serio to dobrze, że tylko na wyciąganiu z błota się skończyło
    • inna-bajka Re: Orys w rowie ;-) 05.05.07, 22:56
      Aaaaaaaaaaa, to o tym dziecko do mnie pisało, bo ni cholery tego sms-a nie
      mogłam rozszyfrować ;-)
      Może byś waść podał adres do siebie, bo mi się ta książka dla Ciebie kolejny
      miesiąc kisi ;-)
      • tomek854 Re: Orys w rowie ;-) 07.05.07, 09:49
        podano ciociu ;-)
    • frax1 Re: Orys w rowie ;-) 06.05.07, 00:56
      Kurde wy macie znacznie lepsze drogi niż my. Ja codziennie do domu dojeżdżam od
      1 do 5km (w zależności którą stroną jadę) dróżką węższą od tej i to bez mijanek,
      za to z kamiennymi płotami po obu stronach i ślepymi zakrętami. A że ruch
      potrafi być spory to auta mijają się na palce. Tutaj nie ma opcji rów - jak źle
      wymierzysz to poprostu kasujesz auto i to całkiem nieźle...
      Pozdrawiam
      • tomek854 Re: Orys w rowie ;-) 07.05.07, 09:50
        Na glownej wyspie tez tak czesto jest - ale tu maja pustosci od smerfa i ciut
        ciut ;-)
    • jawa99 Re: Orys w rowie ;-) 06.05.07, 17:42
      Ładnie się bawisz ;) 4 zdjęcie najlepsze, jakby to było własnoręcznie upolowane
      zwierzę :)) ale i tak dobrze się skończyło, i to najważniejsze.
      • bassooner Re: Orys w rowie ;-) 06.05.07, 21:24
        Pięknie kur.. pięknie...;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka