peruki

14.06.07, 11:14
zawsze Joannie dopinam w wyobraźni treskę, bo jakoś w peruce jej sobie
wyobrazić nie potrafię, za ładna mi się wyobraziła, chociaż w "Całym Zdaniu
Nieboszczyka" wyraźnie pisze że ma liche włosy sad Ta treska to pewnie wpływ
mojej mamy z jej młodych lat. Sama nigdy nie miałam okazji, a wy?
    • g0p0s Re: peruki 14.06.07, 11:46
      Chyba nie widziałem treski na oczy. Peruk nie noszę i nie zamierzamsmile))
      Z naocznych obserwacji wynika, że Gurua albo nosi perukę, albo nie. Tak jak
      bohaterka powieści.
    • minerwamcg Re: peruki 15.06.07, 00:36
      Nosiłam! Od stroju indiańskiego, z wpiętym indyczym piórem smile))
      Zdarzyło mi się też, wykonując na koncercie rolę ludową i przaśną, dopiąć sobie
      do własnych włosów... też własne smile)) warkocze obcięte dwadzieścia lat
      wcześniej.
      • goonia Re: peruki 18.06.07, 15:59
        nie ma problemu z wyobrazeniem sobie Joanny w peruce, sama bym chciala miec i
        to nie jedna. Problem jest taki, ze przyzwoita peruga kosztuje, a w
        nieprzyzwoitej widac, ze jest sie w perucesmile
        • groha Re: peruki 18.06.07, 21:19
          Święte słowa, Gooniu. A wyobrażacie sobie, jak to musi grzać w ciemię?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja