Dodaj do ulubionych

Muzyka w samochodzie

06.11.03, 21:41
Jakiej muzyki słuchacie jadąc samochodem?Ja wybieram coś z przełomu lat 70/80.
Jeśli chodzi o radio to słucham głównie RMF FM,czasem Zetki i lokalnego Radia
WaMa.
No i przede wszystkim podczas jazdy samochodem nie lubię słuchać czegoś w
stylu "łumcu łumcu".
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Jazzu, swingu, bluesa 06.11.03, 22:19
      Np. powoli jadąc boczną drogą uwielbiam "American Patrol" Glenna Millera.
      • typson Re: Jazzu, swingu, bluesa 07.11.03, 01:58
        ja rowniez, kozystam wiec z uslug "Jazz Radia" dostepnego w wawie i w krakowie
        oraz na pltformie cyfr.,.. - zainteresowani wiedza.

        Ostatnio zakupilem nowe CD oraz nowe glosniki na tyl - stare sie zuzyly, szkoda
        byly mocne. Wracajac do radia - moje pierwsze z panelem. Moja firma jest na
        Pradze wiec cale radio zabieram ze soba. Dlatego na razie slucham tylko Cd -
        nie chce mi sie podlaczac przewodu antenowego (co za zycie.... :-)

        co do repertuaru:
        - Miles Davis
        - sporo innego jazzu ale Davis mi wystarcza
        - Amon Tobin - ktos zna tego Pana??
        - Hendrix
        - starszy rock ale w strone Led Zeppelin a nie "rollingstonesow" (czyzby stad
        wzial sie Brit-pop :-)
        - Bill Laswell
        - Mahavishnu...
        - oj sporo by tu jeszcze wypisywac


        Czy tym razem aby napewno dobrze trafilem w tematyke forum? jesli kogos
        urazilem to sorki

        pozdrowienia z gaznika
        idem po piwo
      • rapid130 Re: Jazzu, swingu, bluesa 08.11.03, 17:31
        Glen Miller, jestem za, tylko muszę przy okazji go sobie kupić.
        Co tam jeszcze mam w tym schowku...
        - Clannad (muzyka do Robin Hooda z lat 80.), magluję ostatnio na okrągło
        - Michał Lorenc (300 mil do nieba - pasuje do każdej drogi samo przez się)
        - Zbigniew Preisner - ale wybiórczo, bo mocno dołuje. Chociaż np. "Trzy kolory -
        Czerwony" poprawia nastrój.
        - Jon Bon Jovi - "Blaze of Glory" (kupiłem sobie soundtrack "Młodych Strzelb" i
        się rozczarowałem: tylko ten kawałek nadaje się do słuchania!)
        - Chaczaturian "Taniec z szablami" (polecam na autostradę)
        - A w nocy Mike Oldfiled, albo J.M. Jarre (starociowo-syntezatorowe "Tubular
        Belsy" albo "Oxygeny" świetnie brzmią w chłodną wygwieżdżoną noc, na dobrej
        pustej szosie).

        W sumie jestem wszystkożerny, jako pasażer zawsze sobie znajdę coś do słuchania
        w cudzym samochodzie ;-)

        Radyjko? - Trójka, Klasyka FM (Poznań), Złote Przeboje, dużo rzadziej RMF czy
        Zet, bo wkurza mnie słuchanie w kółko tych samych 20 kawałków.
        A tak w ogóle to rzadko słucham radia, bo mam spierniczoną antenę ;-(
    • frax1 Re: Muzyka w samochodzie 06.11.03, 22:48
      Słucham house'u (happy house głównie), troche trance, zdarza się też hip-hop
      (ale b.rzadko). Z zasady przeciwieństwo poprzednika, w aucie bardzo lubie umcy
      umcy, co nie znaczy że tylko.
      Pozdrawiam
      • charlie_x Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 01:14
        ...Michal Urbaniak w kazdej "postaci"pozdr.
    • mrzagi01 Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 07:37
      wszystkiego co przyniesie 99,8 FM czyli fala, na ktorej w moim regionie nadaje
      Trojeczka. a z kaset- Moby, Fatboy Slim, Skin, Outkast, Nelly Furtado.
      pozdr.
    • sandwich1 Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 07:37
      Ja lubię jak w radiu dużo gadają, a jeżeli słucham muzyki to zazwyczaj
      poważnej. Wyjątek stanowi jazda z żoną najczęściej klasyka z lat 70-tych.
      • 9ton Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 09:15
        ale wy wszyscy jesteście poważni, tylko jazz, muzyka klasyczna... :))))
        ja słucham Radiostacji i kilku składanek własnej produkcji (fisz, smolik,
        futro, tymon) - sam wypalam te kawałki, które mi się podobają
        pozdr
        PS dla mnie najważniejszym elementem samochodu jest panel od radia - jak go
        zapomne, to jestem w stanie wrócić po niego nawet spod pracy :)
        • mrzagi01 Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 09:32
          9ton napisał:

          > ale wy wszyscy jesteście poważni, tylko jazz, muzyka klasyczna... :))))

          Koloryzuja! Pewnie wałkuja Ich Troje i Bajm ;))))))))))))
          • charlie_x Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 21:54
            mrzagi01 napisał:

            > 9ton napisał:
            >
            > > ale wy wszyscy jesteście poważni, tylko jazz, muzyka klasyczna... :))))
            >
            > Koloryzuja! Pewnie wałkuja Ich Troje i Bajm ;))))))))))))
            ...plytka "Michal Urbaniak mSax&Love" wydana na ubr. Walentynki
            przez Gazete. 1.City Nights,2.Virtual Love,3.Love
            away,4.Horny,5.Moonlight,6.Love Bird,7.Love You
            To,8.Sunlight,9.BlueAvenue,10.Together again,11.MoonLove,12.ManhattanDream...To
            jest to co slucham ostatnio na "okraglo".Zadne "czworo" czy inne...pozdr.
    • remo29 Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 11:28
      Rano słucham RMF-u do momentu kiedy produkuje się Sołtys (czy ten kretyn
      naprawdę myśli, że te jego naciągane śmichy-chichy są zabawne? Do kogo są
      adresowane?), więc jak uda mi się zabłysnąć refleksem, to przełączam na Zet lub
      3-kę - zależy który klawisz mi się naciśnie. Wracając z pracy mam "3"kę (Mann z
      Niedźwiedzkim udzielają "Nauki słuchania" - zajebiste) aż do domu. W schowku
      mam jeszcze parę kaset (CDka sie nie dorobiłem): "St.Anger" Metallica, "Ill
      comunication" Bestie Boys, Tab Two (jakaś składanka) i Jamiroquai "Return of
      the space cowboy". A ostatnio wieczorem koło 19.00 odpaliłem sobie PRII i
      poleciałem na max jakimś koncertem orkiestry symfonicznej - zajebka!
      • frax1 Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 15:45
        Jamiroquai - jak dla mnie rewelacja to autka! Dodam jeszcze Phats&Small i tym
        podobne brzmienia :)
        Pozdro
    • martyynka Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 15:29
      Radia - czasem III czasem Tok FM (jak jest komisja:) ) czasem Radiostacji.
      Słuchałam Radia 99, ale teraz ich bojkotuję z wiadomych powodów:)
      Nagrywam sobie własne składanki - np. Fat Boy Slim, The Specials, James Brown,
      US3 - naprawde róóózne.
      Ostatnio odkryłam psychobilly :)
    • krakus.mp Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 16:09
      Witam.
      Mój repertuar to:
      czasem elektronika (Tangerine Dream,Kitaro,Vangelis)
      częściej metal (Metallica,Slayer,Anthrax)
      a najczęściej rock progresywny (Pendragon,Marylion,Aragon,itp)
      Pozdrawiam.
    • 1slavo Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 20:26
      Jeśli chodzi o radio to Trójka choć powiem szczerze,że zaczyna mnie juz
      irytować puszczanie tej samej sieczki wzorem arcywiejskiego RMFu czy Zetki czy
      np. wypociny Niedzwiedzkiego na temat "talentu" pani Markowskiej Patryjcji...
      Tyle,to w końcu forum Automobil ;-)
      Na osłode jednak trafiaja się i ładne kawałki

      pozdr
    • greenblack Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 21:19
      Różnej słucham muzyki. Ostatnio Stereophonics - świetne do samochodu.


      Pozdrawiam
      • krakus.mp Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 21:42
        greenblack napisał:

        > Różnej słucham muzyki. Ostatnio Stereophonics - świetne do samochodu.
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Możesz coś więcej dodać na temat tej "Stereophonics"?
        Pytam poważnie,bo jak dobre do auta,to jestem zainteresowany (gdzie to można
        znaleźć?)
        • greenblack Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 22:20
          krakus.mp napisał:

          > Możesz coś więcej dodać na temat tej "Stereophonics"?

          Najnowsza płyta to "You Gotta Go There To Come Back". Bardzo zróżnicowana.
          Momentami dość mocne uderzenie. Trochę rocku, trochę britpopu, trochę bluesa.


          > Pytam poważnie,bo jak dobre do auta,to jestem zainteresowany (gdzie to można
          > znaleźć?)

          Normalnie można kupić albo ściągnąć.


          Pozdrawiam

          PS Oczywiście nic nie może się równać z The Blues Brothers Band:)))))
          • krakus.mp Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 22:29
            greenblack napisał:

            > krakus.mp napisał:
            >
            > > Możesz coś więcej dodać na temat tej "Stereophonics"?
            >
            > Najnowsza płyta to "You Gotta Go There To Come Back". Bardzo zróżnicowana.
            > Momentami dość mocne uderzenie. Trochę rocku, trochę britpopu, trochę bluesa.
            >
            >
            > > Pytam poważnie,bo jak dobre do auta,to jestem zainteresowany (gdzie to moż
            > na
            > > znaleźć?)
            >
            > Normalnie można kupić albo ściągnąć.
            >
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > PS Oczywiście nic nie może się równać z The Blues Brothers Band:)))))

            Dziękuję gb za info!
            Cześć! Spadam do chaty.Nareszcie po robocie.
          • mr.elwood Re: Muzyka w samochodzie 08.11.03, 12:28
            "PS Oczywiście nic nie może się równać z The Blues Brothers Band:)))))"

            No ba !
            Ale tez zadna podroba Blues Brothers nie moze sie rownac z oryginalnym
            soundtrackiem...
            Musze sie tez pochwalic ze bylem na ich koncercie - grali ci ktorzy grali w
            filmie.. nie wszyscy oczywiscie, ale sporo ich bylo - m.in Matt 'Guitar'
            Murphy :-)) Koncert rewelacja.

            Pozdrawiam
          • typson jednak zalecam kupowanie plyt 10.11.03, 00:23
            > Normalnie można kupić albo ściągnąć.
            >
            zalecam kupowanie plyt

            pzdr
      • nie_kaz_golic_brody drogi greenblacku 08.11.03, 14:01
        greenblack napisał:

        > Różnej słucham muzyki. Ostatnio Stereophonics - świetne do samochodu.

        radze podczas jazdy sluchac radia plus- tylko lagodne przeboje. wracalbys
        troche bardziej okielznany na forum :)))

        > Pozdrawiam

        a dziekuje, dziekuje. rowniez pozdrowienia sle
    • cytryniec Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 21:59
      Ciągle jeszcze TrUjki, niestety coraz bardziej podobnej do Zetki, RMFu i innych
      plajlist z komputera.

