Moi mili, sezon w pełni (no dobra, początkowej pełni) a tu jeszcze ani słowa o tych ulubionych smakołykach Towarzystwa. Jak to tak?

Bób pojawił się u nas kilka dni temu (7PLN za 0,5 kg) a czereśnie (hiszpańskie prawdopodobnież

) cieszą wzrok i nie tylko już od dawna

A dzisiaj widziałam już krajowe. Do do ceny to się nie będę wyrażać