pavulon78
19.02.08, 07:48
Witam. Od jakiegoś czasu w swojej thalii zaobserwowałem dość wyraźne
szuranie dochodzace z kół przy hamowaniu. Jest ono dość mocno
słyszalne i występuje zawsze jak samochód kilka godzin postoi (po
nocy czy też po pracy). Dziwne jest to, że po ruszeniu i po dwu,
trzy krotnym nawet niezbyt mocnym hamowaniu ten przykry dźwięk
ustaje i dalej hamulce pracują cicho i bez zastrzeżeń.
Samochód ma 19kkm przebiegu, w czasie ostatniego przeglądu (czerwiec
2007 przy przebiegu 11kkm) serwis ocenił zużycie klocków na 15%,
więc zdarcie klocków przy obecnym przebiegu i sposobie w jaki
traktuje samochód raczej odpada.
Macie może jakiś pomysł co może byc przyczyną szurania tych
hamulców? Może się tarcze zasyfiły od pyłu ze ścierających się
klocków i zwykłe przeczyszczenie pomoże (na krótko ;))? Przyznam
szczerze że po ostatnich przygodach z renault przy okazji naprawy
gwarancyjnej fotela mam średnią ochotę zjawiać się w serwisie żeby
mi to sprawdzili. Zwłaszcza że jak tam pojade to i tak nie stwierdzą
żadnych nieprawidłowości bo to przykre zjawisko występujo tylko po
kilkugodzinnym postoju i bardzo szybko zanika (po kilku
hamowaniach). A słowo klienta że z samochodem jest coś nie tak
oczywiście mają głęboko w d... Kolejny przegląd w czerwcu (za jakieś
4kkm).