09.12.07, 17:13
Idzie J.Kaczyński wąskim chodnikiem.Nagle widzi,że tym samym
chodnikiem idzie z przeciwka Donald Tusk.
Panowie dochodzą do siebie,zatrzymują się i patrzą sobie w
oczy.Jarosław mówi: Ja nigdy głupszemu nie ustapię!
Donald Tusk z uśmiechem odpowiada: ja zawsze to robię.
I zszedł z chodnika na trawnik,po czym poszedła dalej.
:)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka