Dodaj do ulubionych

Jeździ... jeździ...

21.11.03, 14:07
Mój Mercedesik już jeździ... :D Udało się go uruchomić... Na razie stary
silnik, czyli 200 D i automat... Ale jaka to przyjemność, posiadać własnego
krążownika spod znaku gwiazdy... Teraz zavbieram się za projektowanie, co w
nim zmienić... Silnik 300D i 5 biegową skrzynię już mam...

Pytanko do Henry'ego... Masz jakieś linki, albo zdjęcia, albo chociaż info,
gdzie można to znaleźć, chodzi mi o środek i wykończenie S-klassy z lat 80
(model 124)
Obserwuj wątek
    • irwain Re: Jeździ... jeździ... 21.11.03, 15:48
      macmerc.netium.com.pl/index0.html
      zobacz tu
      pozdrawiam
      obecnie w123 2.4d
      • hdp Re: Jeździ... jeździ... > przemo_c 24.11.03, 20:03
        Bylem u kolegi,szostka z automatem wchodzi bez problemow,jednakze pierwszy wal
        od skrzyni do pierwszego przegubu z 200 setki jest nieco za dlugi,tnij tuz za
        przegubem-w srodku bedzie slabszy,tnij w "4" tak zebys mial fog co sie naklada
        z soba.Dyferencjal moze byc z 200-ki,zniana kol zbyteczna-bedzie mocniejszy w
        ten sposob.Dostalem reklame w skrzynke,chodzi o diesle,jest program do
        zwiekszenia mocy wzglednie zmniejszenia zurzycia paliwa.
        Jeszcze jedno,gdy wyjmiesz silnik bedziesz mial wspaniale dojscie i sposobnosc
        wyczyscic ew.rdze i polakierowac motor raum-nigdy nie zaszkodzi,ta sama robota.
        Powodzenia z Mersiem Ci zycze,pisz jak praca postepuje,przykro mi ze niewiele o
        dieslach wiem,u nas to idzie,podatki drogowe na nie sa min.400% wieksze niz na
        analogiczne auto na benzyne. Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
    • hdp Re: Jeździ... jeździ... 22.11.03, 09:25
      Hi Przemo_c, nie bylo mnie tu czas jakis,nie sadzilem zes taki szybki.
      Z lat 80-ch bedzie trudno o wystroju wnetrza cos powiedziec,to jeszcze nie
      oldtimer-zrob to na orginal,klase wyzej ze wzgledu na przyszly motor.
      Diesle u nas "nie ida" wiec bede musial pogadac z kolega,w niedziele spotkamy
      sie to obejze jego "piecyk" dokladnie,wszystkich szczegulow sie dowiem.
      Wymiana silnika zawsze jest taka sama,bez wzgledu na paliwo,badz jednak
      przygotowany na zmiane wszystkich "gummi busningar"(tuleje gumowe-amort.motor
      wibracje),przed wlozeniem silnika-zrob mu gen remont-bedziesz go mial "na
      wierzchu"-sama przyjemnosc -nie praca.
      Wejde na Twoj temat w niedziele wieczorem albo poniedzialek rano,jedno wiem juz
      teraz-transmisja wytrzyma szòstke bez problemu-uni,kolega tego nie zmienial a
      jezdzi czesto z przyczepa i koniem w niej,po "polskich" drogach.Nie _trimm`uj_
      szòstki,-ma wyst.moc. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka