Dodaj do ulubionych

kilka pytan o ESP

06.03.08, 19:56
szukam uzywanego autka, i zastanawiam sie nad 2-3 letnim golfem V.
moze byc tez inny, ale to dla zony, a dla niej wyglad to rzecz
najwazniejsza. ale nie o tym chcialem. zastanawiam sie nad ESP i
stad kilka pytan.

1. czy warto? auto glownie do miasta, warunki pogodowe w chicago
podobne do tych w polsce, a wiec snieg potrafi spasc i jest slisko.
2. czy to jest wyposazenie standardowe? (z tego co czytam na sieci
to wychodzi mi ze nie)
3. jesli to nie standard, to jak rozpoznac w uzywanym aucie czy to
jest zamontowane - kontrolka jakas ?

dzieki z pomoc. uwagi na temat innych modeli wskazane, z
zaznaczeniem ze kombi i tym podobne odpadaja. marki luksusowe tez.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • drpawelek Re: kilka pytan o ESP 06.03.08, 20:33
      Samochod powinien miec guzik pozwalajacy na wylaczenie systemu - po tym pewnie
      mozna poznac.

      W Chicago warto miec zimowe opony i wszystkie dodatki, ktore poprawiaja
      kontrole nad samochodem w ciezkich warunkach. Sprawdzilem to kiedys na wlasnej
      skorze podczas "ice storm" ...
      • fazi_ze_sztazi Re: kilka pytan o ESP 06.03.08, 22:15
        drpawelek napisał:

        > Samochod powinien miec guzik pozwalajacy na wylaczenie systemu -
        po tym pewnie
        > mozna poznac.

        nie wiem jak jest w roznych modelach, jesli chodzi o "zajaca" to sie
        doczytalem ze ma w standardzie ASR i to jest wylaczalne (guziczek,
        pstryczek elektryczek, a moze tylko zwykla zworka na dwoch
        gwozdkach ...)
        wychodzi mi na to ze ASR zapobiega buksowaniu kol, a ESP to cala
        zabaka stabilizujaca tor jazdy. Poprawcie mnie jeslim glab
        niedouczony w tej materii (kazda firma ma inne skroty i juz mnie
        glowa rozbolala od proby spamietania ich)
        wydaje mi sie rowniez ze nie zawsze ESP jest odlaczalny, ze to
        wlasnie o to tyle krzyku robia "dziennikarze" motoryzacyjni, ktorzy
        sa miszczami kierofnicy, i uwazaja ze jazda do pracy w porannym
        korku to rekawica, ktora nalezy podniesc i jezdzic bokami pomiedzy
        plebsem jadacym jak kodeks przykazal. czy w takowym nie-sportowym
        aucie wciaz bedzie guziczek? czy pozostanie juz tylko jakas tam
        pomaranczowa kontrolka na desce? jak ona jest oznaczona? moze ktos
        ma zdjecie takich zegarow (googlowalem, ale bez powodzenia)

        > W Chicago warto miec zimowe opony i wszystkie dodatki, ktore
        poprawiaja
        > kontrole nad samochodem w ciezkich warunkach. Sprawdzilem to
        kiedys na wlasnej
        > skorze podczas "ice storm" ...

        to swoja droga. w koncu cala ta maszyneria ma kontak z podlozem
        wylacznie poprzez opony

        dzieki za pomoc
        pzdr.
        • drpawelek Re: kilka pytan o ESP 07.03.08, 20:01
          W moim Saabie pojawia sie na wyswietlaczu ostrzegawczy trojkat gdy ESP jest
          odlaczony. Ten sam symbol zapala sie rowniez wtedy gdy kola traca przyczepnosc
          przy ruszaniu na mokrej jezdni itp.

          Traction control zapobiega buksowaniu napedzanych kol na sliskim podlozu.

          Tutaj jest opis systemu z VW:

          Anti-Slip system

          Jetta GLS 1.8T models include an anti skid system called 'ASR' or Anti-Slip
          Regulation, and a low-speed traction control system called 'EDL' or Electronic
          Differential Lock. The EDL system works up to speeds of 38 km/h while the ASR
          system works at any speed controlling throttle response and applying brake
          forces to wheels that have lost traction. The result is increased traction, more
          stability when cornering on slippery surfaces, and less chance of losing control
          in dangerous driving conditions. This system is standard on the 1.8T.
    • margotje Re: kilka pytan o ESP 07.03.08, 22:08
      powinna byc kontrolka przy starcie ESP.
      czy warto? warto.....
    • fazi_ze_sztazi juz wiem 08.03.08, 01:54
      wstapilem dzisiaj do dilerni VW i juz wiem.
      ASR ma kazdy (rabbit), standard
      ESP jest w opcji
      w obydwu przypadkach jest przycisk wylaczajacy, tak wiec
      identyfikacja jest latwa. ESP kosztuje $450, tak wiec chyba warto
      dokupic
      pzdr.
      • drpawelek Re: juz wiem 08.03.08, 02:41
        Dodam jeszcze, ze system dziala. W Waszyngtonie nie mamy prawdziwych zim, ale
        dla przyjemnosci zawsze wyjezdzam na wycieczke i zakupy, gdy pada snieg (bo w
        sklepach pustki). Saaba nie jestem w stanie obrocic na zasniezonym parkingu (no,
        moze w manewrze a'la Zientarski)...

        W Chicago jezdzilem 35 mil w jedna strone do pracy - tam zimy sa na serio i to
        nie takie jak w Polsce. Warto wydac 450$ na taki gadget.
        • wowo5 Re: juz wiem 10.03.08, 03:05
          W 2009 roku ESP ma byc obowiazkowe. Ponoc przyczynia sie bardzo do
          zmniejszenia wypadkowosci. Eksperci twierdza, ze gdyby kazde auto w
          USA to mialo to mozna by bylo uniknac 10000 smiertelnych wypadkow.
          Jaka jest prawda to nie wiem. W mojej TL mam to i nigdy nie
          wylaczam. Aczkolwiek nigdy nie zauwazylem jego dzialania (w
          przeciwienstwie do np ABS, ktory czesto daje znac o swojej
          obecnosci). W kazdym razie nie przypominam sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka