x-darekk-x
10.08.09, 17:12
Zalapalem sie na degustacje. Troche jednak inna niz te, do ktorych
przywyklismy w supermarketach - nie chodzi o wysmienity paprykarz
szczecinski ani o sok z fermentowanych ziemniakow. Tym razem
podawali BMW.
Wybralismy sie z malzonka na wywczasy weekendowe na Isle of Palms w
Poludniowej Karolinie. Hotel, w ktorym sie zatrzymalismy oferowal
maly bonus dla gosci - program BMW Resort Driving Tour. Kazdy gosc
moze wybrac sobie interesujacy go model BMW i wybrac sie na
kilkugodzinna wycieczke po plazach, na kolacje czy impreze do
miasta. Wybor aut dosc ciekawy: Mini Cooper S JC Works cabrio, 335i
coupe-cabrio, nowy model Z4 z silnikiem jak w 335i, 535d i X5 z tym
samym silnikiem, nowe 750iL. Koszt wynajmu? 2 minuty na wypelnienie
ankiety. Wszystko inne lacznie z paliwem pokrywa BMW. Ja napalilem
sie na cabrio. Nie mam ochoty toczyc sie po plazach w czarnym limo.
Obejrzalem Z4, ale brak tylnych siedzen bylby nieco klopotliwy dla
naszej 4-osobowej rodziny. 335i bylo akurat polerowane wiec wzialem
na dzien Mini Coopera S cabrio w wersji full bling-bling.
I powiem tak - fantastyczne auto. Wszystkie komentarze medialne
mowiace o "prowadzeniu jak gokart" i "telepatycznym" ukladzie
kierowniczym sa jak najbardziej na miejscu. Silnik kreci i halasuje
jak dziki - buczy naprawde fajnie.
Nastepny wyjazd weekendowy najpierw skonsultuje z BMW RDT. :)