      A kiedyś złapałem audycję z country. Świetne do samochodu! Ale to musi być
      najbardziej badziewne country typu Dolly Parton, cekiny i podobne klimaty.
      Puśćcie sobie takie coś,adrenalina skacze!
      • frax1 Re: Muzyka w samochodzie 08.11.03, 13:15
        Mi country bardzo pasowało w Kanadzie, przejechałem w te wakacje parę tysięcy
        kilometrów i jakoś mi zupełnie nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie niektóre
        kawałki mi się podobały. Ciekawe jest to, że w Polsce już niestety ta muzyka
        pasuje mi do jazdy jak chata góralska postawiona na mazowszu :)
        P.S Czy nie denerwuje was że wszystkie stacje grają już to samo? Przeboje lat
        80, 90 i współczesne. Mi się już robi niedobrze jak słysze "heaven is a place
        on earth" po raz 10 tego samego dnia, mimo iż nic nie mam do tej piosenki.
        Nawet radiostacja brzmi teraz jak eska :( Uważam że stacje powinny sobie
        znaleźć swój profil. Jedna gra głównie lata 80, kolejna country, następna
        dance, inna house, jeszcze inna tylko polskie itd.
        Pozdrawiam
    • dwiesciepompka Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 23:19
      Lubie sam nagrywać sobie składanki.Ostatnią otwiera piosenka Fasolek pt."A to
      Jeż".Gorąco polecam.Nie wiem czy to nie dziwne,ale czesto nagrywam piosenki,
      których raczej nie slucham w domu.Potrafie nagrac dicho jesli mnie bawi.Polecam
      do ściągnięcia Cisco Kid -Pizzaman, bombowy tekst do umcy umcy.
      • frax1 Re: Muzyka w samochodzie 08.11.03, 13:18
        A ja polecam "zizizizima" Fasolek :) oraz "Zająca poziomkę". Ostatnio dodam że
        kupiłem sobie z kosza w supermarkecie kasetkę jakiegoś polskiego dance
        wykonawcy :D Jak puściłem to tak się śmiałem, że miałem ekstra humor na reszte
        dnia :)
        Pozdro
    • oban Re: Muzyka w samochodzie 07.11.03, 23:27
      To ciekawe, jadąc słucham zupełnie czego innego niż "normalnie"
      W czasie jazdy nie potzrbuję muzyki którą lubie i cenię - bo to
      się w czasie jazdy słuchac nie da i specjalnie nie sprzyjałoby koncentracji
      i dobremu prowadzeniu.

      Do samochodu biorę : Queen i ... Madonnę ! (tej ostatniej normalnie nie słucham
      ale prowadzi mi się przy tym świetnie , coś jakby rodzaj "odżywki dla
      sportowców"
      Kiedyś zrobiłem eksperyment, nagrałem 90 min instrumentalnej wersji "I want it
      all" Queen'u (w kólko to samo). Mniej więcej po 20 minutach, dośc głosnego
      oddtawrzania z mocnyno zaakcentowanym basem i po wczuciu się w rytm było
      całkiem intersująco. Skończyłem w garażu, ale więcej raczej tego nie pwotórzę.



      • oban Piesni Cerkiewne 07.11.03, 23:30
        Zapomniałem poprzednio : świetne w drodze do pracy, gdy musze
        się czasem wyciszyć przed robotą żeby mnie w niej krew nie zalała -;)
    • mr.elwood Re: Muzyka w samochodzie 08.11.03, 12:42
      Radio Zet, czasem trojka, czesto TOK FM jak mnie znudza te cukierkowate
      piosenki i konkursy typu: wygraj mikser.

      Wiec czesto wlaczam plyty- ostatnio:
      - ostatnia plyta Roda Stewarta -uspokaja :-)
      - Marcia Ball - kobieta ma niezly zespol, dobre do auta ale tylko niektore
      utwory, jak ktos jest zainteresowany to mam niezla skladanke - moge przeslac.
      Polecam !

      I to wszystko :-) a wiec radio albo jakis dobry blues

      Pozdrawiam

      • wowo5 Re: Muzyka w samochodzie 08.11.03, 15:00
        mr.elwood napisał:

        > Radio Zet, czasem trojka, czesto TOK FM jak mnie znudza te cukierkowate
        > piosenki i konkursy typu: wygraj mikser.
        >
        > Wiec czesto wlaczam plyty- ostatnio:
        > - ostatnia plyta Roda Stewarta -uspokaja :-)
        > - Marcia Ball - kobieta ma niezly zespol, dobre do auta ale tylko niektore
        > utwory, jak ktos jest zainteresowany to mam niezla skladanke - moge przeslac.
        > Polecam !
        >
        > I to wszystko :-) a wiec radio albo jakis dobry blues
        >
        > Pozdrawiam
        >
        W samochodzie glownie slucham gadania (radiowego lub mojej zony jezeli jedziemy
        razem). Poza tym smooth jazz, taka stacja radiowa w NYC (Sade, David Koz, Spyro
        Gira, itp.). Poza tym slucham Jesse'a Cooka (nie z radia - w zyciu go w radiu
        nie slyszlem). Bylem niedawno na jego koncercie w klubie S.O.B's (Son Of A
        Bitch dla niewtajemniczonych). Udalo mi sie zdobyc autograf mistrza. Odjazdowa
        muzyka, goraco polecam. Nie dla milosnikow hip-hopu - mieszanka jazzu,
        flamenco, muzyki arabskiej i brazylijskiej. Totalnie oryginalna. Trzeba sluchac
        na dobrym sprzecie - 99% sprzetu samochodowego sie nie kwalifikuje (wliczajac
        Bose). Najlepiej miec Lexusa z opcjonalnym sprzetem firmy Mark Levinson (jedyna
        firma audiofilska produkujaca sprzet fabryczny do samochodow). Totalny odjazd,
        wszystko inne sie chowa.
    • chaladia Re: Muzyka w samochodzie 09.11.03, 16:25
      Radia słucham tylko dla wiadomości. Poza tym - klasyki z kaset.
      ostatnio "Zemsty Nietoperza" w wykonaniu Wiener Staatsoper pod dyrekcją
      H.v.Karajana. Jest tego trzy kasety, więc po dograniu do końca ostatniej chce
      się słuchac pierwszej...
      • mrzagi01 jodłowanie :) 10.11.03, 13:35
        jakos niedawno miedzy Villach a Klagenfurt zlapalem zajebista fale- z poczatku
        myslalem ze to jakies tyrolskie umpa-umpa, ale cos mi wokal nie pasowal,
        okazalo sie, ze byla to radiostacja slowenska puszczajaca folklor. Czad!
        wlasciwie kalka Tyrolu, ale po slowensku. ubaw po pachy :)))
        • remo29 Re: jodłowanie :) 12.11.03, 13:41
          mrzagi01 napisał:

          [...]
          > okazalo sie, ze byla to radiostacja slowenska puszczajaca folklor. Czad!
          > wlasciwie kalka Tyrolu, ale po slowensku. ubaw po pachy :)))

          Ubaw to miałem w Chorwacji - najlepszą muzę zapodawało... "Hrvatske Katolicke
          Radio" :)) Jak sobie wspomniałem polskie świętojebliwe radyjka, to aż mnie
          zatkało. Słuchałem tego przez bite 2 tygodnie. Nawet przywiezione kasety poszły
          na bok.
      • arafat1 Re: Muzyka w samochodzie 11.11.03, 17:33
        Oj to ja sie roznie... Lubie muzyke trance w aucie rewelacja np. Chicane.
        Musowo mam w zmieniarce album ATB, Paul Van Dyk oraz
        plyte Ibiza Annual Summer 2000(Ministry of Sound). Mam tez ostatni singiel
        Shani Twain Forever and for Always - przypomina mi USA. Skladanke z Cafe del
        mar i klasyke muzyki czarnej The Best of Black hits. Znajdzie sie tez John
        Secada i AC DC z utworem Big Gun

        Pozdrawiam ARAFAT
        • lexus400 Re: Muzyka w samochodzie 11.11.03, 20:27
          Radio RMF FM i ZET-ka a muzyka każda która nie przypomina w niczym
          jazzu,uwielbiam taki jeden kawałek Louisa Armstronga "piękny świat",bardzo
          lubię Queen a jak się nigdzie nie spieszę to odpręża mnie 9-ta symfonia
          domyślacie się czyja:-))
          Pzdr.
          • stadox Re: Muzyka w samochodzie 12.11.03, 12:48
            lexus400 napisał:

            jak się nigdzie nie spieszę to odpręża mnie 9-ta symfonia
            > domyślacie się czyja:-))
            > Pzdr.

            IX Symfonia? To proste! Oczywiście że "Ich Troje"!
            :)))
            pozdrawiam,
            • lexus400 Re: Muzyka w samochodzie 12.11.03, 12:53
              stadox napisał:

              > lexus400 napisał:
              >
              > jak się nigdzie nie spieszę to odpręża mnie 9-ta symfonia
              > > domyślacie się czyja:-))
              > > Pzdr.
              >
              > IX Symfonia? To proste! Oczywiście że "Ich Troje"!
              > :)))
              > pozdrawiam,
              >


              ...dobre stadox :-)) a jak mam ochotę komuś nabluzgać to dla rozdrażnienia DISCO POLO:-))
              Pzdr.
          • nina37 Re: Muzyka w samochodzie 16.11.03, 11:32
            lexus400 napisał:


            > uwielbiam taki jeden kawałek Louisa Armstronga "piękny świat",bardzo
            > lubię Queen a jak się nigdzie nie spieszę to odpręża mnie 9-ta symfonia
            > domyślacie się czyja:-))

            Mogla bym jezdzic z Toba jako pasazer:) Ale IX bym w samochodzie nie
            ryzykowala- przy sluchaniu dostaje takiego kopa, ze szok-drogowka by nie
            nadazyla z wystawianiem mandatow:))
            Pozdrawiam.
    • mejson.e5 All that jazz... 15.11.03, 01:26
      Bez Muzyki nie ma jazdy.
      Gdy trafia mi się głuche autko, jedzie mi sie straaaasznie źle.
      Ale, gdy mogę to słucham:

      Przede wszystkim radia - Trójki, kiedyś 90%, teraz ok. 70% czasu.
      Rano, w przebijaniu się przez (całą!) Warszawę, pomaga mi Radio 94 - przeważnie
      dobry rock, ale komentarze to dziecinada.
      Po południu Trójka - super serwisy i profesjonalne reportaże, a jak jeszcze
      trafię na Manna, to już całkiem OK.
      Na skołatane nerwy Radio Plus - Łagodne Przeboje, ale nie za długo, bo zemdli.
      Nie mogę zdzierżyć plejlist i komentarzy RMF i Zetki, o Esce aż boję się
      wspominać, bo mnie wzdryga.

      Jadąc dłużej, słucham kaset nagrywanych wieczorami z płyt.
      Zakres gatunkowy bardzo szeroki (bez rapu i hip-hopu) - od bluesa, starego
      rocka, poprzez metal, jazz aż do klasyki.

      Ale z jazzem trzeba uważać - poczytajcie, co mi się przydarzyło...

      Wieczór spokojny, deszcz nie pada, termometr do zera ma jeszcze trochę
      złażenia, silnik cicho mruczy, żadnych pijanych zjaw na drodze - sielanka.
      Saksofon mruczy w głośnikach, gitarzysta pieści struny, wszystko w harmonii
      z przepływającym za szybami mrokiem, z którego reflektory wyrąbują
      kilkadziesiąt metrów rzeczywistości pozwalając trzymać się drogi.
      Pełna doskonałość - nirwana.

