Dodaj do ulubionych

Wyrok sądu

28.11.03, 17:18
Witam!
Sprawa jest taka, parę miesięcy temu miał miejsce wypadek. Pewna osoba w
mojej rodzinie cofała autem prędkośc ɱkm/h i tocząc się przez chodnik tyłem
potrąciła idącą tam emerytkę. Był to przejazd przez chodnik będący wyjazdem
ze sklepu. Wezwana została przez sprawcę katretka, potem sprawca odwiedził
tą osobę w szpitalu parę razy. Zawiózł na rozprawę itd. ogólnie starał się
zając tą starszą ponad 80-cio letnią osobą.
Odbyła się rozprawa. Zasądzone zostało 1000zł kary i odroczenie na 1 rok.
Ciekawe jest to, że ofiara nie chciala żadnych pieniędzy, jej synowa
stwierdziła że 200zł to wystarczająco. Po czym sędzina stwierdziła, że to za
mało i zasądziła 1000zł zadość uczynienia.
Czy warto się odwoływać i coś z tym robić? Bo 1000zł to nie jest mało
pieniędzy, szczególnie przy takim wykroczeniu, gdzie o karze zadecydowało
to, że poszkodowana przebywała ponad 7 dni w szpitalu (bo z tego co wiem
kasa chorych płaci jakoś inaczej od 7 dni w zwyż).
Co robić?
Pozdro
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Wyrok sądu 28.11.03, 17:25
      Ciekawe, czy gdyby Ciebie ktoś potrącił, to byłbyś zadowolony z 200 czy nawet
      oszałamiającego 1000 złotych? I jakbyś się czuł, gdyby ktoś walczył o
      zmniejszenie sumy odszkodowania?


      Pozdrawiam
      • frax1 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 19:12
        Przeczytałeś dokładnie? Tak kobieta nie ma pretensji!! Starsi ludzie mają
        niestety często kłopoty z orientacją itd.
        • greenblack Re: Wyrok sądu 28.11.03, 20:37
          frax1 napisał:

          > Przeczytałeś dokładnie? Tak kobieta nie ma pretensji!! Starsi ludzie mają
          > niestety często kłopoty z orientacją itd.

          Kłopoty z orientacją to ma ten, co ją potrącił.
          • frax1 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 21:30
            Kierowca popełnił błąd, to oczywiste. Ale gwarantuje Ci, że w każdym
            samochodzie osoba jest w stanie zniknąć za tylnym słupkiem w ten sposób że jej
            nie zauważysz. Szczególnie w autach z tak szerokimi słupkami tylnymi jak
            np.Golf IV
    • stadox Re: Wyrok sądu 28.11.03, 17:29
      Tu nie chodzi o ZUS tylko o przepisy Kodeksu karnego. Zakłócenie czynnosci
      ciała powyzej 7 dni stanowi przestępstwo a do 7 dni to tylko wykroczenie.
      Zupęłnie inny ciężar gatunkowy czynu, inna kwalifikacja i zagrożenie karą.

      pozdrawiam,
      • frax1 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 19:19
        Dla szpitala jest to umowa z kasą chorych. Z tego co wiem +7 dni płacą jakoś
        inaczej. Odroczenie polega na tym że jeżeli coś podobnego stanie się przez
        najbliższy rok to obie kary się tak jakby zsumują.
    • mrzagi01 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 17:34
      frax1 napisał:

      Zasądzone zostało 1000zł kary i odroczenie na 1 rok.

      odroczenie- czego?
    • niki27 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 18:21
      Ja bym się nie odwoływał, tylko zapłacił ten 1000 zł (choćby pożyczając od
      przyjaciół) i cieszył, że na grzywnie cała przykra historia się kończy...
      Raz o mało co nie potrąciłem pieszego - też jak cofałem samochód - i pamiętam,
      że dwie noce spać nie mogłem z emocji. Było tak blisko... Dla mnie każde
      potrącenie pieszego z własnej winy śmierdzi kryminałem...Bardzo się boję takiej
      sytuacji, bo wiem, że każdemu się moze błąd przytrafić, a konsekwencje mogą być
      naprawdę straszne...

      pozdr.
      niki27
      • frax1 Re: Wyrok sądu 28.11.03, 19:16
        Pewnie na tym się skończy, piszę bardziej z ciekawości. Stres związany z tym
        całym zdarzeniem dla tego człowieka jest więcej warty niż to 1000zł.
        Pozdro
    • typson Re: Wyrok sądu 28.11.03, 19:19
      > Czy warto się odwoływać i coś z tym robić? Bo 1000zł to nie jest mało
      > pieniędzy, szczególnie przy takim wykroczeniu, gdzie o karze zadecydowało
      > to, że poszkodowana przebywała ponad 7 dni w szpitalu (bo z tego co wiem
      > kasa chorych płaci jakoś inaczej od 7 dni w zwyż).

      te siedem dni w szpitalu ma jakies podstawy prawne w przepisach. Ostatnio
      dokupilem sobie jakis pakiet od chorob i leczen w CU i tez prosili bym o tych
      siedmiu dniach pamietal i nie dal sie wypisac 6go wieczorem.

      Inna sprawa to to, ze tej pani stresy w postaci sadu, wezwan i policji nie sa
      potrzebne. Napewno babcia bardziej by sie ucieszyla z jakiegos praktycznego
      prezentu wartego nawet mniej niz 1000 zlotych niz z samych pieniedzy.
    • guest_of_honour Ciesz się! 28.11.03, 19:47
      że tylko tyle. Mój ziomek potrącił pieszego na pasach. Miał zielone, baba wlazła
      na czerwonym (oczywiście twierdziła co innego) - złamał jej rękę. Na szczęście
      dla niego byli świadkowie, którzy zeznawali na jego korzyść. Sędzia zasądziła mu
      1500zł (a było to cosik 5 lat temu), bo powinien był zachować szczególną
      ostrozność i przewidzieć (sic!) że ktoś może nie zauważyć czerwonego światła.
      Teraz już wiesz, że jedynym przypadkiem kiedy masz szansę się wywinąć to pijany
      pieszy, inaczej zawsze jesteś winien. Polska to państwo prawa.
      Na marginesie, sąd był jednoosobowy.
      Pozostaje nam jeździć z tarotem i szklaną kulą, bo nikt nie zna dnia ani godziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka