lylika 05.04.08, 20:50 U mnie nie tyle słychać co widać. Morelka zakwitła. Pierwszy raz po posadzeniu. img255.imageshack.us/img255/4855/080405natura006yw5.jpg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lylika Re: Co słychać? 05.04.08, 21:22 Najprawdopodobniej, bo bez też zwariował i usiłuje się wychylać. img397.imageshack.us/img397/5394/080405natura003dy3.jpg Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 05.04.08, 21:29 No to my jesteśmy względem wiosny daleko za...hm...Afroamerykanami! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 07.04.08, 15:59 ewa9717 napisała: > No to my jesteśmy względem wiosny daleko za...hm...Afroamerykanami! ... A my w czołówce peletonu. Pszczółki i motylki też. Dzisiejsze. img214.imageshack.us/img214/2690/080407wiosna001vu7.jpg img87.imageshack.us/img87/38/080407wiosna004pt8.jpg Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 07.04.08, 19:48 A wydawałoby sie,że u Ciebie,Ewo,na zachodzie jest cieplej niż tu u nas,na wschodzie! Widać w tym roku cieplejszy był wiatr kontynentalny niż atlantycki. No dziwne,dziwne. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 07.04.08, 20:26 Hm, może to coś z tych numerków, o których się filozofom nie śniło? A poważnie, kiedy jeździłam z Wrocławia na wielkanoc, to tak na oko można było dostrzec jakie trzytygodniowe przesunięcie w fazie )) Wniosek - może to ta północ ma coś do tego? Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 07.04.08, 21:05 Słychać też, że Eulalijska ma kłopoty z komputerem, ale nogi ma zdrowe i na spotkanie przydrepcze. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Co słychać? 05.04.08, 21:38 Eulalijska przyszła poznać Lucjana. Oboje niezmiernie przypadli sobie do gustu. Fajnie było Odpowiedz Link
lylika Re: No i nikogo nie interesuje, co u mnie słychać 07.04.08, 22:14 Łomatko... nikogo nie interesuje... dobra sobie. Ty nie prowokuj. Połowę rozmowy z Eulalijską odbyłyśmy na Twój temat. Się odzywaj i mów! Ale już! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: No i nikogo nie interesuje, co u mnie słychać 08.04.08, 11:37 To raczej Ty mów mi zaraz, coscie o mnie plotkowały, babiszony jedne ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Co słychać? 08.04.08, 08:19 Długo będzie Najpierw dlaczego mnie wcięło. MLP postanowił nasz stareńki komputer na superodrzutowiec przerobić. Przytargał do domu różności, komputer porozkręcał, kurze odkurzaczem wyciągnął, nowe powkładał, odpalił. Fajnie było przez chwilę. A potem się komuter zrestarował sam. I znowu się zrestartował, i znowu. Częstotliwość różna, czasem pół godziny, czasem 15 sekund, zero przewidywalności. W efekcie skończyło się na przeinstalowywaniu systemu, co jest czynnością długą i upierdliwą. Jeszcze nie dokońca jest super, mam niejasne wrażenie, że mi to jakoś wolno chodzi, ale to już mały pikuś, nigdzie się dziś nie spieszę, bo za oknem listopad a nie kwiecień. A w kwestii Dzidki i jej przeeeeecuuuudnego, przeeeewspaaaniałego Lucjana, to słów mi brak, by się jeszcze bardziej zachwycać. Jak ja jej zazdroszczę!! Całkiem żółta z tej zazdrości jestem! Kot jest fantastyczny! I wszystkim, co się po różnych kątach forum zaczynali już o mnie martwić serdecznie dziękuję, to miłe jest. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 08.04.08, 14:12 A ja donoszę uprzejmie, ze faktycznie znalazłam się w innej strefie klimatycznej - od wczoraj śnieg wali jak głupi. Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 08.04.08, 14:34 Northern Exposure u Ewy? Ewuś, zapuść łosie i renifery, będziemy mieć własny przystanek! Kurczę, a u mnie tylko wiatr, wiatr, wiatr... Chyba zacznę hodować latawce. Odpowiedz Link
goonia Re: Co słychać? 08.04.08, 22:06 Wreszcie sie snieg rozpuscil, tylko z najwiekszych zasp jeszcze takie male zostalo. mam nadzieje, ze nowego juz nie napada. Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 08.04.08, 22:34 Gooniu, aż zapytam z ciekawości, ile miesięcy trzymało Was tak na biało? Bo z różnych doniesień prasowych można było odnieść wrażenie, że cały światowy opad śnieżny w tym sezonie miał miejsce właśnie w Twoich i Wołoducha okolicach, o matko kochana... Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 08.04.08, 22:37 Groha, Ty nie o śniegu w Kanadzie tylko o przyjeździe rozmawiaj. Póki grzecznie prosim... )) Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Co słychać? 08.04.08, 23:23 Boba Dylana: www.deezer.com/#music/result/dylan (dostal PULITZERA) www.pulitzer.org/ SPECIAL CITATION A Special Citation to Bob Dylan for his profound impact on popular music and American culture, marked by lyrical compositions of extraordinary poetic power.- czyli za niewatpliwy wkład w muzyke popularna i kulture amerykańska. Wklad: www.deezer.com/track/2379 Odpowiedz Link
goonia Re: Co słychać? 08.04.08, 23:46 o ile mnie pamiec nie myli to juz ostatni tydzien listopada byl rozpoczety burza sniezna, i piorun nie stopnial az do ostatniego weekendu. I pomyslec, ze rok wczesniej w Wigillie wystapilam w wiosennym plaszczyku, a w tym na Wielkanoc w kozuchu Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 08:50 Przed chwilą powiedziało, że w konkursie na najlepszą stację metra 800 słynnych projektantów zdecydowało, że najlepsza na świecie stacja metra, to: Plac Wilsona!!!! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 09:24 Ponieważ ostatnio wpłynęło wiele wniosków o lokowanie naszych spotkań na przystankach komunikacji miejskiej i dworcach kolejowych, proponuję następne spotkanie odbyć na terenie dworca Warszawa-Odolany. Kilka dni temu mężydło robił tam zdjęcia i możecie sami zobaczyć jaki tam uroczy klimacik. ) img394.imageshack.us/img394/8760/080309pekape014ol0.jpg img357.imageshack.us/img357/7256/080309pekape007um6.jpg Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 09.04.08, 09:26 Przygotowali się do sezonu, ogródki już rozstawili Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 09.04.08, 09:58 otomana juz na nas czeka (jak w Friends) , sciubimy sie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 09.04.08, 10:02 Ślicznie! Tak swojsko i po naszemu Podobne klimaty panują w okolicach dworca zachodniego. Super miejsce na Festiwal Bobożerców. Można pluć łupinami w dowolnym kierunku. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 09.04.08, 10:07 Trzeba się będzie odpowiednio wystroić do takiego lokalu, czerwone nosy, kilka warstw wymiętego ubranka itd. I każdy musi mieć po kilka wypchanych reklamówek. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 09.04.08, 10:16 Ja chcę do teatru. Albo na jakiś koncert. Albo do filharmonii. Potrzebuję odmiany. Może być też wystawa. Im bardziej awangardowa tym lepiej. Potrzebuję kultury. K..wa mać! )) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 09.04.08, 10:25 Baronie, przecież własnie organizujemy awangardowe wyjście kulturalno-oświatowe do stacji Odolany. Będzie tam i koncert w naszym wykonaniu i przedstawienie możemy urządzić, a opera to na pewno nam wyjdzie. Jak potem spędzimy noc na komisariacie to też będzie jakaś odmiana. Baron grymasi i tyle. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 09.04.08, 10:45 A balet? Moge byc odpowiedzialna za sekcje baletowa. Labedzie w krzakach/ charzczach tez umieja nozka wiwijac. Tam sporo miejsca jest. Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 10:51 Chciałam jeszcze dodać, że od kanapy do przystanku autobusowego 177 jest zaledwie 50 metrów. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 11:02 Informacja o autobusie jest istotna dla zamiejscowych z kierunku Pruszków-Żyrardów. Z kolejki wysiada się na stacji Warszawa-Włochy. Przed stacją zatrzymuje się autobus 177, cztery przystanki i już jesteście koło kanapy. )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 09.04.08, 10:55 Trochę nie równo i łabędzie mogą się wykopyrtnąć i białe rajstopki uwalać. Ale jak sie nie psewrócisz, to sie nie ucysz, hej! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 09.04.08, 21:41 > Trochę nie równo i łabędzie mogą się wykopyrtnąć i białe rajstopki > uwalać. Ale jak sie nie psewrócisz, to sie nie ucysz, hej! Nie krac - bedzie wyucone zawcasu. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 10.04.08, 14:41 Dziwnie słychać. Oswajam dział gosp i popełniam przy tym różne pomyłki, większe i mniejsze. Dobrze, że papug czuwa, bo bym zginęła w tym sama. Się planuje urlop. Się zbiera chętnych na obóz młodzieżowy, się przygotwywuje psychicznie do bycia kadrą tamże) Się myśli o różnych życiowych sprawach. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 10.04.08, 16:08 Kadra na obozie młodziezowym? O matko! Toś kobieta bohater Emalija Plater!!!!!! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 10.04.08, 17:08 Tiaaaa, już parę razy udało mi się przeżyć takie atrakcje, ale nie były to chwile łatwe ) Ja pracuję z tymi ludźmi, któych zabieramy na obóz, i ten obóz to taki bardziej terapeutyczny wyjazd jest... Ale i tak mniemam, że będzie wesoło Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Co słychać? 11.04.08, 14:39 Nowe, cenne doświadczenie życiowe. Odwiedziłam lekarza psychiatrę ) Okazuje się, że lekarze psychiatrzy są bardzo mili i bardzo potrafią uspokoic skołatanego człowieka Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 12:49 36krzysiek napisał: Może być też wystawa. Im bardziej awangardowa > tym lepiej. Potrzebuję kultury. K..wa mać! )) ... Baronie, ależ na Odolanach taka awangardowa wystawa już jest: "Wielkie osiągnięcia kolejnictwa polskiego". )) img150.imageshack.us/img150/5809/080309pekape009ab6.jpg img514.imageshack.us/img514/2329/080309pekape028qa2.jpg Odpowiedz Link
stara.gropa Miejsce doskonałe 09.04.08, 11:45 Wreszcie, po kilku latach poszukiwań mamy idealne miejsce na zebrania. Spełnia większość, a może wszystkie nasze wymagania. Cicho, można palić, dużo miejsca, własna kanapa, blisko do przystanku itd. A wszystko to dzięki Pani Prezes i Mężydłowi. Dziękujemy!! P.S. Dorka i Eulalija zadowolone? Odpowiedz Link
groha Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 12:09 Bomba! Nawet przespać się jest na czym, jakby kogo zmogło. Materiału spokojnie wystarczy na kilka całkiem wygodnych legowisk, jak widzę. I w Polskę blisko, wystarczy wsiąść do pociągu byle jakiego i patrzeć, jak wszystko zostaje w tyyle... Odpowiedz Link
lylika Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 12:35 Kontrola sanitarna też nie ma się do czego przyczepić. Mamy elegancki wychodek. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 12:44 Właśnie! O tym nie pomyśleliśmy, a ten wytworny lokal jest może prywatnym klubem, w którym obowiązują karty wstępu? Odpowiedz Link
anmanika Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 12:47 Takie eleganckie towarzystwo jak my (białe rajstopki) na pewno spokojnie dostanie honorowe karty wstępu. Odpowiedz Link
lylika Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 12:52 stara.gropa napisała: > Właśnie! O tym nie pomyśleliśmy, a ten wytworny lokal jest może > prywatnym klubem, w którym obowiązują karty wstępu? ... Nawet jeśli obowiązują, to przecież mamy mężydło. Skoro się tam dostał, to musi mieć jakieś znajomości. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 13:04 Tak mi coś przyszło do głowy. Czy nie uważacie, że ta kanapa na Odolanach nadzwyczajnie nadaje się do służbowej degustacji wymiączka? Odpowiedz Link
groha Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 13:43 Nadzwyczajnie! A jakby tak jeszcze skombinować czarną kozę do pilnowania tego lokalu, to mielibyśmy tam, jak u Boga za piecem. Bodliwa koza wybitnie komponuje mi się z tym otoczeniem, nie wiem dlaczego. Raczej nie przez wymiączko Odpowiedz Link
eulalija Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 13:37 stara.gropa napisała: > P.S. Dorka i Eulalija zadowolone? Za Dorkę wypowiadać się nie mogę ale ja na to jak na lato. Jeszcze do tego z własnym "Mamrotem" albo innym takim wynalazkiem )) Ale to już izba wytrzeźwień chyba murowana. Choć przeciw nic nie mam, nie byłam, mogę zwiedzić ) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 13:42 Wszystko doskonałe, ciekawam czy moje piękne oczy na spotkaniu Starą Gropę ujrzą, nie jest to oczywiście żadna aluzja co to nieobecności Szanownej na ostatnich spotkaniach Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 13:47 Ujrzą, ujrzą, chyba, że się do piątku bielmem zaciągną Odpowiedz Link
