Dodaj do ulubionych

Bezpieczna prędkość

10.10.07, 12:18
Pierwsza ofiara wypadku drogowego w Europie zginęła w 1896 roku,
wpadając pod samochód jadący 6 km/h.
To jaka własciwie jest prędkość bezpieczna?
0 km/h?
Ale pewnie i tak znalazłby się ktoś kto potrafiłby się zabić o
stojący samochód.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Bezpieczna prędkość 10.10.07, 12:28
      W kontekscie tego, co na temat przyczyn wypadkow mowi i pisze policja, bezpiecznej predkosci nie ma. Przyczyna KAZDEJ kolizji w ruchu jest predkosc! Gdyby auta staly, do kolizji w ruchu by nie doszlo :-P
      • tomek854 Re: Bezpieczna prędkość 10.10.07, 13:54
        Doszłoby. Kiedyś rozwalił mi się na zderzaku rowerzysta na sekundę przed tym,
        zanim włożyłem kluczyk do stacyjki.

        Taki ze mnie szaleniec - jeszcze nie ruszyłem, a już rozjechałem rowerzystę :D
        • emes-nju Re: Bezpieczna prędkość 10.10.07, 13:57
          Alez rowerzysta jechal! I przyczyna wypadku bylo to, ze jechal ;-)
          • tomek854 Re: Bezpieczna prędkość 10.10.07, 15:06
            Ale ja stałem. A on twierdził, że to moja wina, bo źle stałem!
    • marekatlanta71 Re: Bezpieczna prędkość 10.10.07, 14:28
      Mandat zaplaciles?
    • rapid130 Re: Bezpieczna prędkość 12.10.07, 13:49
      tody1305 napisał:

      > Pierwsza ofiara wypadku drogowego w Europie zginęła w 1896 roku,
      > wpadając pod samochód jadący 6 km/h.
      > To jaka własciwie jest prędkość bezpieczna?
      > 0 km/h?

      Właśnie tak rodzi się mit pt. "Prędkość zabija".

      Wypadki śmiertelne przy prędkościach rzędu 2-3 km/h zdarzają się i
      dziś. Wystarczy, że powoli cofający samochód stuknie babcię, która
      się przewróci i huknie głową w krawężnik.

      Wartość prędkości mierzona w km/h jest DRUGORZĘDNYM czynnikiem
      bezpieczeństwa. PIERWOSZORZĘDNYM powinno być idealne dopasowanie
      prędkości do możliwości zastanych na drodze, dawanych przez
      samochód, własne doświadczenie i cały szereg innych składowych.
      W tym momencie, w tym miejscu, w tej sytuacji, tu i teraz.

      Niestety, człowiek to bydlę niedoskonałe i nie umie zawsze idealnie
      dopasować prędkości do mozliwości. Nawet gdy się bardzo stara. :P
      • emes-nju Re: Bezpieczna prędkość 12.10.07, 13:58
        rapid130 napisał:

        > Niestety, człowiek to bydlę niedoskonałe i nie umie zawsze idealnie
        > dopasować prędkości do mozliwości. Nawet gdy się bardzo stara. :P

        Dotyczy to rowniez znakujacych... Oni zdaja sobie sprawe ze swojej kompletnej ignorancji i odpowiedzialnosci jaka na nich ciazy (jak ktos sie na wlasna probe zabije, bo jechal zdecydowanie za szybko, ktos zawsze bedzie pytany czy stal tam ZNAK - pojecie magiczne - jako gwarant bezpieczenstwa). ZNAKI wiec sa stawiane w kazdym watpliwym miejscu i zawsze na wyrost - wtedy ZAWSZE mozna obciazyc wina za wszystko kierowce, bo jechal szybciej niz ZNAK.
        • tomek854 Re: Bezpieczna prędkość 12.10.07, 23:37
          Widze że emes ma FAZĘ ;-)

          (nie żeby nie miał wcale racji, ale zapał do tematu jest nieziemski ;-) )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka