h.i.p
12.12.03, 09:09
Udałem się wczoraj do mechanika z moim 6-letnim Tico. Okazało się, że
chłodnica do wymiany! Trochę dziwne, że po tylu latach użytkowania
ten "organ" nie nadaje się do dalszej eksploatacji. No cóż, niektóre elementy
w Daewoo nie są najlepszej jakości.
Mechanik to doświadczony człowiek, wiele lat przepracował w zawodzie i nie
jeden samochód naprawił. Wie zatem co mówi. Pochwalił Tico, że ogólnie nie są
takie najgorsze. Potem dodał:
- Panie, jakby pan miał cieniasa to dopiero by pan zobaczył...
Odpowiedziałem, że miałem, a on na to:
- No to sam pan wie, co ja będę opowiadał.
I dodał, że każdy samochód ma prawo się popsuć i nie ma jakiejś zasadniczej
reguły, że te są bardzo dobre a tamte bardzo złe. Po czym przeszedł do forda
focusa (markowy samochód) i mówi:
- Wczoraj był u mnie klient z focusem, 3 lata, zaledwie 26 tys. przebiegu.
Panie, czego on tam w nim nie wymieniał: skrzynia biegów, cewka, sprzęgło,
długo można mówić. I dalej ma problemy. W ASO robili mu to sprzęgło a po
kilku dniach znów to samo. Teraz do mnie przyjeżdża z tym focusem. Ale mówię
mu: sprzedać to i kupić coś innego, bo po co ładować pieniądze bez sensu.
Chyba taki egzemplarz a może cała seria do d...
pozdrawiam