      Tak minął wieczór pierwszy...

      Słońce oświetla zamglone korony drzew, zamieniających się w drgającą
      ścianę po przeskoczeniu wzrokiem w bok. Santana głaszcze gryf, pulsuje lekko
      samba zgodnie ze skokami samochodu po nierównościach - boczne drogi.
      Fajnie, miło, spokojnie. Nie przeszkadza ani facet pchający wózek ze złomem
      w poprzek drogi, ani furmanka wdrapująca się na wzniesienie, hamująca moje
      blachy i pozwalająca ochłonąć mechanicznym koniom rozbieganym pod maską.
      Wszystko ma swoje miejsce i powód by tu być. Każdy jest w odpowiednim
      miejscu w odpowiednim czasie.

      Jak Walkiria losująca dusze do Walhalli, wypadł mi zza pleców van, zawinął
      przed moją maską ratując się przed czołówką z furgonetką z naprzeciwka.
      Dałem po hamulcach, odległość od vana powiększyła się, w sam raz na tyle, by
      zmieściły się tam kombiak i sportowe coupe, które na grubość lakieru wcisnęły
      się po nagłym desancie z tyłów.
      Coupe złapało pobocze, rzygnęło na mnie żwirem, kamienie pieprznęły w szybę.
      Wagnerowskich trąb nie miałem w odtwarzaczu ale dobrze je usłyszałem...

      Jak ochłonąłem na poboczu, zrozumiałem - Warszawa już niedaleko!

      Chyba największym zagrożeniem, jakie niesie muzyka na drodze, jest fakt, że
      można uwierzyć w istnienie w polskiej jeździe jakiejkolwiek harmonii.

      Muzyka łagodzi obyczaje?
      To czego oni, kurde, słuchali?
      TAŃCA Z BEJSBOLAMI?

      Pozdrawiam,
      Mejson
    • martyynka Re: Muzyka w samochodzie - mój nowy typ 15.11.03, 22:13
      Do ściągnięcia:-
      - by poczuć się trochę jak szpieg :Shirley Bassey - Light my fire
      - i Sean Paul:)
    • nina37 Re: Muzyka w samochodzie 16.11.03, 11:42
      Jest mi wlasciwie bez roznicy-o ile nie jest to jazz, metal, hiphop i rap.
      Kiedys zdazylo sie, ze radio, ktore posiadamy, z lekka sie zepsulo,tzn.nie
      mozna go bylo wylaczyc (odwracany panel), zmienic stacji, zrobic glosniej czy
      ciszej.Zablokowalo sie na Zetce i mozna bylo wytrzymac.Do czasu jednak, gdy
      nieznanym sposobem na miejsce Zetki wskoczylo Radio Maryja...Bylo to doznanie
      takiego kalibru, ze w ciagu kilku godzin znalazlam zaklad reperujacy radia:))))
      Teraz zreszta znowu sie popsulo ale w bardziej zdecydowany sposob-nie otwiera
      sie wcale i tym sposobem podrozuje w ciszy.
      Pozdrawiam.
    • mapmuh Re: Muzyka w samochodzie 16.11.03, 12:21
      W Krakowie słucham dwóch rozgłośni - rzadziej III programy PR, częściej Radia Flash. Czasami grają tam nu-metal, którego nie znoszę, ale zdarza im się puścić np. genialnych Hot Hot Heat, a która rozgłośnia w Polsce wie, co to w ogóle jest?
      Gdy jadę gdzieś dalej, nagrywam sobie jakąś składankę, zależnie od nastroju pogodną bądź melancholijną. Są rzeczy, których nie posłuchałbym nigdzie poza samochodem ;) Wciąż, choć z rzadka zdarza mi się jazda z włączonym dosyć głośno obciachowym dicho i szybkami w dole, taka szczeniacka poza...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka