marekatlanta71 14.05.08, 16:27 Dzis odwozac corke do szkoly (bo zaspala na autobus) stanalem w kolejce na wyrzucenie dzieci za Lambo Gallardo Spyder. A myslalem ze na kompletnej wiosze mieszkam... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plawski Re: Wcale nie taka wiocha... 14.05.08, 16:35 marekatlanta71 napisał: > Dzis odwozac corke do szkoly (bo zaspala na autobus) stanalem w kolejce na > wyrzucenie dzieci za Lambo Gallardo Spyder. A myslalem ze na kompletnej wiosze > mieszkam... Kolega właśnie testował na torze w Kielcach. Mówi, że trzeci dzień go dreszcze trzymają :))))) Odpowiedz Link
emes-nju Re: Wcale nie taka wiocha... 14.05.08, 16:43 marekatlanta71 napisał: > stanalem w kolejce na wyrzucenie dzieci za Lambo Gallardo Spyder. A ile tych dzieci w Lambo jechalo...? ;-D Przedwczoraj widzialem takie (ale z twardym dachem) w Warszawie (podobno tez wioska :-D ). Calkowiecie urzekl mnie kolor - nie oczywisty jak na takie auto, bo bardzo stonowany grafitowy. Wygladal fantastycznie. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Wcale nie taka wiocha... 15.05.08, 08:36 emes-nju napisał: > > A ile tych dzieci w Lambo jechalo...? ;-D > bo to było Lambo kombi ;) Odpowiedz Link
edek40 Wiocha, wiocha :) 14.05.08, 17:04 Ostatnio przejechalem caluskie Niemcy w te i we wte. I nie widzialem zadnego Lambo. W drodze powrotnej zas, w naszej wiosce Polska, pod wioska Poznan widzialem cos czarnego, szerokiego i niskiego. I strasznie warczacego. Odpowiedz Link
bassooner Re: Wiocha, wiocha :) 14.05.08, 21:05 edek40 napisał: W drodze powrotnej zas, w naszej wiosce Polska, pod wioska Poznan widzialem cos czarnego, szerokiego i niskiego. I strasznie warczacego. _____________________________________________________________ Ludzi nie poznajesz...przecież Ci kiwałem, a nawet żebyś na sto procent wiedział, że to ja - bass ...wiatrakowałem...;-))) Odpowiedz Link
sven_b Re: Wiocha, wiocha :) 14.05.08, 21:31 Edek jest bardzo zdyscyplinowanym użytkownikiem szos. Nawet jeżeli Cię widzi, nie odmachuje) Odpowiedz Link
bassooner Re: Wiocha, wiocha :) 14.05.08, 21:37 sven_b napisał: > Edek jest bardzo zdyscyplinowanym użytkownikiem szos. Nawet jeżeli Cię widzi, nie odmachuje) ___________________________________________________________________ Co nie odmachuje... co nie odmachuje... odmachuje, odmachuje... Raz wiatrakowaliśmy przez dobre kilkanaście kilometrów jadąc obok siębie...ale edziu przywalił żołądziem w ster i się popłakał...;-((( Odpowiedz Link
edek40 Re: Wiocha, wiocha :) 15.05.08, 08:18 Z wyjatkiem przywalenia potwierdzam. Rzeczywiscie taki fakt mial miejsce. Spotkalismy sie na A2 i machalismy do siebie zawziecie przez jakies 13 kilometrow. Bass jechal do siebie do Pyrlandii, a ja do siebie do podstolecznej posiadlosci. Odpowiedz Link