a ja ostatnio przeczytalam lesia!byłam pewna że już kiedys czytalam i mi sie
nie podobal, ale najwyraźniej sie mylilam. ryłam ze śmiechu!prawie sie
poplakałam, a jestem raczej oszczędna w wyrażaniu uczuć

różowy słoń taaaa.....
pozdrawiam wszystkich fanów