edyta95 Re: Miejsce doskonałe 09.04.08, 15:51 Jak Zagłobie, ale nie planuję wizyty w Ziemi Świętej Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 09.04.08, 19:25 a propos pytania słychać to: teledyski.onet.pl/0,3381785,teledyski.html )) KRÓLOWA rządzi! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 09.04.08, 20:12 Królową to Ty tu masz jedną. Nazywa się Joanna Chmielewska i Ona rządzi. A poza tym będę się za Ciebie modlić. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 09.04.08, 20:28 Lyliko! Popłakałem się ze śmiechu! Za te modły! A teraz logicznie. W pąństwie demokratycznym jest co najmniej trójwładza. Osobno słowo pisane, osobno słowo śpiewane, osobno słowa pozostałe. I tak.: Królową słowa pisanego jest Joanna Chmielewska, słowa śpiewanego Madonna a słowa pozostałego to się nawinie )) I nimt sobie w drogę nie wchodzi )) Do przyjęcia ? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Co słychać? 09.04.08, 21:25 > Lyliko! Popłakałem się ze śmiechu! Za te modły! A teraz logicznie. > W pąństwie demokratycznym jest co najmniej trójwładza. W Polszy to jest Trójca Przenajświętsza. Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 10.04.08, 19:42 Ptaki drą dziobki, aż miło. A poza tym, taki straszny zamętlik, że własnych myśli nie słychać, niestety. Czy dzisiaj jest piątek? Bo coś tak tu pusto juuuż... Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 10.04.08, 22:10 Zamętlików ci u nas dostatek. Mogę Ci podesłać jeden z nich. Tylko po co Ci on? A może Ty kolekcjonjesz zamętliki? ))) Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 10.04.08, 22:30 A w życiu! Kolekcjonuję wyłącznie malutkie zamotki. Zamętliki załatwiam dostępnymi środkami antyzamętlikowymi, a szczątki spłukuję gorącą wodą ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 10.04.08, 22:44 Rany boskie! Jeszcze zametlikow i zamotkow na dzis mi brakowalo ! Ide na nocnik. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 11.04.08, 14:29 Niestety w sprawie nowego miejsca spotkań zostalismy ubiegnięci: www.rynek-kolejowy.pl/index.php?p=wiecej&id=8294 Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 11.04.08, 14:39 O żesz ty Ale dzieci w strojach ludowych nie było, od razu widać, że inne czasy, nie to co kiedyś) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Ksssysiu? 11.04.08, 14:41 Czy Ty urzędujesz może w ogromnym budynku z czerwonej cegły przy ulicy G. na ochocie??? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 11.04.08, 16:29 Była delegacja z zagramanicy holenderskiej i już sobie poszła. Zaraz ciąg dalszy roboty oraz jutro ciąg dalszy ciągu dalszego. Zjazd ciśnienia odnotowuję właśnie strrrraszliwy i zaraz muszę wybyć na kurcgalopek wokół pracy, bo umrę. A Wy spotkanie dzisiaj macie!!! )))))))) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Hehe 11.04.08, 16:49 Już wszystko wiem, w półtorej godziny po zadaniu tego pytania wpadłam na Barona na ulicy Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 14.04.08, 18:43 Jest w kinach film z Nicholsonem i Morganem Freemanem, "Choć goni nas czas". Bardzo chciałam zobaczyć, ze względu na Nicholsona. No przecież nawet jak on rusza lewą brwią to to już jest godne Oskara A film... Trudno go opisać, więc nie będę tego robić. Bo jeśli napiszę, że wzruszający, to spłycę. Nie umiem i nawet nie chcę go podsumowywać. Ale to taki film, który zrobił mi "stop" w życiu na pięć minut. Takie stop, które bywa mi cholernie potrzebne. I które przywraca właściwe proporcje. I które uwalnia - choć sama jeszcze nie umiem określić, od czego. I coś mi zostało po tym seansie, coś czego mam nadzieję nie zgubić. To słychać od wczoraj Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 14.04.08, 21:06 papuga_ara napisała: >I coś mi zostało po tym seansie, coś > czego mam nadzieję nie zgubić. ... To mi przypomina historię pewnej wyprawy na Mount Everest. W czasie wyprawy tragarzami, jak zwykle, byli Szerpowie. Są silni i wytrwali. W pierwszym dniu wyprawy, kiedy tempo było bardzo duże, ale nie widać było po nich zmęczenia, nagle zatrzymali się i usiedli. Na pytanie dlaczego tak siedzą bez sensu odpowiedzieli: szliśmy bardzo szybko, więc musimy usiąść i zaczekać na nasze dusze, żeby miały szanse nas dogonić... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 14.04.08, 21:57 Też mi się spodobało. A co do kina,to chciałam dziś obejrzeć jakiś miły filmik dla podniesienia nastroju,ale się nie udało,niestety. No,więc poprawiłam sobie nastrój szybciutkimi zakupami ciuchowymi. I jest lepiej! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 15.04.08, 13:31 Zakupki ciuchowe to jest to co my, prawdziwe kobiety, kochamy najbardziej Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 15.04.08, 14:36 Kupuję, bo muszę ale przyjemności nie mam przeważnie. Prawie nigdy nie ma tego czego potrzebuję, albo nie ma rozmiaru, albo koloru, albo fasonu. Zmęczę się tylko niepotrzebnie i wracam do domu z zupełnie czym innym niż chciałam. )) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Co słychać? 17.04.08, 20:04 > Zakupki ciuchowe to jest to co my, prawdziwe kobiety, kochamy > najbardziej Krzysztofo, pomóż mi kupić brązowe buty, na małym obcasiku i wiązane. Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 17.04.08, 21:15 Będziesz miała pod górkę. Brązowy kolor jest passe, kokardki również. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Co słychać? 17.04.08, 21:25 Brązowy passe? To co robią te stosy brzydkiego, ale brązowego obuwia w sklepach?! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 15.04.08, 22:10 [...] poprawiłam sobie nastrój szybciutkimi zakupami ciuchowymi. > I jest lepiej! Już nie jest lepiej po tych zakupach,bo okazało się,że spodnie,które kupiłam wczoraj i były akuracik,dziś,po wyprasowaniu są za luźne. Nie schudłam tak gwałtownie od wczoraj tym bardziej,że ubranko do pracy,dla odmiany,jest po wypraniu za ciasne. No i co ja mam o tym myśleć? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 15.04.08, 13:08 lylika napisała: >szliśmy bardzo szybko, więc musimy usiąść i zaczekać na nasze dusze, żeby >miały szanse nas dogonić... Odpowiedz Link
goonia nareszcie wiosna 15.04.08, 18:37 zwykla bywa pod koniec maja a nawet w czerwcu, a tu taka niespodzianka Wiosna przyszla, wiosna przyszla coz za piekne chwile wyleciala pszczolka z ula ugryzla mnie w tylek To nie ja wymyslilam, ale az sie prosi przytoczyc. Odpowiedz Link
eulalija Re: Co słychać? 15.04.08, 21:42 Z opóźnieniem obejrzałam "obszerne" fragmenty wieczoru z Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu poświęconego L.Cohen'owi. Matkooooo.... Zamachowski dobry w "Prochowcu", choć ciut przereżyserowany, fajny Królikowski, niezły Malajkat. Ale kto dopuścił tę niewiastę (nazwisko mi umknęło w napisach) do "Alleluja". Początek szeptany, środek kwiczany, końcówka przekrzyczana i jeszcze te ciągłe łapania powietrza ... "Alleluja" powinna zaśpiewać Janda. Ale nie bierzcie tego bardzo poważnie, słoń w moim dzieciństwie, depcząc mi po uszach, wykonał bardzo sollennie swoje zadanie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 17.04.08, 19:38 Wiem, wiem, jestem nudny i monotematyczny ale właśnie odsłuchałem 30 sekundowe fragmenty piosenek z nowego albumu Madonny i chyba dostałem gorączki... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 19.04.08, 21:18 Dla tych z dobrą pamięcią I pomysleć, że takimi środkami można osiągnąć taki efekt. www.youtube.com/watch?v=xW-emXxKf7E&feature=related Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 19.04.08, 22:21 I bawi wciąż tak samo! Pięknie dziękuję, panu Baronu Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 19.04.08, 22:44 no kto by nie kochal Linusa? Jak on sie w Polsce nazywa? Dziekuje panu Baronu Odpowiedz Link
edyta95 Re: Co słychać? 19.04.08, 23:00 cudne, też dziękuję Panu Szanownemu, całkiem zapomniałam o Barum Barum, synowi pokażę, niech też się ucieszy Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co słychać? 20.04.08, 17:23 tu tez moj ulubieniec: youtube.com/watch?v=I5ALIL7T764 Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 20.04.08, 20:15 Właśnie koleżanka z Niemiec przysłała mi fotkę swojej kotki. Oczytana bestia. img261.imageshack.us/img261/6006/frauherta006no1.jpg No i zobaczcie jakie ma ulubione lektury. ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 21.04.08, 14:39 W ramach współpracy między narodami udzieliłem się na rosyjskim forum. Teraz myślą jaki prezent Gurui wyszykować Na razie haft ludowy na prowadzeniu. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 21.04.08, 14:43 Słowianie zawsze się dogadają. Chociaż ze wspomaganiem w szkle byłoby łatwiej) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 21.04.08, 14:45 No proszę, prozumienie ponad podziałami się szykuje. Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 21.04.08, 14:52 Bo to tylko politycy, za przeproszeniem, nie potrafią, a ludzie zawsze się dogadają. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 21.04.08, 15:03 Dla Guruy haft a dla tawariszci z Polszy beczkę samogonu i motor na naftę Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 21.04.08, 15:57 Na samogon nie wpadli, zresztą my też mamy tradycję) Miód lipowy (?), zmontowane zbiorowe zdjęcie, kapitańska czapka ze Stella di mare (dobre!) są w dyskusji Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 21.04.08, 18:09 G0p0sie szacun wielki dla Ciebie! Reprezentujesz nas godnie na obcojęzycznym forum! Tytuł Ambasadora ci się należy! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 21.04.08, 21:31 g0p0s 21.04.08, 14:39 Odpowiedz W ramach współpracy między narodami udzieliłem się na rosyjskim forum. ... To gdzie te parle franse się odbywa? Może i my dołączymy. Odpowiedz Link
lylika Co widać? 22.04.08, 12:36 W ubiegłym roku napisałam: Re: W małym ogródeczku...Powoje od Grohy. lylika 15.05.07, 15:59 Odpowiedz W ubiegłą niedzielę moja sąsiadka poprosiła szwagra żeby rozsiał nawóz do trawników w naszym ogródeczku. Tylko równo! -Dobrze, będzie raz przy razie. )) img502.imageshack.us/img502/1613/070515zoska001wy9.jpg ... W tym roku sąsiadka sama rozsiewła nawóz do trawników, bo w ubiegłym nie była zadowolona z działalności szwagra... img91.imageshack.us/img91/2447/080422basiowenawozenie0lw7.jpg Odpowiedz Link
edeka5 Re: Co widać? 22.04.08, 16:21 lylika napisała: > W tym roku sąsiadka sama rozsiewła nawóz do trawników, bo w ubiegłym nie była z > adowolona z działalności szwagra... > img91.imageshack.us/img91/2447/080422basiowenawozenie0lw7.jpg Piękne. Coś mi się wydaje, że znam to z autopsji. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co widać? 23.04.08, 22:13 lylika napisała: > Re: W małym ogródeczku...trawnik Tylko równo! Sasiadka jest zdecydowanie bardziej uzdolniona od swego szwagra ) No cudo, napatrzec sie nie moge Ja tez taki trawnik chce. Raz kolo razu i będzie raz przy razie ) A jak wam sie nie podoba to wpusccie se slonia i potem widlami roztrzasnac. Cholera, slon dopiero wam dogodzi. Niewdzieczniki. Odpowiedz Link
lylika Re: Co widać? 23.04.08, 22:19 Dzisiaj kosiła. Raz przy razie. Kosić umie a nawozić... co Ci będę opowiadać, sama widzisz.. P.S. obraziła się dziś na mnie za uwagę o te wypalone placki. Nie chcę mieć obrażonej sąsiadki. Chcę żeby było jak dawniej, przed wypaleniem. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Co widać? 23.04.08, 22:36 Powiedz sasiadce, ze jest slawna wraz ze szwagrem juz w calej Skandynawii...moze sie odbrazi. A jak kosila to robotna znaczy, placki zasypac ziemia z piaskiem i podsypac nasionkami trawki, odbije. A labirynt zostawic, bo ladny. Nikt takiego nie ma. Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 22.04.08, 13:03 Połaziłam trochę po tej stronie. W Galerii Zdjęć, w miarę przyzwoite mają tylko te ściągnięte ze strony oficjanej Guruy, reszta dramat. pani-joanna.narod.ru/foto/Lisa_42_2002/lisa1.html pani-joanna.narod.ru/foto/Lisa_42_2002/lisa2.html Nie wiesz G0p0sie jak tam się dodaje zdjęcia? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 22.04.08, 13:14 Nie wiem, ja im żabą wkleiłem miejsca zamieszkania Gurui i Derby'2007 Strasznie spragnieni są zdjęć z Polski. A, ja taki mądry jestem, bo nabyłem z prasą za chyba 5 złoty tłumacza rosyjskiego, który całe strony internetowe tłumaczy. Kulawo, bo kulawo (piątek przetłumaczył na pieczęć, spotykamy się w drugie pieczęci miesiąca, ale mnie oczy bolą od krzesełek Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 22.04.08, 13:28 Jak masz Worda, to masz bukwy. Można przez wstaw symbol. Nagrać płytę z tłumaczem? Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 22.04.08, 13:32 Bardzo podoba mi się określenie "forumczanie", bardzo. Od dziś używam. Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 21.04.08, 20:57 Jaskółki słychać! Dzisiaj przyleciała forpoczta, sprawdziła stan gniazd i poleciała po resztę towarzystwa. Czyli wiosna już na całego. Ufff... udało się. Przetrzymaliśmy jakoś tę zimę. Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Co słychać? 21.04.08, 21:16 A u mnie słychać szum. Pierzaczek ugościł mnie Argentyńskim winkiem i właśnie powróciłam do domciu. Szumi mi co najmniej jak we Władysławowie. To nawet tematycznie, bo okazanie bursztynu się odbyło, prawdziwego znad naszego Polskiego morza. A mowa była o nadmorskich urlopach Bałtycko-Czarnomorskich. Nadrabiałam w ten sposób nieobecność u Samsona. Majowo też mi spotkanie Chmielewskie nie wyjdzie, ale uwaga: czerwiec prezentuje się zachęcająco! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 21.04.08, 21:34 ale uwaga: czerwiec prezentuje się zachęcająco! ... No! Nareszcie. Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 21.04.08, 21:37 Czyli wiosna już na całego. ... Ale masz dobrze. Ja tej wiosny nie mogę się dopatrzeć, choć niektóre kwiatki kwitną, ptaszki i pszczółki latają. Zimno i mokro. Kwiatów na balkonie jeszcze nie posadziłam, bo surfiniii ani niecierpków jeszcze nie ma. Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 21.04.08, 21:48 Mam prośbę do Cytrynki. Wejdź na portal NK, strona główna i sprawdż czy reklama Olay jest adresoana do Ciebie imiennie. To szlenie intrygujące. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 21.04.08, 21:49 Adresoana, szlenie... Widzicie jak mnie to poruszyło? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 21.04.08, 21:54 Zaiste! Zafascynowana udałam się na portal i stwierdzam,że do mnie też,tyle,że mnie to nie jest potrzebne,i tak wyglądam najmłodziej Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 22.04.08, 10:06 Madonna rusza w trasę koncertową. Jak zwykle łukiem omija Polskę, zagra w Bukareszcie,Budapeszcie... Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 22.04.08, 10:50 To znaczy, ż pojedziesz do Bukaresztu i do Budapesztu, a nie na Syberię czy Białoruś. ) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Co słychać? 22.04.08, 10:58 Nowy monitor w pracy. Płaski. Ogromny. Śliiiiczny)))))) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 22.04.08, 13:52 Wracam do zasadniczego tematu, czyli cosłychania. U mnie kiepsko. Własnie zwizytowałam działkowe krze i stwierdziłam organoleptycznie, że jacyś...(tu zmełłam, coby foruma nie zachwaszczać) ukradli mi żeliwną wannę i trzy długachne ogniskowe ławy z bali. Jestem zła. Jak wszyscy diabli!!!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 22.04.08, 14:07 No dobra, już przechodzi, ale gdyby w chwili apogeum irytacji byli pod ręką, wracaliby do domów, skacząc na pośladkach, bo nogi z d... bym im powyrywała )) Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 22.04.08, 14:35 Doskonale rozumiem Twoją furię, Ewo, bo też mnie w takich sytuacjach podobna ogarnia. Obawiam się nawet, że nie poprzestałabym na wyrwaniu im nóg z wiadomej części ciała, lecz i własnych, lepkich rączek też mogliby się już potem nie doliczyć, podolce jedne. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 22.04.08, 14:40 Gdybyś wyrwała im nogi i ręce, to jakby nieśli wannę?)) Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 22.04.08, 14:49 Znaczy, z powrotem na miejsce? A niechby nawet na plecach. Jak ślimaki. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 22.04.08, 15:01 E, tak szast, prast i już? Inkwizycja miała bardziej długoterminowe zabiegi Odpowiedz Link
eulalija Re: Co słychać? 22.04.08, 15:04 Dla takich gnojków nie warto odkurzać narzędzi tortur. Kilka lat temu ścięli mi w połowie srebrny świerk. Właściwie to jestem za wyrwaniem wszystkiego, z głową włącznie, bo takim to ona do niczego nie służy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Co słychać? 22.04.08, 15:11 Tylko do tego, żeby się woda do środka nie lała. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 22.04.08, 15:20 A własciwie czemu nie? Ponoć tortura wody miała wszelkie inne, nawet te bardziej widowiskowe, pod sobą. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 22.04.08, 15:28 Przez tych skur...czybyków złodziei pozbyłem się działki, którą miałem lata temu. Urokliwa była, bo po drugiej stronie ulicy od domu. Miała wielką czereśnię i dużo trawnika do opalania, ale nie dałem rady. Czego nie dało się ukraść to zniszczyli, głupi grill za 15 złotych nawet ich skusił. Gorzej, jak wykopywali dopiero co posadzone coś tam. Gorzej niż szarańcza. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Co słychać? 22.04.08, 15:48 Też pomyślałam o jej pozbyciu się, ale - jak mówią - po dojrzałym namyśle postanowiłam jeszcze powalcxzyć. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 23.04.08, 14:02 Zamiast wystawić kadłub do słońca, trzeba siedzieć w czterech ścianach, w gęstej atmosferze marazmu i degrengolady. Te ściany się zbliżają! Są coraz bliżej! Aaaaaaaaaaaa! Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 23.04.08, 14:27 Baronie, rękami! Zaprzyj się, dasz radę. Dziewoński kiedyś opowiadał, że jedną ręką zatrzymał sunące domy, jedną! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 23.04.08, 15:56 O Ludu! Zaraz czwarta i do domu! Cały dzień pilnowałem kredek... Odpowiedz Link
eulalija Re: Co słychać? 23.04.08, 16:35 Kredek może i dopilnował ale coś mu ukradło kawał sygnaturki. Gdzież te piękne imiona Pana Barona?? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 23.04.08, 22:55 No to nocka z głowy! Umarłem i poszedłem do Madonnowego nieba !!! Odpowiedz Link
goonia Re: Co słychać? 23.04.08, 23:50 Jeki, nie potepiencze, tylko moje, ale moze to na jedno wychodzi. Byle do piatku. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 24.04.08, 10:34 Dobrze, kredki przeliczone, jedenaście, dwanaście... Zgadza się. W nocy nikt nie ukradł. Mogę pilnować dalej. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 24.04.08, 12:27 Więc chodź pomaluj mój świat Na zólto i na niebieeeskoooo...! Odpowiedz Link
groha Re: Co słychać? 24.04.08, 12:53 U Ciebie pada i nasturcje Ci na deszczu mokną, Baronie? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 24.04.08, 13:03 groha napisała: > U Ciebie pada i nasturcje Ci na deszczu mokną, Baronie? Jak na razie (odpukać) słońce za lampę robi, ale to nigdy nic nie wiadomo w tych niepewnych czasach... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Co słychać? 24.04.08, 18:29 Tfu,tfu,tfu,wypluj to przez lewe ramię,Baronie! Słońce w postaci lampy na lazurze nieba musi zostać! Chyba nie chcesz w sobotę spacerować w deszczu? Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 24.04.08, 23:25 Dzisiaj przed południem zginął mi internet. Szukałam wszędzie, już nawet myślałam, że ukradli. Około czwartej udałam się do mężydła z prośbą o pomoc w szukaniu. Rozejrzał się staranie, odpytał gdzie szukałam i zaczął szukać dokładnie w tych samych miejscach z komentarzem: mogłaś coś przeoczyć. Cierpliwie przeczekałam poszukiwania i zaproponowałam: a może nie szukajmy, przecież jest bardzo wielu ludzi żyjących bez internetu. W tym momencie zastygł jak żona Lota. Dość długo to trwało, ale się otrząsnął i powiedział: bez internetu to nawet ja mogę żyć, ale ty zejdziesz jak nic, najdalej w trzy dni, a ja nie chcę być wdowcem. Natychmiast dzwonię do Tepsy. )) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 25.04.08, 10:11 Jak myślicie? Czy rzeźnik powinien znać się na mięsie? A czy kelner powinien umieć podać posiłek? A może pracownik sklepu muzycznego powinien coś wiedzieć o muzyce? Czy wszyscy są już w Irlandii?! %$@#$%$&&%$#!!! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Co słychać? 25.04.08, 10:24 Baron miał znów ciężkie przejścia ze służbą, biedaczek Kolacja przy świecach i z Mozartem w tle nie udała się? A propos sklepu muzycznego to Baron pozwoli, że przytoczę historyjkę z Empiku. Ja: Czy jest płyta Lory Szafran? Pracownik, klikając w komputer: Szafran przez sh? Ja - atak głupawki uniemożliwiający mi wypowiedzenie chociaż jednego słowa. Pracownik - obrażonym tonem: Jest w dziale muzyka klasyczna. Ja - leżę pod ladą i wyję. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Co słychać? 25.04.08, 11:44 Podawanie jedzenia w knajpie z prawej strony jestem w stanie przezyć, ale jak ktoś nie potrafi udzielić mi podstawowych informacji z zakresu obowiązków pulpitu przy którym stoi, dostaję szału. Stara.Gropo, Ty masz fajnie, reagujesz śmiechem, ja wyciągam delikwenta za krawatkę nad ladą i tłukę nim o ścianę tak długo aż sie nauczy ! Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 25.04.08, 21:33 Ja przestałam Cię rozumieć. Zgadzasz się na podawanie przez kelnera dań z prawej strony??? To niewybaczalne!!! Mnie by to danie ominęło, bo nie widziałabym o co chodzi. )))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
lylika Re: Co słychać? 26.04.08, 23:28 Dzisiaj, na wytwornym przyjęciu imieninowym mojego brata, kelner też podał mi półmisek z prawej strony. Zapytany czy to nowy zwyczaj odparł: Ja wiem, zupa i danie na talerzu z prawej a półmisek z lewej, ale o to tylko na teorii pytali. W praktyce jak podleci. ) Odpowiedz Link