Dodaj do ulubionych

Jestem w szoku

08.10.08, 13:44
Coś się zmieniło w urzędach. Kiedy 4 lata temu rejestrowałem Lanosa, trzeba było o 22 dzień wczesniej stać do 2 w nocy żeby zająć sobie miejsce w "kolejce społecznej", nastepnie przyjśc o 5.30 kiedy "odczytywali listę" i koło 14 była szansa na zarejestrowanie auta.
A dzisiaj? 20 minut zajęło zgłoszenie sprzedaży samochodu i rejestracja nowego (od wejścia do wyjścia z budynku). Ba, nawet nie trzeba kserować faktur i umów dla urzedu - robią to sami urzednicy. I nawet można z nimi chwile luźno pogadać.
Idzie lepsze?
Obserwuj wątek
    • winnix Re: Jestem w szoku 08.10.08, 15:29
      Zazdroszcze, w Poznaniu nadal wszystko samemu się kseruje, a w
      urzędzie spokojnie można pół dnia spędzić, bo kolejki są
      makabryczne. Za niedługi czas będę wyrejestrowywać stary motocykl i
      rejestrować nowy, już się nie mogę doczekać...
      • wiktor_l Re: Jestem w szoku 08.10.08, 16:05
        E, mozna z tego co pamietam umowic sie na godzine?

        Poza tym trwaja prace nad systemem informatycznym (wiem bo wiem:)) - za chwile
        wystartuje i bedzie najpowazniejszym akcentem e-administracji w kraju.
        • wiktor_l Re: Jestem w szoku 08.10.08, 16:07
          Wydział Komunikacji i Transportu

          Uprzejmie informujemy, iż od dnia 1 lipca 2008 r. sprawy załatwiane w Wydziale
          Komunikacji i Transportu, w siedzibie Starostwa Powiatowego w Poznaniu
          objęte zostały elektronicznym systemem obsługi klienta.
          Niniejsze rozwiązanie dotyczy spraw załatwianych w Referacie ds. Rejestracji
          Pojazdów oraz w Referacie ds. Wydawania Uprawnień do Kierowania Pojazdami.
          • winnix Re: Jestem w szoku 08.10.08, 18:36
            Hurrrrraaaa!!!!!
            Lejesz miód na moje serce :)))))
    • lexus400 Re: Jestem w szoku 08.10.08, 16:26
      sherlock_holmes napisał:

      > A dzisiaj? 20 minut zajęło zgłoszenie sprzedaży samochodu i rejestracja nowego
      > (od wejścia do wyjścia z budynku). Ba, nawet nie trzeba kserować faktur i umów
      > dla urzedu - robią to sami urzednicy. I nawet można z nimi chwile luźno pogadać
      > .
      > Idzie lepsze?

      ......a jesteś pewien, że byłeś w Krakowie??? czy może coś brałeś???:D - bo
      dziwne to jakieś jest i wydaje się być jak sen jakiś cy cuś.
      • speedone Re: Jestem w szoku 08.10.08, 19:37
        u mnie wygladalo tak
        ponad rok temu kolejki duze , Panie nie mile , pol dnia zmarnowane

        ostatnio godzina czasu (auto z niemiec) Panie przemile i moglem wybrac sobie
        tablice. Bylem tak samo w szoku...
        • pizza987 Re: Jestem w szoku 08.10.08, 20:06
          speedone napisał:

          > u mnie wygladalo tak
          > ponad rok temu kolejki duze , Panie nie mile , pol dnia zmarnowane


          To chyba te panie przesiedlili na warszawski Wilanów, niemiłe, cierpiące że muszą się z tym motłochem kotłować.

          Za to w dzielnicy Ursynów bardzo mili panowie pomagający i starający się wszystko wyjaśnić i pomóc w razie potrzeb. Numerów nie wybierałem bo zostawały poprzednie z auta (po porzednim właścicielu).


          > ostatnio godzina czasu (auto z niemiec) Panie przemile i moglem wybrac sobie
          > tablice. Bylem tak samo w szoku...

          To chyba pani z Wilanowa u której 4 lata temu rejestrowałem astrę. Bardzo mnie przepraszał że musiałem czekać ze 25 min. przy okienku, ale musiała wszystkie dane powklepywać w program. Numery też mogłem sobie wybrać.
          • lexus400 Re: Jestem w szoku 08.10.08, 22:52
            To ja jestem również szoku ale z nieco innego powodu tzn. powód może ten sam
            UPRZEJMOŚĆ, ale w naszej służbie zdrowia. W poniedziałek o 7.00 zameldowałem się
            w szpitalu (taki miałem termin), zostałem przyjęty na oddział chirurgiczny wręcz
            natychmiast, panienki w recepcji bardzo sympatyczne i świetnie zorganizowane, po
            30 min. od przyjęcia miałem już łóżko w pustej 3 osobowej sali, wypełnianie
            wszelkich ankiet i formularzy odbyło się bardzo sprawnie i niezwykle
            sympatycznie. Około 13.00 zabrano mnie na zabieg a wiozły mnie na łóżku 2 bardzo
            wesołe pielęgniarki, które w drodze na salę operacyjną rozbawiły mnie do łez:))
            Zanim mnie uśpili atmosfera na sali operacyjnej wśród lekarzy i całej ekipy była
            tak luźna i wspaniała, że poczułem się jakby wszyscy włącznie z ordynatorem byli
            moimi kumplami i kumpelkami a ja jestem tam po to aby odpocząć. Obudziłem się po
            2-ch godzinach ale dosypiałem jeszcze do 19.00 chyba. Jak już oprzytomniałem po
            narkozie zobaczyłem nową zmianę pielęgniarek ale co mnie uderzyło znowu in plus
            to przemiłe "dobry wieczór, jak się pan czuje?". Po wyjściu z toalety ta sama
            pielęgniarka odezwała się słowami "jak będzie pan czegoś potrzebował to proszę
            powiedzieć" - przy czym była tak sympatyczna i uśmiechnięta, że zastanawiałem
            się czy już się obudziłem czy jeszcze nie ale grzecznie podziękowałem za troskę
            i poszedłem do wyra udawać, że to niby nic mnie nie boli i nic nie potrzebuję:))
            Nie wyleżałem jednak długo i poszedłem do dyżurki poprosić grzecznie o jakieś
            prochy przeciwbólowe a panienka mi na to "oczywiście już panu przygotuję małą
            kroplóweczkę, proszę się położyć zaraz przyniosę" i faktycznie dobrze jeszcze
            nie doczłapałem do łóżka a panienka już czekała ze sprzętem. Jestem zaskoczony
            tym bardziej, że nasz chrzanowski szpital raczej dobrą opinią się nie cieszy. Ja
            ze swojej strony jestem mile zaskoczony obsługą począwszy od Pań w recepcji
            poprzez pielęgniarki, salowe, lekarzy a nawet faceta z ochrony (jak się okazało
            mój sąsiad):)) Oj się rozpisałem ale wierzcie mi, że byłem zdziwiony podobnie
            jak SH, że tak może być w naszej służbie zdrowia, przy czym muszę nadmienić, że
            byłem pacjentem z ubezpieczenia a nie prywatnie i nie wręczałem "dowodów
            wdzięczności".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka