papuga_ara 01.03.15, 10:36 No bo jako żywo wstałam i co widzę? Marzec! Jakoś tak znienacka! No więc skoro Ida w lutym już miała swój Wielki Moment, to osobno Idy należą się też Onemu, temu Marcu. Wesołego marcowania SzanPaństwu! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Idy marcowe 01.03.15, 11:11 No, faktycznie ... To jednak luty się skończył, choć ktoś wieszczył, że będzie straaaasznie długi. Przywitałam się w lutym, ale cóż to szkodzi. Witania nigdy za dużo. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 01.03.15, 11:47 Ja wieszczyłam, bo dla mnie zawsze długi. Choć uczciwie trzeba przyznać, że w tym roku jakby się sfilcował Dzień dobry w marcu. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 01.03.15, 14:44 No, zmyślnie Papuga wykońbinowała Siwo, ale w lesie już nawet kleksika białego nie ma. Lód na jeziorach trzyma się krzepko, ale już tak z pół metra od brzegu. Mozna być Niemczykiem Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 01.03.15, 15:32 Sfilcowany luty, śliczności. No to niech będzie marzec. Cześć. Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Idy marcowe 01.03.15, 17:20 Witam w marcu. I od razu będę się chwalić! A co! Otóż moi kochani u mnie w ogródku pojawiły się krokusy!!! Jeszcze malutkie i nieśmiałe ale już są. I ja się cieszę jak przysłowiowy gupi do sera. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 01.03.15, 18:16 No bo do krokusow sie czlowiek zawsze smieje - krokusy maja w sobie tryskajaca radosc. U mnie marzec zaczal sie obrywaniem glow, tak strasznie duje jak halny jaki. Ludzie ruszyli na wies po gospodarsku posprawdzac dachy letnich domkow. A sfilcowane najlepiej grzeje, wiec ten sfilcowany luty u nas poprzekraczal swoja cieploscia jakies rekordy cieploty w zimie. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 02.03.15, 01:26 Marzec? A faktycznie. Teraz to się będzie łatwiej zauważało, bo się spopularyzują Żołnierze Wyklęci No to mamy marzec. Oświadczam z zakłopotaniem, że jak dotąd (powiedziałam jak dotąd!!!) zimy w tym kraju nie było. A wiosna za pasem. Misie spać nie poszły, łażą po lasach wkurzone jak niewyspany niedźwiedź, wegetacja nienaturalnie przyspieszona, wirusy hulają jak gópie, plaga rozmaitych szkodników będzie... a choleraż jasna z taką zimą! Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 02.03.15, 09:15 Widniej. Od Asi wieje. Trochę, głów nie urywa. Zaszły rok też miał wczesny i bardzo długi okres wegetacyjny. A z tym wymarzaniem robactwa to mit i legenda. Parę lat temu, 05/06 czy coś koło tego była wściekła zima. Duży mróz, śniegu po kokardki, który zamarzł na granit. I co? Kleszcza DelGado złapała w pierwszym możliwym momencie mimo smarowania. A meszka była rekordowa. I komary też, bo latem sporo padało. Rodzince strzeliło trzydzieści lat. Chwalę się. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 02.03.15, 09:37 ,,Rodzince strzeliło trzydzieści lat.,, - gratulować i szczęścia życzyć ! Same plusy - sucho, widno.. Minusów staram się nie widzieć Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 02.03.15, 11:09 Ho, ho, ho, znawcy gadajo, że to perłowe gody! Jest się czym pochwalić! Mokro. Bry. Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 02.03.15, 11:56 Bry! Dopiero co trzeba było choinkę stroić i Nowy Rok witać, a tu już marzec? Nie może być! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 02.03.15, 12:18 Ho ho, tu perlowe gody, wesolego dla panstwa Eulalijskich. Raczac sie ostatnimi orzeszkami z mojej leszczynki znalazlam jeden pusty i zdebialam ze zdziwienia. Pusty, no jakze to tak oszukiwac!!!? Ciekawe jak bym zareagowala na puste jajko na przyklad. Witam i hej i buzi. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 02.03.15, 13:08 Mit o wymarzaniu robactwa znam od rolników i ogrodników z podkarpacia, ani chybi tam przesądne ludzie są W każdym razie ilość robactwa nadgryzającego zbiory pozostawała w ścisłej korelacji z ostrością/łagodnością zimy. Na kleszcze za to mogę się z Eulaliją zgodzić - te cholery rządzą się absolutnie własnymi prawami. A komary to są już całkiem samoswoje: wystarczy wystawić przed chałupę miskę z deszczówką i potrzymać jeden słoneczny dzień, będzie się miało hodowlę.Więc nie, tym akurat bydlakom zima krzywdy nie uczyni... ani w ogóle nic, poza ostrą chemią, która też nie jest jakimś króliczkiem do lubienia, o, nie. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Idy marcowe 02.03.15, 15:02 Gratulacje, Eulalijo. Pozdrowienia dla MLP. Poważnie zastanawiam się, czy wychodzić z pracy. Deszczem tak zacina, że kajak by się przydał. Albo łódź podwodna. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 02.03.15, 15:12 Nad Targówkiem właśnie przeszła burza. Trzeba sprawdzić czy gdzieś tego znienawidzonego przez niektórych symbolu nie ma. Bo słoneczko już usiłuje wyłazić. Dziękuję wszystkim za gratulacje. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 02.03.15, 17:04 Gratuluję też, ho, ho. W pracowym ogródku słonecznie i coraz wiosenniej, ale zapowiadają uleje i usiece. Od jutra. Wy mi to wysyłacie?... Cześć! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 02.03.15, 20:54 O ja maupa, w polemiki o robactwie się wdaję, a pogratulować nie łaska. Eulalijo, gratulacje wielkie i najlepsze pozdrowienia dla TLP - było nie było ma w tym sukcesie połowę udziału. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 03.03.15, 01:12 Ja też, ja też, ja też chcę gratulować! Gratuluję serdecznie, Kochani! I niech Wam się! A burza była zacna, owszem, nad Mokotowem również. Uczciwie błysnęło i grzmotnęło. Musi wiosna, panie sierżancie, boć to przecie wiosną burze idą, a zimą nie ma burz, czyż nie? A więc wiosna?... Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 03.03.15, 08:29 Bry! Eulalijo ja także dołączam do wielkiego grona gratulujących: wielu następnych wspaniałych jubileuszy! U mnie zima. Taka ze śniegiem i chlapą, buuu!!! Tym bardziej wkurzające, że od kilku dni już wyraźnie pachniało wiosną i widywano sporo słonic. Chyba się oflaguję na znak protestu! Odpowiedz Link
felis2 Re: Idy marcowe 03.03.15, 08:57 Minerwa marudziła, że jej zimy mało, no to uzupełnienia przyszły W niedzielę obejrzałam brzoskwinię. Trzeba by ją już opryskać antygrzybicznie. Kupiłam jej wczoraj trutkę, wróciłam do domu w dzikiej ulewie, a dziś rano zobaczyłam biało. Po wysłuchaniu wiadomości o warunkach drogowych sprawdziłam zakorkowanie. Z 30km dojazdu do pracy zakorkowane było min. 20. Wzięłam urlop. Nawet koty są niezadowolone, że ktoś im znów świat popsuł tym zimnym, mokrym paskudztwem. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 03.03.15, 08:58 Widno. Wieje. Za wyrazy dziękuję. MLP poinformowany, też dziękuje. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 03.03.15, 09:27 Sino, ale że ten tydzień mam mocno światowo-rozrywkowy, niech ta! Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 03.03.15, 18:52 Dziędzię. Ja w tym tygodniu zdecydowanie mało światowa, ale też nie narzekam. O, lodówkę umyłam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 04.03.15, 10:11 Na niebie jest glazur. Niżej dworzec kielecki. Dzień dobry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 04.03.15, 10:59 Cześć! A rano jak szłam, to sypał śnieg, bim bom, jak biały puch z poduszki. Nic z niego nie zostawało, ale w górze wyglądał ładnie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 04.03.15, 15:32 Ejże, znowu ktoś mi wysyła, w łykend ma śnieżyć. Tymczasem wiosna i nawet butki sobie kupiłam. Na pudełku napisane "antistress", let it be. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 04.03.15, 16:23 Co ja pacze? Wiosna! No to jadziem w plenery i napada nas gradośnieg. Wiejemy do stajni co tchu, dopadamy, suszymy się i spoglądamy w okno. I co ja pacze? Wiosna! Była tomarcowa końpozycja ramowa. Bry. Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 04.03.15, 18:00 Czesc i czolem. Ja pacze i nadal zima Asia - to u Was juz kredyt za darmo mozna wziasc? Straszne czasy, a ma byc gorzej. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 04.03.15, 18:21 Jaki kredyt za darmo, bierzesz i nie musisz płacić? To by było miłe. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 04.03.15, 19:03 Ujemne odsetki wprowadzili, co oznacza ze klient moze doplacac do swojego rachunku w banku. Kredyty tanie jak barszcz, za to ceny nieruchomosci jak z trzeciego kosmosu, nawet juz nie z tego pierwszego. Swiat do gory nogami albo brzuchem do tylu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 04.03.15, 19:14 Mam ponure wrażenie, że już od jakiegoś czasu doplacam do mojego rachunku w banku. W Polsce. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 04.03.15, 20:04 Już, już miałam się ustawić w kolejce po ten darmowy kredyt Przystopowało mnie słowo - darmowy, w które za grosz nie wierzę. <<Czytać co napisane drobnym drukiem, drobnym drukiem..>> Skomplikowany się ten świat robi. Dobry wieczór. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 04.03.15, 20:22 Senko, on już od jakiegoś czasu jest skomplikowany... A z ciebie mądra dziewczynka. Parę lat temu wpadł mi w oko banner nad jakimś sklepem, głosił on "Co darmowe - nie istnieje,co tanie - szybko się psuje". Po tutejszemu to się nawet rymowało, zapamiętałam i dzieci nauczyłam. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 04.03.15, 20:43 ,,...dziewczynka..,, - och, Balamuku, dawno mnie nikt tak nie nazwał Doprawdy humor co najmniej na tydzień mi poprawiłaś Odpowiedz Link
minerwamcg Nagietki mnie oblazły 04.03.15, 22:58 Cześć raz jeszcze! Postanowiłam zrobić wiosnę. Kupiłam paczkę nagietków do wysiania na wsi. I zamiast wiosny przylazły wspomnienia. Cholibka, przecież ja te nagietki kupiłam wcale nie dlatego, że pomarańczowe i łatwe w uprawie. Chociaż istotnie pomarańczowizną jestem zarażona od dziesięciu lat. Ale nagietki siała i sadziła maniacko moja ś.p. ciotka, a właściwie cioteczna babka w jednym z dawno umarłych Zaczarowanych Miejsc. Nazywała je nie wiedzieć czemu "nagiętki", jakby się jej pozajączkowały nagniotki z nakrętkami Pamiętam ten gorzki, rześki zapach, mocniejszy po deszczu, i bukiety, które w niedzielę nosiło się na cmentarz. Psiakość, szkoda, że nagietków nie sprzedają w kwiaciarniach. Zaniosłabym ciotce na tenże sam cmentarz - ale niestety, chociaż one łatwo nie więdną, to jednak pięciuset kilometrów ze wsi na bank by nie przeżyły. Sorry, oblazły mnie nagietki. Kurczę! A może by kupić jeszcze jedną paczkę nasion i posiać? Tam jest koło grobu kawałeczek ziemi... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 00:45 Dobry wieczór. Weszłam tu i od razu się wzruszyłam. Minerwo.... Jak pięknie nagiĘtkowo to opisałaś I - właściwie - dlaczego by nie?.... (tam koło grobu?...) Ech. (to ech to ze wzruszenia i już sobie idę, co by klimatu nie popsuć). Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 01:31 Popsuć? Wcale nie, w tamtym dziwacznym domu, gdzie w kuchni stał piecyk typu "koza" i pradziadkowe biurko, a w pokoju fortepian, na dobrą sprawę brakowało tylko papugi Wszystko było tak odjechane, że i Papuga przez duże P miałaby co robić... a w każdym razie czemu się przyglądać z zawodową ciekawością. A w ogródku rosły nagietki, piwonie, floksy i prześliczna zielono-biała ozdobna trawa, której nie widziałam potem przez całe dziesięciolecia - a teraz znowu jest modna. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 06:31 ,, A może by kupić jeszcze jedną paczkę nasion i posiać,, - koniecznie posiej Minerwo. Nagietki sobie poradzą zostawione samym sobie. A gest będzie piękny. Tez się wzruszyłam. Słońce zaczyna sie pokazywać. Dobrego dnia Szanownym. Odpowiedz Link
eulalija Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 08:37 To masz przyjemniej. Na Targówku nic się nie pokazuje. Szarość widzę. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 15:45 A ja mam komplet książek Guruy, tra la la! Dzięki kol. Franuli - cmok, cmok! Przekazanie odbyło się przed główną bramą cmentarza, wieczorem, z towarzyszeniem chmielewskoczerwonych elementów typu samochód, czapka z pomponem i szaliczek. Serdeczne dzięki. Tra la la, hop siup! Odpowiedz Link
balamuk Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 17:26 I Kocio pod cmentarną bramą kazaczoka odtańczyła. Zima idzie. Przynajmniej nie muszę się jeszcze zastanawiać nad wiosennym odziewem. Cześć! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nagietki mnie oblazły 05.03.15, 18:52 Przeczytałam "nad wiosennym badziewiem" i spodobało mi się nadzwyczajnie Kocia odtańocwującego kazaczoka widzę jak na dłoni Mam miłe nieplanowane okienko w pracy i zastanawiam się, co zrobić z tak pięknie rozpoczętym.... Dobry wieczór najuprzejmiej. Odpowiedz Link
franula Re: Nagietki mnie oblazły 06.03.15, 08:34 tak jest - samochód i to czerwony, i to toyota kazaczoka nie widziałam na szczęście mamy piątek... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 06.03.15, 12:30 Szary kolor teraz modny to się marzec stroi Spokojnego piątku. Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 06.03.15, 17:50 Oczy mi zamarzly To chyba z powodu globalnego ocieplenia. Wybieram sie jutro na kulig. Na porzadnym kuligu nie bylam ze 30 lat. Na nie porzadnym, zreszta tez nie. Milego weekendu. Ps. Czy ktos wie skad sie bierze polskie literki? Juz mnie zaczyna zloscic ich brak. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 06.03.15, 17:55 Gooniu przestan. Zmienisz literki to i ja bede musiala. W oczka ci moge za to chuchnac. Hej mowie i lece zjesc wilka albo konia z kopytami....takam glodna. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 06.03.15, 23:08 Gooniu, oczy mi nie zamarzły, pewnie dzięki okularom. Za to łapki na kość. Ludzie, ale mam zimę, w zimie takiej zimy nie było! Jak wychodziłam do pracusi, był listopad. Gzieś w połowie drogi zrobił się grudzień, a teraz mam brutalny przełom stycznia i lutego. Dziwne. Miłej soboty. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 06.03.15, 23:10 PS Ja sobie polskie literki jakoś ustawiłam w ustawieniach, ale zabij, nie pamiętam jak, intuicyjnie, bo się wkurzyłam. Może spróbuj się wkurzyć... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 06.03.15, 23:40 Ja z kolei jak się wkurzę to mi polskie literki znikają, bo jak podminowana jestem to ucinam ogonki (niechcący). Jak się spieszę, to też. Wtedy na pohybel ogonkom! Buona sera! Balamuku, to, co opisałaś, to chyba klasyczne "w marcu jak w garncu". Tylko taki bardziej zimowy ten garniec, skoro rozrzut był od listopada do lutego. O, mam nowe przysłowie:"w marcu jak w garncu-zimowym". Albo "w mańcu jak w grzańcu", mniam. -- Wydałam z siebie świst jak stary parowóz, z tą różnicą, że mój świst był pełen ulgi, czego w parowozach na ogół się nie dostrzega" J. CH. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 07.03.15, 15:58 O, nikt nie jest ? Na spacerze pewnie wszyscy, dotleniają się wiosennie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 06.03.15, 22:46 Cześć! Spać mi się chce. A jak się położę, to nie zasnę i będę jutro nieprzytomna. A jak się nie położę, to też będę jutro nieprzytomna. Jak się nie obrócisz, tak... poduszka z tyłu Odpowiedz Link
salam_ji Święto ;) 08.03.15, 10:26 Dzię! Wszystkiego najlepszego dla wszystkich odjazdowych kobitek To nie może być, że wątek 2 dni nie żyw! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Święto ;) 08.03.15, 10:49 Żyw tylko nieco anemiczny Wzajemnie - gozdzika z okazji może nie będzie ale na występ trzech naszych tenorów polecę Jak jest okazja. Miłego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Święto ;) 08.03.15, 12:28 29 stopni pana Celcjusza! Macie pojecie ? Gooniu nie czytaj tego. U nas ludzie juz jedza lody w parku na lawce, na murkach, na stojaco. Upal jak w lipcu. Dzien Kobiet uczczony miedzy innymi pokazaniem trupich nozek, niech chyca sloneczka. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Święto ;) 08.03.15, 18:42 U nas też pięknie, choć nie tak jak w zimnej ponoć Skandynawii. Byłam w spiee i Niemczykiem. Czór! Odpowiedz Link
toanita Re: Święto ;) Senka??? 08.03.15, 23:35 se_nka0 napisała: > Żyw tylko nieco anemiczny > > Wzajemnie - gozdzika z okazji może nie będzie ale na występ trzech naszych teno > rów polecę > Jak jest okazja. > Senka, czy Ty jesteś z Lublina??? Bo ja dzisiaj też byłam na koncercie trzech. Tenorów. > Miłego dnia. > Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 08.03.15, 21:49 Cześć! A u nas siewodnia gost'. A u was? Miałam gości. Przyjaciółka z dalekiego Śląska, z dwojgiem dzieci, 9 i 3. Dziecko 9 jest najmłodszą żyjącą nastolatką, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu. Dziecka 3 zaś... nie ma. To znaczy prawie nie ma. Chłopiec usiadł koło Chomikowej skrzyni z klockami i przestał egzystować, zaistniał dopiero w porze obiadu. I nie, nie jest ani spełnionym marzeniem rodziców ani ofiarą autyzmu lub tym podobnego zaburzenia. Ten typ tak ma, dziecko doskonale niekłopotliwe. Podobno takie są, to znaczy teraz już wiem, że takie są, bo sama widziałam. Bawił się z dziećmi, na pytania odpowiadał nader rozsądnie, normalny do wypęku - tylko wcielenie spokoju. Musi po ojcu... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 08.03.15, 23:39 Cześć! Też dokarmię wątek No to ja myślałam, że u nas nienormalne upały, a tu patrzcie Państwo, Asia już lody może jeść "na polu". No ja też chcę, ja też chcę, ja też chcę!!! A na razie zrobiłam karpatkę, ciasto takie. Papug orzekł, że wyszła niekonwencjonalna, bo spodnia i wierzchnia warstwa ciasta winna być nieco cieniej na blaszkę nałożona i tak się pięknie to ptysiowe ciasto wybrzuszyło, że wyszła nie tyle karpatka, co himalajka. Ale nadal smaczne, tylko trzeba szeeeeeeroko paszczę otworzyć, żeby ten Everest nadgryźć Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 09.03.15, 00:18 O, wyrosło Ci należycie! No to gratulacje, ptysiowe ciasto potrafi robić głupie kawały. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 09.03.15, 07:26 Popieram, to była super karpatka Papużki. Toanito, nie z Lublina. Pewnie inne trio tenorów lub zdążyli się przemieścić do mnie na 17 Tenorzy - B.Morka, J.Zakrzewski i M.Ruta. Występ wielce udany. Dobrego, ciepłego dnia. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Idy marcowe 09.03.15, 08:56 A ja widziałam listki! Prawdziwe, na krzaku, i nie żadne tam pączki, tylko uczciwe listki! I rowerzyłam wczoraj ostro! I bez kurtki, polar tylko! Wiosna, tra la la! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 09.03.15, 11:56 Pączkoprawielistki nawet na nadmorskich rózach widziałam, w związku z czym miałam wielkie plany areałowe, a tu ściera! Bry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Idy marcowe 09.03.15, 16:47 Mnie tu jeszcze nie ma, wracam dopiero w weekend, już po egzaminie, ale taka piękna pogoda, więc przyszłam się przywitać . Udanego popołudnia. p.s. supcio (cytując syna), że o poranku, tak koło 6 , już widno jest. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 09.03.15, 18:40 Kciuki, S-L! Garncowo znowu zrobiła się wiosna, niech jej będzie. Najbliższe dni niepewne. Cześć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 10.03.15, 00:55 se_nka0 napisała: > Popieram, to była super karpatka Papużki. Ależ dziękuję baaaaaaardzo!!!! ))))) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 10.03.15, 15:54 Szanowni uważają na to marcowe słonice, bo lubi piegi malować. Świeci No. Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 10.03.15, 00:52 minerwamcg napisała: > O, wyrosło Ci należycie! No to gratulacje, ptysiowe ciasto potrafi robić głupie > kawały. Bardzo najuprzejmiej dziękuję! Urosłam w swoich oczach niczym ta karpatka. I będę się teraz puszyć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 10.03.15, 17:24 Słonicyło, ale już się zanussi. Ociągam się z kąpielą, bo nader przyjemnie pachnę ogniskiem. Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 10.03.15, 18:38 Woń zakońserwuj! A marcowe piegi są jedynie słuszne. I niech mi nikt nie mówi, że nie. Cześć. Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 10.03.15, 20:29 Dzien dobry. Od niedzieli pierwsze oznaki wiosny i nawet temperatura po raz pierwszy od 100 lat powyzej zera. No upal wprost. Az mi sie zachcialo okna myc. Kulig byl nadzwyczaj udany, z prawdziwymi konmi i saniami. I domowa kielbasa z ogniska na zakonczenie. Normalnie umarlam i poszlam do nieba. Dobrej nocy. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 11.03.15, 12:01 Śpio boroczki? A niech śpio i po kuligach odpoczywają, bo sino akuratnie. Bry. Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 11.03.15, 12:35 Dzię! Może i sino, ale ptactwo całkiem wiosennie świergoli! Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 11.03.15, 15:47 Ha, wreszcie i ja moge powiedziec WIOSNA! +6C i slonice. Ciekawe jak dlugo? Wasza Optymistka. I dzien dobry wszyskim. Ide kupic kanape do zwisania, niestety w nudnym brazie, poniewaz musi pasowac do juz posiadanej, z ktorej nijak zwisac sie nie da. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 11.03.15, 17:48 Ach, Gooniu, zwisanie z kanapy zainteresowało mnie nadzwyczajnie! Kto będzie zwisał i w jakim charakterze? W jakiej pozycji? Czy głową w dół? Papugi jak wiadomo zwisają zaczepiwszy się dziobem i/lub pazurem, a Osoba_Do_Zwisania takowe ma? A ja dziś byłam w Sądzie w sprawie własnej, ciągnie się wszak znana Wam sprawa z moją fanaberią, żeby przez jezdnię przechodzić po pasach. No i pan policjant nie przyszedł, a miał być, i nie wytłumaczył się dlaczego go nie ma. Pozwolili zeznawać mojej koleżance, która wtedy wlokła mnie siłą do neurologa i spała u mnie, więc opisywała stan poszkodowanej, a że jest psychologiem klinicznym, to brzmiała bardzo wiarygodnie. Z jej zeznań jasno wynikało, żem była w ciemię bita i lekutko niepoczytalna, przyjmując mandat. Pani Sędzina (ta sama, co na pierwszej sprawie) wygląda na przytomną Kobitę. Ale musi (chyba) przesłuchać też tego policjanta, więc odroczyła sprawę do kwietnia i policjant ma zostać tym razem powołany na sprawę za pośrednictwem swego Komendanta, cokolwiek to znaczy. Hia, hia, hia, i dobrze mu tak. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 11.03.15, 17:58 Mój kot zwisa z poręczy fotela. Wielostronnie. Może z poręczy kanapy też się da? Papużko, spoko, przetrzymasz ich. Bez się wypąkiwa. Cześć! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 11.03.15, 18:58 Maleńkie te wypąkiwania, ale są. Na bzie, na czarnej porzeczce i na pigwowcu. Na działce jeszcze zimno i wygwizdów ale, ale zielone szczypiory tulipanów już widać. Wszystko czeka na słońce. Ja też Dobry wieczór. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 11.03.15, 19:14 A, wykiełkowały krokusy i hiacynty, i budleja ma listeczki! Dla poprawy nastroju obejrzyjcie sobie to: www.ted.com/talks/benoit_mandelbrot_fractals_the_art_of_roughness#t-298869 (ma napisy po polsku). Życie ogólnie jest do bani, ale świat fascynujący. Odpowiedz Link
salam_ji Re: Idy marcowe 11.03.15, 20:02 Cosi mi się nie otwiera się Dziś sa dwie pory roku. Lato tam gdzie mieszkam i listopad tam gdzie pracuję. Niby 80 kilosow a taka zmiana. Cudy rany boskie! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 12.03.15, 11:41 A to nie wiem. Czemu. Mnie się. Otwiera. Salamku, ty tak codziennie 80 km fte_i_wefte? Szacun, jak to mówią. I dwie strefy klimatyczne! Niemrawe słonice przechadzają się po szarym niebie. Takim przeddeszczowym. A ja mam dziwny nastrój, niewykluczone, że dzisiaj narozrabiam. Cześć! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 12.03.15, 12:01 Jedną porę mam z balkonu, a od strony kuchni selerę, no, może nie aż tak różne jak u Salamka, ale różne na tyle, że robię za wahadło: w plener czy zagniazdować z kryminałem? Te promocje w spozywczym jednak troszkę mnie przekonały do Miłoszewskiego, bo choć "Domofon" i "Uwikłanie" wcale mi nie tenteges, to już "Gniew" nawet, nawet, a "Ziarno prawdy" nawet całkiem. Chyba pójdę do Biedronki zapolować na "Bezcennego" Dzię! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 12.03.15, 13:40 Dzień dobry! Bry bry!!! A to mnie z kolei "Uwikłanie" ten teges, więc jeśli taki na przykład "Gniew" jeszcze lepszy jest, to tylko cieszyć się pozostaje Się wypowiem w imieniu Salam (bom zorientowana terytorialnie), że podróż trwa godzinkę z haczykiem w jedną stronę, więc jakby to przełożyć na różne dojazdy pracowo-domowe, jakie ludzie uskuteczniają czasem w obrębie jednego miasta, to wychodzi w sumie porównywalnie. Przerwę mam obiadową i czekam na kaczkę po pekińsku. Kocham kaczki po pekińsku i inaczej przyrządzone też. Wiedząc o tym, Papug mi przygadał w sobotę - poszliśmy otóż do parku karmić dzikie kaczki i z jedną z nich się tak zaprzyjaźniłam, że jadła mi z ręki (jak fiordy norweskie ). No i tak tiutkałam do niej i prawie ciumkałam po brzuszku z rozczulenia, aż Papug nie zdzierżył i powiedział: "Zaproś ją do domu na obiad". Co za okrutny człowiek, prawda? Od razu mi jednak tiutkanie przeszło...... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Idy marcowe 12.03.15, 14:13 W sumie, Papuniu, czemu nie. Zwłaszcza w charakterze dania głównego... Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 12.03.15, 16:16 Wiosna nadal, jakby nieco chlodniejsza jednak. W zasadzie to z obecnaj kanapy zwisamy, jako, ze dzieci urosly i sie nie miescimy,. Nowa kanapa ma na celu zwisanie swobodne, zamiast wymuszonego. Wczorajsze zakupy mi sie nie udaly wcale, poniewaz wybrana kanapa jest dastepna tylko i wylacznie w kolorze jaskrawego niebieskawego turkusu. O ile wogole taki kolor istnieje)P Ide szukac dalej. I juz prawie piatek, panstwo wii? Odpowiedz Link
salam_ji Re: Idy marcowe 12.03.15, 23:56 Tak Balamuku, ja tak codziennie. Rzeczywiście Papunia wie dobrze z tym, ze teraz ze względu na wzgląd to jest jakieś 2 godzinki. Godzinka jazdy i godzinka oczekiwania na jazdę Dziś z powodu wywalonego tirexa na autostradzie nawet 2 z hakiem... dużym. Jakiś czarny czwartek się dziś był zrobił. Rano wywalony tirex na autostradzie a po południu wybuchniety wagon towarowy na kolei. I wszystko na tym własnie- jedynym takim wyróżnionym- odcinku dojazdowym w Polsce. Pech chciał- MOIM! Szlag! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 12.03.15, 16:42 Cześć! Aaale rano była Szmaglewska, no! Jechałam sobie do pracy o siódmej i żałowałam, że mam za daleko na rower. U mnie w robocie już coś wiośnieje, jakieś pąki cycóś... od róż przyciętych na zimę też lada dzień coś odbije. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 13.03.15, 10:22 Pięęęęęknie, aż się chciało wstać o swicie Za troszku się poweekędzą. Tylko czemu Eulalija zacichła, a? Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 13.03.15, 10:36 Piękno poleciało do Ewy Leje, pada i ziębi. Przeczekać trzeba. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 14.03.15, 01:06 No to ja już wszystko wiem o zwisaniu. Z turkusu dobrze zwisało(by) się chyba Kociu, tak, ja się obawiam, że Papug właśnie to danie główne miał na myśli Salam życzymy powrotu do poprzedniego czasu przejazdu. A ja dziś prowadziłam zajęcia z profilaktyki uzależnień z dwudziestką dwunastolatków. Urocze dzieciątka Zwłaszcza w takiej masie Ale jeden z nich powiedział coś, co mi zostało. Otóż na jego pytanie, czy po zajęciach będą mogli rozwalić materace misternie ułożone w stosik w kącie sali odpowiedziałam: "Zobaczymy". Na co młodzian ucichł, posmutniał, spojrzał mi poważnie w oczy i powiedział: "Rozumiem. Jak dorośli mówią <Zobaczymy>, to zawsze znaczy, że nie." Oj powiem Wam, że ruszyło mnie to. Powiedziałam, że moje "zobaczymy" odnosiło się do tego, że zależy, czy po zrobieniu programu zajęć starczy nam czasu na zabawę z materacami i jeżeli tak, to na końcu spotkania możemy się tymi materacami pobawić. Odpowiedział smętnie "Aha" i już wiedziałam, że stanę na głowie, a pobawią się tymi materacami. No i zdążyliśmy. Pobawili się i mam nadzieję, że honor dorosłych uratowany Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 14.03.15, 22:11 Aaa, Papugo, mało co a byś mi niechcący rzetelnie przydziobała Ale nie - złośliwy Niemiec skręcił w inną uliczkę. "Ty zawsze zobaczasz i zobaczasz, a potem nic z tego nie wychodzi" - tak mi się przypomniało a propos Twojego dwunastolatka. I przez moment miałam rzetelnego ćwieka we łbie - które dziecko to powiedziało? W jakiej książce? W książce na pewno, czy to był chłopiec, czy dziewczynka? Bo na pewno do mamy, nie do taty. No skleroza, złośliwy Niemiec u bram. Na szczęście mnie odetkało. Wypowiedział te słowa mały kangur płci męskiej czyli Maleństwo, oczywiście do Kangurzycy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 15.03.15, 22:26 minerwamcg napisała: > Aaa, Papugo, mało co a byś mi niechcący rzetelnie przydziobała Ale nie - zło > śliwy Niemiec skręcił w inną uliczkę. > "Ty zawsze zobaczasz i zobaczasz, a potem nic z tego nie wychodzi" Jeju, przypomniałaś mi to!! Rzeczywiście tak powiedziało Maleństwo!!! Z czego wynika po raz kolejny, że A.A. Milne dużo wiedział o życiu Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 15.03.15, 22:52 Eulalijo, przesyłam fluidy wykurzające cholerę z lewego!!! Rzeczywiście diabełek tam siedzi, bardzo ładnie Asia pokazała Muszę Wam to napisać. Moja koleżanka zamówiła dla mnie w prezencie film na dvd i odebrać go miałam od jednego pana. Pan otworzył mi drzwi z wielką, zieloną papugą na ramieniu (sic!) i ja oszalałam już od progu Żona pana powiedziała, ze jest to papuga amazońska, ponoć bardzo lubi ludzi i to dało się zauważyć, bo ptaszysko posadzone mi na ręce zaczęło z własnej woli - acz na początku nieufnie - włazić mi na ramię Cały czas przy tym lustrowało mnie bacznie (właśnie - czy ptaki mają węch??? czy wiedzą, że ktoś jest "swój" lub "obcy" na podstawie węchu czy wzroku? muszę doczytać....), aż w końcu chwyciło mnie dziobem za palec. Ponoć to w świecie Stefana, bo tak go ochrzcili, oznacza zażyłość. Właściciel powiedział: "odważna pani jest, inni się boją Stefana na początku i nie chcą go brać na rękę". E tam, odważna! A co, miałam mu powiedzieć, że jestem przedstawicielem tego samego gatunku? Ja po cichu marzę o swojej wielkiej papudze w domu. No i powiem Wam, że się do tego marzenia mocno przybliżyłam po tej wizycie. Fajny bonus przy odbiorze zamówienia, nie? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 15.03.15, 22:57 Zapomniałam najważniejszego!!!! Stefan rano, jak widzi, że ludzie jeszcze śpią, drze się "a kuku"!!! No i jest zasadniczo po spaniu, ale taką pobudkę to ja bardzo proszę! I ponoć będzie gadał więcej, bo dopiero się uczy! Ciekawe, czy umiałby powiedzieć "kurcgalopek" Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 16.03.15, 08:38 Ta cholera, no raczej ten choler, przeniósł się w miejsce gdzie są kręgi odpowiadające za potakiwanie i zaprzeczanie. Aktualnie na potwierdzam i nie zaprzeczam Ślicznie się zrobiło. Lubiącym wysokie ciśnienie jest miło. Fajny ten Stefan. Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 16.03.15, 11:45 "Nie potwierdzam i nie zaprzeczam" to chyba całkiem wygodne rozwiązanie Ale tak serio serio to niech już wylezie i pójdzie sobie precz. A Stefan naprawdę fajny, wczoraj znalazłam sklep, w którym był kupiony-jest na Czerniakowskiej w Warszawie i nazywa się Sklep z Papugami -- Wydałam z siebie świst jak stary parowóz, z tą różnicą, że mój świst był pełen ulgi, czego w parowozach na ogół się nie dostrzega" J. CH. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 20.03.15, 23:21 Eulalijo, wiem, że aktualnie nie masz najmniejszej ochoty, ale gdybyś chciała, właśnie stoi przed Tobą otworem kariera w dyplomacji, w polityce, w dziennikarstwie... "Nie potwierdzam i nie zaprzeczam!" Boże, toż to najlepsze, co można zrobić, mnóstwo ludzi wpakowało się w ciężkie kłopoty właśnie dlatego, że kiedyś coś nieopatrznie potwierdzili albo zaprzeczyli. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 21.03.15, 10:21 Minerwo nie chcę. NIE CHCĘ! Aż tak nie nagrzeszyłam, żeby w jakąś duplomancję wchodzić. O polityce szkoda gadać, bo za duże bagno. A o dziennikarstwie szkoda, bo to nie dziennikarstwo tylko magiel. Dziś też ładnie. Wczorajsze zaćmienie przez zęby oglądałam. Cicho wśród ptaszęctwa się zrobiło. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 21.03.15, 10:46 Techniki oglądania zaćmienia przyćmiewają członka z ramienia! Dziś jakby inna pora roku... A na niebieskie kwiatki za dziecka chodzilim na niemiecki cmentarz. Dawno nie ma cmentarza, kurturalnie się go za sredniego Gierka pozbylim, a w parku z dość paskudnym lapidarium (utworzonym lat temu niewiele) nadal każdej wiosny pojawiają się niebieskie kwiatki... Bry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 21.03.15, 11:00 No więc tak mi się właśnie wydawało, że nie chcesz. Ale co innego nie chcieć z braku kwalifikacji, a co innego nie chcieć bo się nie chce, z własnej niechęci, jak jakaś hrabinia. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 21.03.15, 11:26 Balamuku, Kociowi pewnikiem o rtg płucne się rozchodzi Jadę oto sobie do Krakowa pojazdem szynowym. Zanim jednak nastąpił odjazd, musiałam zameldować się na dworcu. A tam!? Robot!!! Najpierw, jak siedział, to byłam chojrak i stałam blisko, ale jak nagle wstał i skoczył w tłum, to ludzie zaczęli piszczeć, a ja uciekłam na szczyt schodów, na wszelki wypadek. Ja to jednak jestem cykor! A zawsze rozpowiadam wszem i wobec, jak to ja kocham roboty i jak bym chciała spotkać takiego typu C3PO z Gwiezdnych Wojen. No i proszę, jak tylko nadarzyła się okazja, to ja w tył zwrot. Ale jak Robot tańczył, to podsuwałam się powoli z powrotem. Niestety o 10.35 miałam odjazd, znaczy nie ja jeszcze, tylko pociąg, więc nie wiem, co było dalej. Załapałam się jeszcze na to, jak robot pytał, czy czujemy wiosnę i zaraz potem potężnie kichnął. Toż to mój brat w alergii! Ludzie w tłumie mówili, że to jakaś akcja promocyjna Hoop Coli pod hasłem "Można inaczej". Wygooglałam właśnie i On tam jest! Trzeba wpisać "Hoop cola można inaczej titan the robot" i On tam jest! - "Wydałam z siebie świst jak stary parowóz, z tą różnicą, że mój świst był pełen ulgi, czego w parowozach na ogół się nie dostrzega" J. CH. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 21.03.15, 16:08 ja tez bym chyba uciekla na schody, taki metalowy po schodach nie zlapie - po plaskim piorun wie. Ta pani sie nie boi ale jej chyba ktos za to placi, robote z robotem musi wykonac. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 21.03.15, 18:40 Papugo, rekomenduję książkę Ewy Nowak pt. "Diupa". Nie arcydzieło, ale czyta się sympatycznie, no i tytułowa Diupa... Ara ararauna, powtarzająca tylko to jedno słowo Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 21.03.15, 19:39 "Diupa" już mi się podoba nadzwyczajnie. Asiu, tak, to był on!!!! Ta pani wygląda, jakby też miała trochę cykora. On jest jednak antypatyczny!.... Zaćmienie 1999 oglądałam w Radymnie, będąc wakacyjnie wyjechana. Przez dyskietkę, jak już pisałam wyżej. Jej. To prawda, ono było całkowite i wtedy wyraźnie czułam ten dziwny (groźny?...) klimat astronomicznego diwadla. Takie pomieszanie lęku z fascynacją.... Aha, Embepe, jak fajnie, że jesteś! Gdzie byłaś, jak Cię nie było? Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 21.03.15, 20:23 papuga_ara napisała: > Aha, Embepe, jak fajnie, że jesteś! Gdzie byłaś, jak Cię nie było? Och, Papużko, w zasadzie mogę powiedzieć, że ostatnio spędziłam co najmniej tydzień w wehikule czasu. Zjechała do Polski moja przyjaciółka, z którą chadzałam do szkół różnych i nadal jestem w bardzo bliskim kontakcie. Przyjaciółka mieszka w kraju zagranicznym i ostatnio w naszym miasteczku rodzinnym była 7 lat temu. Odpracowywałyśmy zatem bardzo intensywny program towarzysko-turystyczno-wspomnieniowy w outernecie i na internet zwyczajnie zabrakło czasu... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 21.03.15, 21:20 Faktycznie czas poswiecony na outernet i internet jest jak guma w majtkach - rozciagnac sie da az peka. Na ogladanie calkowitego zacmienia do arktycznego Svalbard wyruszyla chmara turystow i niedzwiedz polarny popedzil im kota - wlazl w nocy do namiotu i wyciagnal czeskiego turyste ze spiwora. Niedobrze sie wszystko skonczylo. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 14.03.15, 09:38 I znów mokra ściera. Wczorajszy dzień też był ścierkowaty. Ale podobno ma być lepiej, widniej, suszej. Zobaczymy. Ewo tak jakoś troszkę sobie poemigrowałam wewnętrznie. U mnie obśmianie norkowate jest w pozytywnym znaczeniu. Fajny, solidny śmiech, niekoniecznie z najwyższego lotu dowcipu. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 14.03.15, 09:49 Hej Eulalijo, emigracja wewnętrzna czasami jest nam pomocna, znam to. ..... Ponoć jutro będzie jaśniej. Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 14.03.15, 15:24 Skopała się pralka (a tak ją chwaliłam), dużo wody. Na dworze leje, dużo wody. Ogólnie hydrologicznie. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 16.03.15, 12:17 No to, Eulalijo, co rano wiemy, że żyjemy Papuga w sklepie z papugami! Na wszelki wypadek idź z obstawą Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 15.03.15, 11:56 Troszkę widniej, ściera przeprana Ale dworzec jest. Złe mi wlazło w lewy bark. Chichocze złośliwie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 15.03.15, 12:48 w lewy to ten od kuszenia...niech go cholera Czesc niedzielnie, slicznie mamy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 16.03.15, 23:49 Buuuhuuuhhuuhhhhuuuu!!!!!! Narobię trochę rabanu, żeby temu Balamuku nie było smutno. Ewo, a myślisz, że ktoś będzie chciał kupić? Tam jest napisane, kiedy są młode od jakiego gatunku papugi, i czy ręcznie karmione przez człowieka, czy oswojone bardzo, czy tylko trochę, czy w ogóle (gdyby ktoś chciał do hodowli). Amazonki ponoć potrzebują towarzystwa człowieka, więc znikanie na całe dni z domu w celach zarobkowych (co akuratnie jest praktykowane i co również uniemożliwia chwilowo zakup owczarka niemieckiego) jest przeciwko zakupowi papugi, ale taki na przykład gwarek już ma to ponoć bardziej w nosie i sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. No zobaczymy Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Idy marcowe 17.03.15, 10:21 Pięknie, sikorki pitolą, wróbelki się motylkują, robaczki spod ziemi wyłażą... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 17.03.15, 10:42 Wszystko powyższe się dzieje. A kotek, Papugo? Ja całe zycie byłam z psiej opcji, ale od Yody zmieniło mi się spojrzenie na koty, a już Pana Czesia kocham miłościo dziko i szalono Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 17.03.15, 11:15 Się dzieje i pięknie jest. Tylko człek jakiś słabosilny jest. Ciekawe - przejdzie to wiosenne przesilenie czy zostanie Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 17.03.15, 18:06 Senko, no jakże, przesili sie i pójdzie w czorty! Słońce. Znowu zapowiadają zimę. W pracowym ogródku rozszalały sie krokusy. Wieczór. PS Papużko, bardzo piękny raban po nocy robisz. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 18.03.15, 12:12 www.youtube.com/watch?v=09QPfF-Y7bY No właśnie tak Ahoj, przygodo! I się przesilajta, dobre ludzie! Dzię! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 18.03.15, 18:33 No, zima wróciła, ale jakby niezdecydowana. A w piatuniuniu zaćmienie słońca. Ahoj. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 18.03.15, 18:50 Do nas ma wrocic cholera, na weekend snieg zapowiadaja. Poki co dzis lato zaszalalo korzystajac sobie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 18.03.15, 19:16 Przecież marzec właśnie tak powinien wyglądać, wszystko pasuje. Przy okazji - widział kto zorzę polarną w PL? Pisali, że była. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 19.03.15, 00:31 No właśnie, pisali, że widać było, nawet pokazywali w tv zorzę z okolic Częstochowy. Ładne toto było! A tak w ogóle, Balamuku, dzięki za uznanie Buuuhhhhuuuuuhuu! Ewo, kotek właśnie nie. Mam bliskie kontakty z jednym takim, bo mieszka razem z "trochę moim" owczarkiem niemieckim, i nawet mi wchodzi na głowę (kot Ksawery, nie owczarek), gdy czuje się zaniedbywany emocjonalnie Ale tak do domu, to jakoś nie mój klimat. A właśnie, dziś odbiłam się od drzwi owczarkowych, bo jadąc tamże radośnie zapomniałam klucza. Co za palantunnina ze mnie. Ale za to odebrałam zamówione piłeczki do rzucania i kości do gryzienia, więc będzie rzucane i gryzione Buonanotte! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 19.03.15, 08:58 Gdyby nie dżewnianne nagistki, pomyślałby człek, ze lato! Dzię!!!! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 19.03.15, 09:43 Dopiero co przestało w uszy szczypać, noc mrożna była. Lecę nałapać tlenu, może przesilenie szybciej minie Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 19.03.15, 13:52 "Dżewniane nagistki" należałoby wpisać gdzieś ku pamięci. Dzień doberek. Ciepło. Zjadłam małe pyszne co nieco, piję dobrą herbatę i myślę o tym, jak to czasem niewiele do tego szczęścia trzeba. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 19.03.15, 18:16 Conieca nie mam, nad kołchozem ciężkie chmury wiszą, a i tak mi się marzec podoba. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 20.03.15, 09:23 Niec no wstajo i się wiDaminizujo, bo zaraz zaćmienie ponoć. Dzię! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 20.03.15, 10:34 Cześć No właśnie, Zaćmienie zaraz! Ponoć 10.47 kulminacja, ale już się wzięło i zaczęło zasłaniać. Koledzy z pracy powyciągali płyty CD i były próby wpatrywania się Przypomina mi się całkowite zaćmienie z 1999r., wtedy oglądałam je przez starą dobrą dyskietkę No to Wszystkiego Zaćmionego! I to w Pierwszy Dzień wiosny, ho ho ho...... I niech się odećmi potem koniecznie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 20.03.15, 11:36 Niebo bezchmurne dziś idealna pogoda na oglądanie zaćmienia. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Idy marcowe 20.03.15, 14:17 Fajnie było. Przez pułkownicze płuco oglądałam. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 20.03.15, 15:09 Przez co, przepraszam??? Dziś rano w pracusi zaczęłam studiować wytyczne, przez co ABSOLUTNIE NIE OGLĄDAĆ, nie zdązyłam doczytać, przez co wolno, bo zaczął się normalny piątkowy dom wariatów. A potem zapomniałam, że jest zaćmienie, a potem zaczęło padać. Kociu, co z tym organem wewnętrznym, no napisz, bo mi wyobraźnia oszalała. Cześć. Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 20.03.15, 17:35 To juz piatek? Bardzo wczesnie w tym tygodniu. Milego. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 20.03.15, 20:09 Na zaćmienie nie patrzyłam, bo mi się ciekawsze wydało zobaczyć, jak będzie wyglądał taki zaćmiony świat. No i ciekawy, nie powiem. Niebo wyburzało, słońce niby było niby nie, na podwórku wyostrzyły się cienie, w ogóle zrobiło się dziwnie. Z lekka upiornie. Jak w filmach z lat 60., kiedy się czuło, że za chwilę na ekranie coś potężnie dupnie. Ale w realu nie dupnęło. Dziecko wróciło z przedszkola zaabsorbowane czymś zupełnie innym, bo co znaczy zaćmienie słońca wobec wizyty w Fabryce Miśków? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 20.03.15, 23:01 Wyburzało. Zrobiło się bure. Jakby się zrobiło szare, toby wyszarzało, a tak - wyburzało Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 21.03.15, 08:23 Bonjour! Chwilę człowiek nie zagląda, a tu takie cudne historie! Ogromnie żałuję, że nie mogłam widzieć miny Papużki na widok pana ze Stefanem na ramieniu! Rzucałam okiem na zaćmienie, ale przez banalną, aczkolwiek specjalistycznie ciemną szybkę, a nie przez czyjeś wnętrzności jak Kocio W środku dnia zrobiło się jakoś tak szarawo i lekko upiornie... Na szczęście było to chwilowe i znowu można było się cieszyć wiosną. Bo wiosna przyszła - wią? Podobno zaczynają już kwitnąć niebieskie kwiatki Miłej wiosny, proszę Szanownych! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 21.03.15, 10:56 Prawda? Była w tym jakaś upiorność. Taki sobie nieduży upiorek dzienny, przepierka prawie - ale coś niesamowitego w tym świetle było. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 21.03.15, 17:36 Bardzo dogłębnie zapamiętałam zaćmienie całkowite w 1999. Środek dnia, środek dużego miasta, upał jak skurczybyk, no i bęc. Temperatura spadła - nie gwałtownie, ale szybko - o ponad dwadzieścia stopni, a w trakcie tego spadania wszystko zamilkło i zrobiła się cisza bardziejsza, niż przed najbardziej burzową burzą. Niesamowite przeżycie, dla mnie porównywalne tylko z pustynią. Cześć. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 21.03.15, 17:45 Stałam na dziedzińcu Cricoteki na Kanoniczej i gapiłam się w niebo przez kawałek starej kliszy rentgenowskiej. Rzeczywiście, ciemno się zrobiło i zimno - i naprawdę rozumiałam ludzi w dawnych wiekach, którzy zaćmienie słońca uważali za gniew bogów i początek katastrofy. Bo też i tak to wygląda. "A była cisza jakby świat minął, trwał jeszcze słońca brzeg"... Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 21.03.15, 21:37 Papuniu, "Djupę" koniecznie przeczytaj, sympatyczna jest. Odpowiedz Link
minerwamcg Przedwojennie o wiośnie :) 21.03.15, 21:47 Słowa Andrzej Włast, śpiewał Józef Urstein, ps. Pikuś. Szukałam tej wersji z ogrodnikiem, co to "szczypi drzywki", ale znalazłam taką. Znów powraca mój humorek I Pikusia smieszny gest. Czuję wiosny już fetorek Uj, on taki słodki jest! Chociaż Wisła jeszcze stoi Ja już temperament mam! Aż się roi od dziewoi, Na ulicach tu i tam! Uś, wiosna ta! Ja ją wyczuwam z ciuciem. Chodzę sobie w słonku lilipuciem. Ono mnie napawa z dziwnym chuciem I do fajnej flory, i do pań! Uś, wiosna ta! Wygibowuje głowę, Wiatry kończą się północnikowe, Wchodzę rozmarzony w mą alkowę I sam nie wiem, skąd wypuszczam rym! Napełniają się Łazienki, Gdzie ułany nasze są. Już chadzają tam panienki Tak chce modny dziś bon ton. Już niejeden ułan taki Mocno ściska pipci dłoń Potem idą trochę w krzaki Gdzie ją klepie, jak swój koń. Uś, wiosna ta Choć kotów pełne dachy Drzywki już puszczają swe zapachy Więc odrzucam precz zimowe łachy I w gumianym palcie sobie mknę! Uś, wiosna ta! Choć drzywki stoją nagie Niechaj wszyscy wezmą na odwagę Bo gdy pieprz nadejdzie wprost z Czykagie Będziem mogli pieprzyć, że aż strach! Mówią, że w Paryżu moda Dała paniom nouveaute Mają być zakryte przody Ale tyły decolte Jam dziś widział pannę Lolcię Co wyciętą była tak Że siedziała na dekolcie… Mało mnie nie trafił szlag! Uś, wiosna ta! Wnet śród zielonej trawki Zjawią się pieszczoszki i szczypawki Znów w Alejach trzeszczeć będą ławki Pary zaś odparzą sobie coś! Uś, wiosna ta! Mam pociąg do pieszczotek Idę zrobić „kkotek wlazł na płotek” I tu właśnie szlus jest nowych zwrotek Bo tę resztę śpiewa się bez słów!!!! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Przedwojennie o wiośnie :) 21.03.15, 22:03 Ach jaka piekna wiosenna piosenka. Siadanie na dekolcie itp Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Przedwojennie o wiośnie :) 21.03.15, 23:41 No ba, szczyt wyrafinowanej liryki to to nie jest, oj, nie. Humorek też taki więcej... ułański. Ale jak pisałam gdzie indziej, głupie dowcipy lubię też, nie tylko mądre. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Przedwojennie o wiośnie :) 22.03.15, 00:03 Alez ja doceniam, sama lubie wszelkie glupoty - rownowaga w przyrodzie i guscie musi byc albo na zasadzie: im gorzej tym lepiej. no jakos tak, pozna pora sprzyja mi bredzeniu. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Przedwojennie o wiośnie :) 22.03.15, 00:40 Na szczęście naród wybrany nie był narodem wypranym z humoru, przeciwnie wprost, żydowscy komicy jak Józef Urstein mieli spore powodzenie. Ale fakt, że o ile szmoncesowe kawałki Tuwima jakoś tam przetrwały, o tyle z Własta - mniej niż jedna dziesiąta twórczości. Właśnie dlatego, że inna liga Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Przedwojennie o wiośnie :) 22.03.15, 12:00 Się pogoda odłamała po wczorajszym załamaniu i mamy wiosny ciąg dalszy. U Gooni też? Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: Przedwojennie o wiośnie :) 22.03.15, 12:09 Zaplanowanie miałam bardzo starannie ... Miało być dla nóżek SPA, ze skrobaniem i innym dopieszczaniem. No to wcześnie się zerwałam, żeby pieścić te moje nożynki. I co się pokazało? Śnieg leży. Co za diabeł posypał? Ale już nie leży. Pięknie jest. Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przedwojennie o wiośnie :) 22.03.15, 18:10 Ach, ach, przejęłam się tym czeskim turystą, aj. I chyba nie chcę wiedzieć więcej... Wracam do domu warszawskiego w towarzystwie plus 4 stopni, się człowiek do dobrego przyzwyczaił, a tu diupa właśnie. Ale diupa chyba chwilowa, i obyśmy tylko takie problemy mieli. Mam nadzieję, że nie będzie na mnie czyhał żaden robot... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Przedwojennie o wiośnie :) 23.03.15, 15:14 O, Senko, dalej słabosilnaś? Cholerniki tak coś na forumie ulepszają, że z rozumem się nie mogę pozbierać. Ładnie, ale zimno. Do bani. Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Przedwojennie o wiośnie :) 23.03.15, 15:36 Właśnie - remanent Foruma mieli Niedługo na urlop wyjeżdżam , mam nadzieję na powrót werwy Juro będzie cieplej, ponoć zima się z nami żegnała tymi nocnymi przymrozkami przymroziwszy co nieco na działkach. Odpowiedz Link
balamuk Re: Przedwojennie o wiośnie :) 23.03.15, 18:14 Remamenta foruma przegapiłam? Dźbrywieczór. Odpowiedz Link
embepe Re: Przedwojennie o wiośnie :) 23.03.15, 20:34 balamuk napisała: > Remamenta foruma przegapiłam? > Dźbrywieczór. Bąsłar! Też przegapiłam ten renament/remament foruma . Za to do zoo w moim miasteczku przybyli nowi mieszkańcy, w tym bardzo inteligentna papuga kea, która - z racji podobieństwa nazw - będzie miała w swoim miejscu zakwaterowania gadżety ze szwedzkiego sklepu z meblami Już widzę tę papugę wylegującą się na kanapie oraz chowającą skarby w szufladach komody... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przedwojennie o wiośnie :) 24.03.15, 00:50 A ja już widzę taki nagłówek w gazecie: "Do zoo przybyły nowe papugi, którym nadano imiona: Stefan i Kea" Bry wieczór, ewentuelmą bra noc. Faktem jest, że mroziło, w środku dnia na trawnikach leżał śnieg, a słońce robiło co mogło, żeby się go pozbyć. W marcu jak w garncu i nie chce być inaczej. Papą! ("papa" bez "ą" wydało mi się dziś zbyt mało eleganckie). Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 23.03.15, 20:00 Cześć! Jakiś taki ten dzień. Rano na termometrze trzy czy cztery nieśmiałe celsjuszątka, a w południe jak przygrzałooo... trzydzieści plus było, jak obszył. Człowiek głupnie w oczach, zwykłe ubranie się rano wymaga dojrzałego namysłu i już mu go na nic innego nie zostaje Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 24.03.15, 13:25 Dzyndoberek. wczoraj zimnica jak na biegunie dzis lato 35 C na mom oknie. Od tych skokow mozna zwariowac. Noc poswiecilam na ogladanie dokumentarnego serialu 6 odcinkow i teraz na oczy nic nie widze, sam piach. Odpowiedz Link
groha Re: Idy marcowe 24.03.15, 14:23 Współczuwam, bo z takim niewidzeniem w pracy jest nie do wytrzymania. Oto jedyne miejsce, gdzie nie przeszkadza piach w oczach, szum w uszach, ani nawet woda w kolanach: Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 24.03.15, 14:54 Bossski widok i faktycznie terapeutycznie działa Kocham morze. Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 24.03.15, 23:39 Morze pozamiatalo na piach w oczach, dzieki Groho. Lajne sny ma sie po pogapieniu na fale. Odpowiedz Link
groha Re: Idy marcowe 25.03.15, 00:45 To bardzo się cieszę. Też uważam, że morze z natury jest lajne, więc i sny muszą być jak jedwab, miód i płynne złoto. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 25.03.15, 01:29 ty Groho umiesz z literowki zrobic kawalek poezji. Poki co nic mi sie sni, chyba odzwyczailam sie od spania jak ten slawny kon od jedzenia. A pamietacie schronisko dla slow? Az tam sie ugina od genialnych literowek. www.schroniskodlaslow.pl/ Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 25.03.15, 09:21 asia.sthm napisała: > A pamietacie schronisko dla slow? Az tam sie ugina od genialnych literowek. > www.schroniskodlaslow.pl/ Nie pamiętacie, bo dopiero się dowiadujecie o istnieniu schroniska dla słów - dzięki, Asiu! Od razu przypomniało mi się, że mieszkaniec Kuby to Kubek, konserwy wynalazł Puszkin, a naleśnik to nakrycie głowy leśnika - to nieco inna "parafia" niż literówki, choć równie rozweselająca . Ładnej środy Szanownym! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 25.03.15, 10:00 ach, no bo slowa sa rozweselajace - moja molosc do schroniska zaczela sie od tego: łachtaczka rodzaj wózka specjalnie przygotowanego do transportu ubrań marnej jakości to rozweselonej srody Panstwu zycze. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 25.03.15, 11:19 Czyli absolutnie zbędny, bo kto dziś ceruje Dzię! Błękity i żółcie pełniowiośniane, a tu jazda figurowa. Mam jakiś dys Właśnie paniena komentująca powiedziała, ze podkładem muzycznym jes "Malagena", a brzmiało to jak mała Gena i mnie ogłupiło srana. Odpowiedz Link
goonia Re: Idy marcowe 25.03.15, 17:41 Dzien dobry szanownym, Od rozpoczecia wiosny w kalendarzu aura ma przytulne -9-11C. Dzis ma sie ocieplic, ale zanim to nastapni zapowiadaja marznacy deszcz. Wybieram sie na elegncka impreze i juz widze swoje misternie wyprostowane wlosy w postaci pierza i balet na lodzie w szpilkach. Chyba sie rozmysle i nigdzie nie pojde. A wogole to jakis ten miesiac krotki strasznie. Zacmienie jakos przeoczylam, chyba znowu spalam Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 25.03.15, 18:51 ewa9717 napisała: > Czyli absolutnie zbędny, bo kto dziś ceruje Oo, tyż cóś. A właśnie, że i owszem Rok temu pomagałam teściowi robić pozimowe porządki w jego części letniego domu. Znaleźliśmy tam oprócz różnych cudów (m.in. gniazdo os w fałdach starej kurtki wiszącej na werandzie) szary sweter, dokumentnie zjedzony przez myszy. Oglądałam te żałosne szczątki i rzucił mi się w oczy rękaw - pocerowany tak artystycznie, że zdumiałam się głośno nad kunsztem mojej ś.p. teściowej, którą mniemałam być autorką tego arcydzieła. Okazało się, że nie! Dzieło wykonał teść osobiście. Okazało się, że w czasie wojny, kiedy musiał chodzić w drewniakach, przepotwornie darł skarpety. Jeden dzień - jedna dziura. Żeby więc oszczędzić pracy matce, i on i jego brat sami nauczyli się cerować i doszli w tej sztuce do znacznej wprawy. Jak babcię kocham, w zasadzie wiem, do czego służą ręce i w której trzyma się igłę. Ale tata zostawił mnie daleko w tyle. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 26.03.15, 01:28 Ewo! Pomnik Ci postawię czy jak? Pamiętałam do wczoraj, ale dziś mi umkło, to figurowe. Ale jeszcze trochę zostało Włoch w naszym kraju ma czasem prześmiesznie! "Femmina" to po włosku "samica". A niektóre przychodnie lekarskie w Polsce tak się nazywają. W Warszawie było też kino "Femina". Jest różnica jednego "m", ale co tam. Wyobrażacie sobie, że idziecie sobie za granicą ulicą i nagle widzicie napis "Klinika dla pań - Sammica"? Albo: dziś w kinie "Sammica" najnowszy Woody Allen? - Z każdego w sprzyjających okolicznościach parszywe wyłazi, z tym, że rozmaite. (...) Czasem bywa w ogóle maciupcie i byle jakie i można nie zwracać uwagi " J. CH. Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 26.03.15, 10:04 papuga_ara napisała: >Wyobrażacie sobie, że idziecie sobie za granicą ulicą i nagle widzicie napis "Klinika dla pań - > Sammica "? Albo: dziś w kinie "Sammica" najnowszy Woody Allen? Och, nie tylko sobie wyobrażam, ale i mam pewne osobiste doświadczenia w tej materii. Otóż na lotnisku w Stambule rozweseliła mnie nazwa linii lotniczych Buraq Air Inną wesołością turecką był przybytek gastronomiczny Dürümcü Bekir Usta oraz samochody chyba policji/straży miejskiej z napisem ZABITA A ten pan TUTAJ śnurecek do kliknięcia??? Pewnie nie wie, biedaczek, ile radości wzbudza jego strona wśród Polaków Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 26.03.15, 11:22 Ojej, ten pan lekarz albo ma wielką klientelę, albo wcale Papugo, pomnika nie stawiaj, koszty materiału by cię powaliły ( i wcale nie musiałby to być marmur karraryjski) Widziałaś, co Tutkamyszewa zrobiła?????? Dżdży. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 26.03.15, 12:12 Dżdży?? Patrz pani a u mnie 19 plusów i świeci. To się spodziewam tego dżdżu z zachodu. Jutro pewnie albo i już w nocy. Zależy jak Ewa dmucha Dzień dobry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 26.03.15, 13:45 Mnie w Portugalii rozwaliła firma o nazwie Maxigrula. Stwierdziłam, że ani chybi sprzedają tam wybitnie okazałe ziemniaki. I była jeszcze druga Pimpampum - ani chybi instrumenty muzyczne, ze wskazaniem na perkusyjne. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 26.03.15, 14:16 Ewo, Tuktamyszewej nie widziałam, nastawiłam sobie dziś wszystko co leci (bo chyba dwa albo trzy finały dziś) i nagrywam. Ale teraz mam niespodziewaną przerwę w pracy i oglądam na żywo w internecie Dziewczyny, pimpampum, zabita i buraqair z maxigrulami powalające!!! Powalające!!! A pan doktor hipnotyzuje - im bardziej patrzę, tym bardziej mi się podoba!!! Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 26.03.15, 08:36 Trochę ścierkowato. Może się przetrze. Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 26.03.15, 17:45 Cześć. Rano obudziłam się z przekonaniem, że dziś piątek. A nie był. Do tej pory jestem lekko rozczarowana. Embepe, dr jest rozbrajający, zwłaszcza zachwyciła mnie zachęta "learn more". Gdzieś w zasobach archiwalnych mam zdjęcie z Hiszpanii, stoimy z psiapsiółką pod znakiem drogowym ostrzegającym przed niebezpiecznymi zakrętami, a pod trójkątem tabliczka "7 curvas peligrosas". Dostałyśmy wtedu głupawki, bo się nam na wyobraźnie rzuciło, siedem BARDZO NIEBEZPIECZNYCH tych, no, ladacznic rozmieszczonych na serpentynach - to jest coś. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 26.03.15, 18:03 hi hi, grande burdello u mnie tez nie chce byc piatek, tez jestem rozczarowana, cos sie temu tygodniowi pokickalo. Do tego wariuje mi komputer i zaraz go walne. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 26.03.15, 19:15 > siedem BARDZO NIEBEZPIECZNYCH tych, no, ladacznic rozmieszczonych na serpentynach A ja przeczytałam "rozpieszczonych"... Dzień cudów. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 26.03.15, 19:19 Ladacznice (roz)pie...szczone na serpentynach mnie zjadły Odpowiedz Link
felis2 Re: Idy marcowe 26.03.15, 22:09 Koty są nienormalne i jest to u nich normalne. Mimo że wiem o tym od dawna, to i tak kolejne demonstracje mnie zaskakują. Np. kot, który uważa się za koguta i przed wschodem słońca drze mordę na cały regulator. Piania to niby nie przypomina, ale jednak donośny sopranik kastrata bez problemu przebija się przez zamknięte drzwi i poduszkę na głowie. Zaburzenia gatunku występują wyłącznie o poranku, później to samo bydlę usiłuje polować na wszystko pierzaste, i kompletnie nie robi mu różnicy, czy to sikorka czy bażant. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 26.03.15, 23:36 Dzis slyszalam w TV, ze strus potrafi smiertelnie kopnac lwa. Powiedz to kotu. A piac, niech pieje. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 27.03.15, 10:39 Nie nie nie, na strusie absolutnie niech nie poluje. Dużo roboty, a zwierzyna ciężka i nie można jej potem wsadzić do pantofla pani ani położyć na dywaniku w łazience. Nie opłaca się. Odpowiedz Link
eulalija Re: Idy marcowe 27.03.15, 13:23 Ktoś mnie straszy pierwszą wiosenną burzą. Na kilkanaście minut zrobiło się ciemnio jak w odwłoku u białego inaczej. Teraz jeszcze powarkuje. I ptaszęctwa dzioby zamknęły. Szykuję się do krótkiej emigracji. Konowały znowu czegoś chcą. Jedyny pożytek, że porządki świąteczne i cały z tym związany pieprznik mam z głowy. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 27.03.15, 15:45 Eulalijo, krótkiej tej emigracji życzę i owocnej. Kciuki trzymam. Burza przed chwilą była. Grzmiało jak piorun. Od rana 20 st. na termometrze i duszno to nic dziwnego, że burzyło. Niniejszym wiosnę uważam za otwartą Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 27.03.15, 16:11 Aj, Eulalijo, to już lepiej zaiwaniaj z tymi porządkami! Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 27.03.15, 18:35 Nie lepiej jakiś złoty środek, konowały niech się przestaną czepiać i wreszcie Eulaliję pochwalą, a zamiast porządków święta na Maderze albo gdzieś? Zdrowia. Bry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 28.03.15, 10:14 Cześć! Sobota jest, państwo wią? No. Mam umyte okna i mało co poza tym. Zaspaliśmy z praczem do dywanów i nie wiem, czy da radę przed świętami. Pocieszam się, że w Wielką Sobotę i tak wyjeżdżamy, więc brudne dywany będą straszyć w pustym mieszkaniu Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Idy marcowe 28.03.15, 14:09 Aktualizacja: poszczułam szopa Arthurem i pomogło - przyjdzie we środę Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 28.03.15, 14:52 Padam, padam, padam. Szaroburo i wiosennie. Dzień dobry! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 29.03.15, 10:50 Coś manipulowali Nałapać dziś słońca trzeba bo ponoć popadać ma i nawet pośnieżyć. Lecę łapać słonice. Dobrego dnia Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 29.03.15, 11:46 Czesc, obrzydliwa ta pogoda, no nic sie nie da z nia zrobic - pada w poprzek. Czlowiek moze troche odkurzy zeby nie bylo ze dzien zmarnowany. Westchnac tez mozna. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 30.03.15, 10:27 Dziń dybry, chwilowo nie pada, może mi co wyschnie. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 30.03.15, 12:36 Bry bry. Piątek był od rana do nocy w pracy, a potem jeszcze się wieczorem z Psiapsiółą umówiłam i koło pierwszej w nocy padłam na twarz. w ramach relaksu w sobotę machnęłam se okieńka, a w niedzielę lodóweńkę (lodóweńka niby nic takiego, a cholernie niewdzięczna ta robota). Z tym, że padający wczoraj pięknie deszcz lodóweńce nie zaszkodził, a przepięknym okieńkom a i owszem. no cóż Takie to dramaty nie_perfekcyjnej pani domu. Patrzę na termometr, patrzę na długoterminowe i tak jakoś zimnawo jakby na powrót?... A my się, tradycyjnie już, na Wielkanoc wybieramy na emigrację od-rodzinną, tym razem niesie nas nad Bałtyk (w ubiegłym roku byliśmy nad Biebrzą i pięknie trafiliśmy na ptasie przygotowania do lęgów, więc bagienne odgłosy wieczorne to był szał ciał i uprzęży!!!). I chyba nas wywieje, uleje i usiece nad tym morzem, ale niech tam. Jak będzie wiało, to będzie też falowało, no i dobrze. Właśnie nad głową przeleciała mi sroka z gałązką w dziobie. Ładny obrazek. Eulalijo, krótkiej emigracji życzę, a dochtorów - jeśli już muszą być - to tylko oczastych... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 30.03.15, 14:35 Od kiedy wstałam, cirka ebałt kole południa, już ze trzy pory roku przeleciały. Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 30.03.15, 15:10 Nawet znośnie, sucho. Tylko wieje jak to w kieleckiem Za to chmur, chmurek i chmureczek skolko ugodno. Papużko na wszelki wypadek zimową kurtkę nad morze zapakuj. Nie raz mi się przydała. Kciuki za Eulaliję wciąż. Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 30.03.15, 20:01 Sroka z gałązką w dziobie calkiem racjonalna, mysmy dzisiaj w oslupieniu patrzyli na wrobla, ktory tachal sredniej wielkosci suchy krzaczek, wyrwany z naszej skrzynki. Tak na oko szesc razy wiekszy od wrobla. Dziwna ta przyroda... Papuniu, pozdrow ode mnie Baltyk, uwielbiam Baltyk poza sezonem. Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 30.03.15, 21:50 Bąsłar! W moim miasteczku było dziś klasyczne "w marcu jak w garncu": było słoneczko na błękitnym niebie, była ulewa, było gradobicie, była burza, ale i piękna tęcza. Tutaj dowód rzeczowy Dalej wypowiem się w wątku czytelniczym. Miłego! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Idy marcowe 31.03.15, 07:13 Ostatni dzień marca. Ponieważ jutro wyjeżdżam na urlop zostawiam Towarzystwo z hurtowymi życzeniami Spokojnych, wiosennych Świąt. Ciepłej kwietniowej pogody. Prośbą o płomyczek dla Gurui, kto będzie mógł. Do pourlopowego zobaczenia. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Idy marcowe 31.03.15, 13:09 I wice wersal, Senko! Pewnie na narty jedziesz? U nas białego może jeszcze nie po kolana, ale kostek sięgnie i nadal wali jak głupie! Bry! Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 31.03.15, 13:25 ewa9717 napisała: > I wice wersal, Senko! Pewnie na narty jedziesz? U nas białego może jeszcze nie > po kolana, ale kostek sięgnie i nadal wali jak głupie! > Bry! Omatkosałatko! Zaniepokojona informacją od Ewy wyjrzałam za własne okno, a tam śnieżyca jak byk!!! Wielka dostawa dużych białych płatków!!! Czyżby trzeba było jednak choinkę organizować? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Idy marcowe 31.03.15, 13:48 To moja sniezyca wreszcie dotarla, a juz myslalam ze wam sie upiecze. Cholera, przepraszam, nic nie pchalam, samo poszlo. Dzien dobry i wszystkim wakacjowiczom wspanialego wakacjowania zycze. Eulaliji buzka specjalna. Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Idy marcowe 01.04.15, 09:01 embepe napisała: > > Omatkosałatko! Zaniepokojona informacją od Ewy wyjrzałam za własne okno, a tam > śnieżyca jak byk!!! Wielka dostawa dużych białych płatków!!! > Czyżby trzeba było jednak choinkę organizować? Nie, nie aż tak źle nie będzie. Wystarczy zajączka na sankach nauczyć jeździć i już da sobie radę. A tak w ogóle to wszystkiego dobrego Szan Państwu. Odpowiedz Link
embepe Re: Idy marcowe 31.03.15, 13:10 Dzień dobry! Wszystkim wyjeżdżającym życzę dobrej pogody i miłego odpoczywania. Całej reszcie przede wszystkim zdrowia (tu szczególnie patrzę w Twoją stronę, Eulalijo! ) i zachowania umiaru w przedświątecznych aktywnościach. Jak już Papużka pisała, mycie okien może mieć dość krótkotrwały efekt Miłego wtorku! Odpowiedz Link
balamuk Re: Idy marcowe 31.03.15, 18:48 Niech mu będzie wtorek. Jakoś już mi się znudził ten tydzień. Bry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Idy marcowe 01.04.15, 00:35 Witam się wieczorową porą, mogę robić za bruneta. Właśnie piekę ciasto na jutrzejsze Jajko Pracowe. Już zaraz powinno wychodzić, a potem ja wejdę do wanny, a stamtąd już prosta droga do łożnicy. Bra noc SzanPaństwu! Odpowiedz Link