crannmer
31.05.07, 20:55
Wczoraj z racji obowiazkow sluzbowych mialem spotkanie z dwoma silnikami.
Silniki nieco wieksze i dosc glosne. O ile do tego mnieszego mozna sie bylo
jeszcze zblizyc na kilkanascie sekund bez nausznikow, o tyle loskot tego
wiekszego przekraczal moj prog bolu. Na szczescie mialem ze soba dobre nauszniki.
Ten mniejszy mial ok. 850 kW, ten wiekszy natomiast 1,3 MW :-)
A jak mi kto teraz powie, ze silnik V16 z zaplonem iskrowym jest z natury
cichy, to go publicznie wysmieje ;-))
MfG
C.
Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku