Dodaj do ulubionych

naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy

02.11.07, 11:54
uff. w przeciwnym razie, jak pytał Jeremy Clarkson, po co byłyby Niemcy?
www.autokrata.pl/lod/2782/w_niemczech_bez_ograniczen/
Obserwuj wątek
    • sum_tzw_olimpijczyk Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 11:56
      Ja chcę mieć takie autostrady jak w Niemczech :(
    • lexus400 Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 17:16
      ......i bardzo dobrze, jak widać są jeszcze myślący ludzie na tym świecie,
      którzy jak widać nie mają klapek na oczach jak większość twierdząc, że trzeba
      ograniczać prędkość aby było bezpieczniej i ekologiczniej.
      • civic_06 Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 18:33
        Brawo Angela.
        Kobieta, ale z jajami. Przypomina mi to podroz jaka kiedys odbylem w Luksemburgu
        z niemka o imieniu Angela. Poznalem co naprawde potrafi BMW 330 Cd i potrafil
        wiele...
        • bassooner Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 19:50
          civic_06 napisał:

          > Brawo Angela.
          > Kobieta, ale z jajami. Przypomina mi to podroz jaka kiedys odbylem w
          Luksemburg u z niemka o imieniu Angela. Poznalem co naprawde potrafi BMW 330 Cd
          i potrafil wiele...
          _______________________________________________________________-
          A poznałeś co potrafi Angela...???...;-)))
          • wo_bi Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 19:52
            bassooner napisał:

            > civic_06 napisał:
            >
            > > Brawo Angela.
            > > Kobieta, ale z jajami. Przypomina mi to podroz jaka kiedys odbylem w
            > Luksemburg u z niemka o imieniu Angela. Poznalem co naprawde potrafi BMW 330 Cd
            > i potrafil wiele...
            > _______________________________________________________________-
            > A poznałeś co potrafi Angela...???...;-)))


            Mysle, ze juz nie mial odwagi sprawdzac ;)
            • wiktor_l Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 02.11.07, 22:44
              E, ale w Luxie są ograniczenia, do tego milicjanty malo mile i srogie:)
              • civic_06 Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 00:50
                wiktor_l napisał:

                > E, ale w Luxie są ograniczenia, do tego milicjanty malo mile i srogie:)

                Jakos chyba do Autobahni przyzwyczajona byla bo leciala non-stop 200-230 km/h na
                50 km odcinku...
          • civic_06 Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 00:48
            bassooner napisał:

            > civic_06 napisał:
            >
            > > Brawo Angela.
            > > Kobieta, ale z jajami. Przypomina mi to podroz jaka kiedys odbylem w
            > Luksemburg u z niemka o imieniu Angela. Poznalem co naprawde potrafi BMW 330 Cd
            > i potrafil wiele...
            > _______________________________________________________________-
            > A poznałeś co potrafi Angela...???...;-)))

            Kobieta efektowna, mozna powiedziec nawet atrakcyjna to byla, ale...
            jakies 25 lat starsza ode mnie. Wolalem nie probowac ;)
            • bassooner Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:30
              civic_06 napisał:
              Brawo Angela.
              > > > Kobieta, ale z jajami. Przypomina mi to podroz jaka kiedys odbylem
              > w Luksemburg u z niemka o imieniu Angela. Poznalem co naprawde potrafi BMW
              > 330 Cd
              > > i potrafil wiele...
              > > _______________________________________________________________-
              > > A poznałeś co potrafi Angela...???...;-)))
              >
              > Kobieta efektowna, mozna powiedziec nawet atrakcyjna to byla, ale...
              > jakies 25 lat starsza ode mnie. Wolalem nie probowac ;)
              ____________________________________________________________
              Bałeś się, że będzie wytrawna...;-)))
    • margotje Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:15
      Czegoś tutaj nie rozumiem (pewnie Cranmer objasni ). Przy wjezdzie do
      Bundesrepublik, tak ja przy wjeździe do innych krajow stoja tablice
      informacyjne, gdzie podana jest obowiazujaca w danym kraju prędkość na drogach:
      - w przypadku BRD - 130 km/h na autostradzie
      - 100 na dk
      - 50 w terenie zabudowanym.

      Fakt, ze tych ograniczen przestrzega sie rzadko, a raczej sie ich w ogole nie
      przestrzega, zas drogowa polizei i jej podlegle sluzby nie egzekwuja stosowania
      sie do tychze limitow nie świadczy bynajmniej o braku kontroli. Poza
      ograniczeniami ponizej 130, ktore to sa bardzo ale to bardzo rygorystycznie
      egzekwowane - sama doswiadczylam na wlasnym karku, a moj hazbend znacznie mocniej.
      Kilkakrotnie wybecelowalismy słone mandaty za przekroczenie. Ja za minimalne:
      dozwolone 60, ja jechalam wg nich 80, natomiast mój men "wykroczyl" za 220 e,
      za dosc szybka jazde (w nocy!) przy ograniczeniu do 100 lub 80 (dokladnie nie
      pamietam).
      Powyzsze swiadczy o tym, ze kontrole predkosci jak najbardziej maja miejsce.

      Nasz niemiecki szwagier z wlasciwym sobie uporem twierdzi, ze ogolne
      ograniczenie predkosci na autostradzie (130 km/m) obowiazuje i ze w zasadzie
      przekroczenie tej predkosci to wykroczenie zaslugujace juz na mandat. Ale
      poniewaz tratata tratata (peany nt ichniejszej elastycznej policji) to sobie
      ludzkosc uzywa na ich (niemieckich) najlepszych na swiecie autobanach.

      NIe ukrywam, ze mnie wielokrotnie w zastanowienie wprawial znak ograniczenia
      predkosci do 130 km (ten wlasciwie widzialam rzadziej, natomiast 120 bardzo
      czesto), a potem ten sam ino przekreslony czyli odwolanie tego limitu.


      To jak to jest w takim razie z tym zahamowaniem "wprowadzenia ograniczen" i
      po jaki wacek stoi przy wjezdzie informacja o dozwolonych predkosciach i jak to
      tak naprawde jest?
      • bassooner Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:21
        Z tego co wiem to ograniczenia żadnego nie ma (chyba, że jest ograniczenie),
        czasami są znaki informujące nie o zakazie, a o zalecanej prędkości 130 km/h,
        zazwyczaj gdy Autobahna jest lekko kręta.
        I z tego co wiem to przy prędkości powyżej 200 km/h spowodowanie jakiegoś
        wypadku = twoja wina.
        • margotje Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:28
          Bassoonerku, zgadzam sie z "zalecana" . Ta jednak jest zapodana na prostokatnym
          czy tez kwadratowym, niewbieskim znaku.
          • bassooner Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:33
            Hmm...wyprzedziłem kilka razy Polizei, oni jechali ze 140 km/h, ja ze
            180km/h...to by mnie raczej zatrzymali.
            • margotje Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:39
              tak, zgadzam sie... nie reaguja (przewaznie). A ci w zielonych (coraz wiecej w
              niebieskich - przekolorowuja sie chyba) autach gonia raczej przestepcow, ale nie
              drogowych:)).
              • margotje Re: naa autobahnach nadal mozna z gazem do dechy 03.11.07, 10:43
                Ponadto ciesze sie, ze Merkel smialo i wlasciwie podchodzi do problemu
                zanieczyszczenia srodowiska.
                Ograniczenia predkosci w Nl (planuja w calym kraju wprowadzic 100 !!!!! ) nie
                maja nic wspolnego ani z ochrona srodowiska ani z bezpieczenstwem na drogach:
                Holendrom przyswieca jeden cel: kasa!!!!
      • crannmer Wykladnia prawna 03.11.07, 11:01
        margotje napisała:

        > - w przypadku BRD - 130 km/h na autostradzie

        Ale te 130 sa podane na bialo w niebieskim prostokacie, a nie na czarno w bialym
        kole z czerwonym brzegiem.

        de.wikipedia.org/wiki/Bild:Zeichen_393.svg
        Na niektorych autostradach co pewien czas stoja znaki 380
        bundesrecht.juris.de/stvo/__42.html
        z trescia "130". Wlasciwie sa zbyteczne i sluza tylko za przypomnienie dla
        przyjezdnych ;-)

        "Die Überschreitung der Richtgeschwindigkeit ist keine Straftat oder
        Ordnungswidrigkeit; jedoch kann bei einem Unfall eine Mithaftung aufgrund einer
        erhöhten Betriebsgefahr angerechnet werden."

        Przekroczenie predkosci zalecanej nie jest ani przestepstwem, ani wykroczeniem;
        jednakze w przypadku wypadku _moze_ byc powodem wspolodpowiedzialnosci z racji
        wiekszego zagrozenia zwiazanego z eksploatacja.

        Patrz tez rozporzadzenie o predkosci zalecanej
        www.transportrecht.de/transportrecht_content/1084451547.pdf
        > Nasz niemiecki szwagier z wlasciwym sobie uporem twierdzi, ze
        > ogolne ograniczenie predkosci na autostradzie (130 km/m) obowiazuje
        > i ze w zasadzieprzekroczenie tej predkosci to wykroczenie
        > zaslugujace juz na mandat.

        Szwagier winien najpierw rzucic okiem na StVO §3, punkt 3.
        Np. tutaj
        bundesrecht.juris.de/stvo/__3.html
        > NIe ukrywam, ze mnie wielokrotnie w zastanowienie wprawial znak
        > ograniczenia predkosci do 130 km (ten wlasciwie widzialam rzadziej,
        > natomiast 120 bardzo
        > czesto), a potem ten sam ino przekreslony czyli odwolanie tego
        > limitu.

        To ograniczenie 130

        bundesrecht.juris.de/stvo/__41.html
        Znak 274

        robi z predkosci zalecanej zwykle ograniczenie predkosci na okreslonym odcinku.

        MfG
        C.
        Pay no mind to what we've told you
        • margotje Re: Wykladnia prawna 03.11.07, 11:29
          przyjrze sie przy kolejnym wjezdzie do BRD jakie te znaki sa. Pewnie masz racje
          z tym niebieskim.
          Ale 380 to nie widzialam jeszcze nigdy, nigdzie (a podrozowalam po swiecie
          bardzo, bardzo, bardzo duzo) :)))
          (przypisuje to "literowce")
          • crannmer Znak 380 03.11.07, 12:29
            margotje napisała:

            > Ale 380 to nie widzialam jeszcze nigdy, nigdzie (a podrozowalam po
            > swiecie bardzo, bardzo, bardzo duzo) :)))

            Znak 380 z trescia "130" znajdziesz wielokrotnie min. na A2 na odcinku
            Berlin-Magdeburg (az do bylej granicy, zachodnia czesc A2 ma duzo ograniczen, w
            tym kilka testowych odcinkow 140), jak rowniez na niektorych odcinkach ringu
            berlinskiego (szczegolnie w zachodniej i polodniowej czesci).

            Znak 380 z trescia "60" znajdziesz min. w kilku miejscach na zakretach
            autostrady miejskiej w Bremie.

            MfG
            C.
            Pay no mind to what we've told you
          • tomek854 Re: Wykladnia prawna 03.11.07, 13:16
            380 czyli te prędkości zalecane na prostokącie koloru niebieskiego są całkiem
            popularne w Niemczech z liczbą 130.

            Widziałem je też bodajże w Antwerpii...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka