30.06.08, 17:53
Jako, ze Tigra to tzw. "drugie auto" w domu, jezdze nia wylacznie
rekreacyjnie. Regularnie tankowana jest zafira, ale nikt nie zwraca uwagi na
cene paliwa, bo to auto w leasingu i mamy plastik to placenia. Kiedy mi
przyszlo ostatnio zatankowac tigre, zdumialam sie mocno. Cena benzyny w tym
zabim kraiku siega nieba! Za 1 litr benzyny bezolowiowej E95 placic trzeba
prawie 1,7 Euro! Diesel kosztuje wiecej niz do niedawna cena cena etyliny
czyli okolo 1,4 Euro.

Ludzie, toz to juz przestalo byc normalne!
A swoja droga, ile kosztuje litr 95-tki w Polsce?
Obserwuj wątek
    • tomaszek874 Re: O paliwie 30.06.08, 18:00
      Cos ponad 4,5 zł z tego co wiem...
      Ja tam benzyne tankuje tylko dla przyjemności od czasu do czasu, więc nie wiem...
    • sniperslaststand Re: O paliwie 30.06.08, 18:33
      margotje napisała:

      > Jako, ze Tigra to tzw. "drugie auto" w domu, jezdze nia wylacznie
      > rekreacyjnie. Regularnie tankowana jest zafira, ale nikt nie zwraca uwagi na
      > cene paliwa, bo to auto w leasingu i mamy plastik to placenia.

      To właśnie jedna z przyczyn tak szerokiego wprowadzenia kart płatniczych. W momencie gdy nie widzisz żywej gotówki, lżejszą ręką ją wydajesz.

      Ten sam mechanizm ma miejsce gdy ktoś się zadłuża na mieszkanie. Góry pieniędzy ludzie nie widzą, która tylko elektroniczną postać przyjmuje. Pewnie gdyby ją zobaczyli, połowa złapałaby się za głowę i odpuściła sobie kredyt.


      > Ludzie, toz to juz przestalo byc normalne!

      Najwyższy czas zacząć oszczędzać. Kto jak kto, ale Holendrzy jak mało którzy potrafią obchodzić się bez auta.


      > A swoja droga, ile kosztuje litr 95-tki w Polsce?

      e-petrol.pl/

      ---
      youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
      www.kati-droste.de/galerie_2008.php
      • yamasz 4,34 zł /1 L Pb 95... 30.06.08, 18:40
        i sie raczej nie zmieni bo stacje u nas we wsi na Intermarche
        zaopatruje Łukoil. :D
      • margotje Re: O paliwie 30.06.08, 20:08
        sniperslaststand napisał:

        Kto jak kto, ale Holendrzy jak mało którzy po
        > trafią obchodzić się bez auta.

        Nie wiem na czym oparte jest Twoje stwierdzenie jak wyzej. Informuje Cie, ze w
        Holandii KAZDE gospodarstwo domowe posiada przynajmniej jeden samochod.
        Wiekszosc rodzin posiada jednak dwa (badz wiecej - w zaleznosci od poglowia), z
        ktorych czesto to drugie uzywane jest wylacznie w celu zawiezienia bachorow do
        szkoly lub przywiezienia zakupow z miejscowego supermarketu.
        Jesli masz na mysli ich zamilowanie do rowerow, to nie ma to nic wspolnego z
        "obywaniem sie" bez auta.


        > ---
        > youtube.com/watch?v=VFQ3gGzyNG0
        > www.kati-droste.de/galerie_2008.php
    • tomek854 Re: O paliwie 30.06.08, 20:41
      A euro to po ile teraz?

      Ja dzisiaj płaciłem 126 pensów za litr w tesco... Na BP 131.
    • typson Re: O paliwie 30.06.08, 22:40
      wczoraj na statoilu placilem 4.80/litr 95ki co przy kursie srednim € daje 1.43
      za litr
    • wujaszek_joe Mojej teściowej ten problem nie dotyczy 30.06.08, 23:39
      bo ona zawsze tankuje za 50zł :D
    • sven_b Re: O paliwie 01.07.08, 00:19
      > Ludzie, toz to juz przestalo byc normalne!

      Sporo się o paliwie rozmawia. Bo transport, bo żywność, bo usługa drożeje.
      Zaczyna sie też je kraść. Już tak było rok i 2 temu, chociaż skala wzrostu jest
      wyższa. Zobaczymy co będzie po wakacjach, tak przełom IX/X. Czy cena spadnie czy
      się utrzyma, chociaż nigdy nie dowiemy się w jakim % to zasługa manipulacji a w
      jakim niedobór surowca. Mam swoją opinię ale nie chce tu wywołać lawiny odnośników;)
    • simon921 Re: O paliwie 01.07.08, 08:42
      4,99 za Vervę 98 - moje paliwo na razie nie drożeje, bo się boją
      przekroczyć magiczną barierę 5zł;) Tankuję na drogich PKNach, ale
      będąc w trasie jakoś ogranicza mi to ryzyko trafienia na kiepskie
      paliwo.
    • mrzagi01 Re: O paliwie 01.07.08, 08:51
      w moim pueblo takowalem dzisiaj 95-ke za 4,65pln/l na Lotosie a wczoraj gaz za
      2,10 pln/l na Tesco
      • mrzagi01 ..i ciężko się dogadać 01.07.08, 09:00
        jak mnie się pompiarz zapytowywawuje "ile?" a ja mowie "trzydzieści" to jeżeli
        nie powiem "litrów" (albo kolo niedosłyszy) to mi sika gazu za 30 pln.
    • margotje 1 lipca 2008 - nowosci cenowe... niech to ch**.. 01.07.08, 08:51
      img57.imageshack.us/img57/5963/aktualnecenywnlby9.jpg
      Laatste update: 1-7-2008 0:30
      * GLA = Gemiddelde Landelijke Adviesprijs in euro's per liter.
      ** Verschil t.o.v. 30-6-2008 in centen.

      Ostatnia aktualizacja
      * srednia krajowa w euro za litr
      ** roznica w odniesieniu do 30-6-08 w centach

      No i jak myslicie? Co sie za tym kryje? Sven? Myslisz, ze to cewna surowca tak
      drastycznie drozeje? Bo ja za ch****a w taka teorie nie wierze!

      Dla porownania ceny paliw w innych krajach europejskich:

      img339.imageshack.us/img339/4859/cenypaliwaweuropiert9.jpg

      Pewnie Was zanudzam juz tym tematem.. ale w***rwiona jestem do imentu: wczoraj w
      parlamencie dyskusja na temat "wydatkow" rodziny krolewskiej..... a dzisiaj
      akcyza do gory!!!!!
      • lobuzek1 Re: 1 lipca 2008 - nowosci cenowe... niech to ch* 01.07.08, 11:57
        Przynajmniej macie rodzinę królewską, która finansujecie, a u nas zwykłe
        przypadkowe parchy i buraki napychają sobie kieszenie naszymi podatkami i mówią
        że im mało. Powinny ich łączyć wspólne cele, najlepiej 18 osobowe w zakładach
        karnych.
      • sniperslaststand Re: 1 lipca 2008 - nowosci cenowe... niech to ch* 01.07.08, 14:27
        margotje napisała:

        > No i jak myslicie? Co sie za tym kryje? [...] cewna surowca tak
        > drastycznie drozeje? Bo ja za ch****a w taka teorie nie wierze!

        Wzrost cen ropy jest spowodowany mieszanką następujących czynników:

        - coraz wyższych kosztów wydobycia
        (wynikają one z wyczerpywania się źródeł ropy łatwo dostępnych i źródeł ropy wymagającej relatywnie niewielkiego przetwarzania, aby uzyskać z niej paliwa (light sweet crude): ihsindexes.com www.theoildrum.com/story/2005/8/23/233714/826 ; to wymusza wydobywanie albo z dna oceanów (deep water), z terenów okołobiegunowych (polar crude), wydobywanie ropy ciężkiej wymagającej więcej energii podczas rafinacji, pozyskiwania ropy z piasków roponośnych (wyjątkowo kosztowne))

        - nienadążania podaży surowca za popytem
        (weszliśmy już w fazę plateau wydobycia graphoilogy.blogspot.com , jest ono stałe od paru lat, jednocześnie świat jako taki non stop potrzebuje więcej i więcej - jest to element nieodzowny długofalowego wzrostu, na którym oparte są nasze gospodarki i bez którego najprawdopodobniej się zawalą; zmniejszanie się konsumpcji ropy w krajach EU czy USA jest z nawiązką kompensowane wzrostem zapotrzebowania głównie w krajach BRIC, od razu zaznaczam, że biopaliwa nie rozwiązują żadnego problemu)

        - zabezpieczaniem sobie dostaw na przyszłość przez kluczowych klientów surowca, jak duże zakłady i rafinerie, w obliczu bardzo wysokich i wręcz wykładniczo rosnących cen; obrazowo jest to to samo, co zatankowanie dodatkowego kanisterka podczas tankowania auta -> logiczne, że cena paliwa musi wzrosnąć po takim wzroście zapotrzebowania

        - inwestycjami różnego rodzaju funduszy, także emerytalnych i spekulacyjnych w ropę naftową, głównie jako sposób na ucieczkę od walorów papierowych jak akcje czy gotówka; szczególnie ta ostatnia, przy bardzo wysokiej inflacji, jest porzucana dla walorów, których nie da się dodrukować, a których przykładem są produkty na rynkach commodities; jednocześnie wskaźniki inflacyjne jak różnego rodzaju indeksy cen konsumenckich są od dawna przez rządy i banki centralne fałszowane poprzez usuwanie z nich produktów elementarnie potrzebnych a mocno drożejących, jak energia, żywność, materiały budowlane;

        Pewne korekty w obecnej cenie ropy są spodziewane, ale nie ma nawet mowy o powrocie do dawnej niskiej ceny, ponieważ za jej wzrostem stoją przyczyny fundamentalne. Po prosty cywilizacji na planecie Ziemi przestaje wystarczać ropy naftowej, ot co.


        > Dla porownania ceny paliw w innych krajach europejskich:
        >
        > img339.imageshack.us/img339/4859/cenypaliwaweuropiert9.jpg

        Jak słusznie zauważyłaś, pomyliłem się co do oceny Holandii, sugerując się rowerkami w Amsterdanie a nie sprawdzając u źródeł. Według danych EuroSTAT, Holandia ma trzeci co do wielkości udział transportu samochodowego w ogólnej liczbie pasażerokilometrów na tle innych państw Europy.

        Sytuację trochę poprawia najwyższe w EU wykorzystanie przez Holandię dróg wodnych - taniego sposobu transportowania dóbr, jednak ciągle jest to metoda zależna od paliw, w przeciwieństwie do kolei elektrycznych, w Holandii użytkowanych do transportu dóbr bardzo słabo, co niweluje zyski z transportu wodnego.

        Tym samym wysokie ceny paliw w Holandii w porównaniu do reszty Europy są jak najbardziej zasadne.


        > a dzisiaj akcyza do gory!!!!!

        Osobiście, mając libertariańskie poglądy na gospodarkę jako taką, jestem jak najbardziej za wysokim (i metodycznym - o to już niestety trudniej) opodatkowaniem paliw.
        • simr1979 Re: 1 lipca 2008 - nowosci cenowe... niech to ch* 01.07.08, 15:01
          sniperslaststand napisał:

          > nie ma nawet mowy o powrocie do dawnej niskiej ceny, ponieważ za jej
          > wzrostem stoją przyczyny fundamentalne.

          Nic podobnego, to czysta spekulacja, Bogu dziękować...;)
          W chwili obecnej tylko niecałe 30 % transakcji zawieranych jest w związku z
          rzeczywistym popytem, ponad 70 % to krótkoterminowe lokaty kapitałowe, czyli
          właśnie spekulacja. Normalne proporcje są odwrotne.
          Bańka pęknie, tak jak pękła bańka hipoteczna, a wcześniej dotcomowa.
          Ale do 40 dol/za baryłkę raczej nie wrócimy - nikomu na tym nie zależy [ani
          rządom, bo wyższa cena = wyższe podatki, ani branży paliwowej, bo wyższa cena =
          wyższa marża, a ciemny lud i tak wszystko kupi, a szczególnie paliwo ;) ].
      • sven_b Re: 1 lipca 2008 - nowosci cenowe... niech to ch* 01.07.08, 22:15
        > No i jak myslicie? Co sie za tym kryje? Sven? Myslisz, ze to cewna surowca tak
        > drastycznie drozeje? Bo ja za ch****a w taka teorie nie wierze!

        Myślę podobnie jak Smir. Odpowiedz leży na światowych giełdach. Śledząc trendy
        widać, że od pewnego czasu nie było w co inwestować. Kończyły sie hipoteki za
        oceanem, siadł popyt na miedz i stal, za popularność których odpowiadały Chiny a
        konkretnie przygotowania do tegorocznej olimpiady. Poza tym siadł dolar, więc
        trzeba było sztucznie coś wytworzyć. Padło na ropę. W przeciwienstwie do miedzi
        i stali jest surowcem o ciągłym popycie, rosnącym w okresie wakacyjnym, a
        światowe halo o jej końcu tylko pomaga w nakręcaniu spirali. Moim zdaniem
        podręcznikowy przykład spekulacji. Oil peak ma tu drugorzędne znaczenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka