Dodaj do ulubionych

Wszystko czerwone - słuchowisko

24.11.08, 10:30
Brakujesad sad sad niestety:
1. Bobusia i Białej Glisty
"Pan podrapano na głowa ja bardzo proszę Won!" nie było...

2. Joanny wpadającej w pułapkę Zosi

Ale obsada w porządku:
Joanna Jeżewska jako Joanna
Anna Seniuk jako Zosia
Krzysztof Gosztyła jako Pan Muldgaard

Przy czytaniu oryginału (nawet po raz 500-ny) zaśmiewam się w głos...
tu miło się słuchało, kilka razy się uśmiechnęłam - ale nie ma
narracji, a tak naprawdę to chyba narracja tu gra pierwsze skrzypce.

Ale z czystym sumieniem polecam!

Pozdrawiam,
Aśka
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 10:54
      Ty szczęściaro. smile
      A ja muszę czekać do 15.00
      • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 11:01
        A ja do środy. Za szybko te słuchowiska wychodzą smile
    • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 11:13
      Wieczorkiem do empiku wpadnę. smile
      • bbbzyta Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 12:20
        Kupiłam w kiosku. Może się uda odsłuchać w robocie podczas pracy, jak coś bardziej ręcamy będę robiła smile
        • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 21:12
          W książeczce ze słuchowiskiem rozmowa ze Zbigniewem Suszyńskim; rola Pawła.
          -Zna Pan twórczość Joanny Cmielewskiej?
          -Pamiętam, że jako dziecko byłem kiedyś u wuja na wsi w odległym miejscu przy lesie. Przeczytałem wtedy jeden z jej kryminałów. Tytułu już nie pamiętam, ale ta lektura mocno mną wstrząsnęła. Bohaterm książki był pewien fryzjer, który mordował ludzi. Miałem wtedy 14 czy 15 lat i trochę się wystraszyłem. Choć dużo czytam, to muszę powiedzieć, że tę książkę pamiętam szczególnie.

          O czym ten facet mówi? Rozjaśnijcie mroki emerytki albowiem skleroza z demencją mnie zżarła. sad
          • edyta95 Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 21:26
            wiecie co, normalnie kneblować was będę, no dajcie kupić większej
            grupie osób i nie psujcie przyjemności. Albo wiem, zamorduję was i
            napiszę o tym kryminał
            • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 21:31
              Byłaś w Arkadii, to mogłaś kupić i słuchać, a nie po szmaty latać. smile Ja nic o słuchowisku nie piszę tylko o książeczce. I jeszcze napiszę, bo inaczej mnie rozerwie. big_grin
              Pozdrawiam Ciebie i Anetę. Przy okazji Ci powiem jak mężydło skomentował to spotkanie. big_grin
              • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 21:39
                Uwaga, uwaga!
                Wszystko Czerwone, to jest nowe Wesele!
                Tako rzecze pan T.
                • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 22:15
                  Uwaga, uwaga... zaczynam słuchać!
          • asia.sthm Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 22:31
            Tez fryzjer to obcy jakis, ale nie wiem skad. Mordowali dentysci,
            staruszki, pielegniarki, babcie klozetowe, fryzjera zwyrodnialca
            nigdzie nie spotkalam.
            • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 24.11.08, 22:46
              Dzięki Asiu. Fryzjer mnie powalił i trzyma w tej pozycji do chwili obecnej.
              Ale może zacznijmy poszukiwania fryzera?
              • april02 Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 12:59
                Ha, chyba czytałam ten kryminał. To było takie dziełko z okresu
                poprzedniej demokracji. Akcja działa się jesienią/zimą. Mordowane
                były kobiety, których ciała znajdowano później w jakichś
                krzakach/ścieżkach??? Mordercą okazał się właśnie fryzjer, u którego
                owe damy się wcześniej czesały. Tytułu nie przypomnę sobie za nic,
                autora tegoż dzieła również. Jedno, czego jestem pewna to tego, że
                nie napisała tego Gurua smile
                • papuga_ara Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 13:40
                  Ha! O tym tez nie wiedziałam! Równie tępo, jak w Stare Próchno,
                  gapiłąm się wczoraj w słuchowisko z Krokodyla, które już dawno mam
                  przesłuchane, i zastanawiałam się, kiedy wyjdzie nowe. Kurczę, ja
                  nie w tym empiku byłam co potrzeba, no!
                • maalza Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 15:13
                  april02 napisała:

                  > Ha, chyba czytałam ten kryminał. To było takie dziełko z okresu
                  > poprzedniej demokracji. Akcja działa się jesienią/zimą. Mordowane
                  > były kobiety, których ciała znajdowano później w jakichś
                  > krzakach/ścieżkach??? Mordercą okazał się właśnie fryzjer, u którego
                  > owe damy się wcześniej czesały. Tytułu nie przypomnę sobie za nic,
                  > autora tegoż dzieła również. Jedno, czego jestem pewna to tego, że
                  > nie napisała tego Gurua smile

                  Było coś takiego, kołacze mi się, że na podobnym wątku zrobiono kiedyś Teatr
                  Telewizji. I na bank nie było to Guruy smile
          • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 15:44
            > O czym ten facet mówi? Rozjaśnijcie mroki emerytki albowiem
            skleroza z demencją
            > mnie zżarła. sad

            Soszyńskiemu pomyliło się z "Nieuchwytnym" Barbary Gordon.
    • stara.gropa Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 07:23
      Nie ma najpiękniejszego zdania WC - Ta dama to wasza mać?sad
      • g0p0s Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 11:03
        Właśnie! Bez maci jak bez, no nie wiem czego smile
        • asia.sthm Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 12:01
          Bez maci jak bez gaci
          • madamepantalon Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 27.11.08, 23:05
            Uściski dla Asi!
            -Gacia
    • bumbecki Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 25.11.08, 12:43
      wysłuchalam ... podobało mi się smile
      w ogóle mi się wydaje,że co jedno to lepsze smile
      • ewa9717 Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 15:41
        Ten kryminał to był "Nieuchwytny" albo coś koło tego. Autorka
        kobieta, może potem poszukam.
        • groha Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:09
          ewa9717 napisała:

          > Ten kryminał to był "Nieuchwytny" albo coś koło tego. Autorka
          > kobieta, może potem poszukam.

          Faktycznie, kobieta - Barbara Gordon. Fryzjer miał na imię Feliks i dusił baby
          masowo. Z powodu nieszczęśliwego dzieciństwa, rzecz jasna. Pan Suszyński
          wiedział, że gdzieś dzwonią, hihi.
          • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:12
            A głowna bohaterka miała na imię Anna. I był jeszcze inżynier
            Andrzej Ror, milicjant Staszek i jego żona Irena. A Mariolka była
            zarażona chorobą weneryczną.
            Przeczytałabym to jeszcze raz. Fajnie opisana była ta atmosfera
            listopada na osiedlu, kiedy ubłoconą ścieżką skradał się Feliks z
            rurką od uchwytu lustra i kablem od suszarki w ręku... Uhuhuhuu!
            • groha Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:49
              Dodajmy - Anna vel Eulalia Pstryk. A wszystko zaczęło się od tego, że była
              jesień, epidemia grypy i ciężka mgła, a bohaterka była pielęgniarką i jeździła
              na motorze WSK... smile
              • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:53
                Tak właśnie, Eulalia Pstryk! smile I jak już wyszła za mąż, to dalej
                mąż chodził spać do siebie, czyli do mieszkania piętro wyżej smile
              • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:55
                Właśnie sobie przypomniałam, że książka została napisana na zamówienie! Milicji Obywatelskiej!
                • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:57
                  I wiesz co? Ona wcale niegłupio była napisana, ta książka. Jedna z
                  lepszych owego czasu.
                  Barbara Gordon popełniła jeszcze m. in. "Wazę Króla Priama" smile
                • groha Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 22:39
                  lylika napisała:

                  > Właśnie sobie przypomniałam, że książka została napisana na zamówienie!
                  Milicji Obywatelskiej!

                  Tej samej, do której miłość wyznawała też Gurua, nawiasem mówiąc.
                  • papuga_ara Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 27.11.08, 16:33
                    Do czego to doszło! Dziś śniło mi się, że słucham "WCz"!! Ktoś
                    napisał, że mu się głosy Joanny i Alicji mylą, i mnie w czasie tego
                    słuchania we śnie myliły się też! No nie miałam wyjścia, tylko zaraz
                    po przebudzeniu polecieć w miasto i szukać do upadłego. Mam big_grin
            • asikx Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 27.11.08, 16:41
              Wczoraj akurat robiłam porządki w kryminałach... i mam Nieuchwytnego.
              Aż go przeczytam, bo nie przypominam sobie, chociaż mam wrażenie, że
              wszystkie stare kryminały co mi się pętają po półkach jednak już
              miałam w ręcach a co za tym idzie i w oczach.
              Zatem w przerwach od WC (na fali uszczegółowiania zbyt ogólnikowego
              słuchowiskasmile )będę wnikać w Nieuchwytnego.

              Pozdrawiam,
              Aśka
          • lylika Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:26
            Pan Suszyński
            > wiedział, że gdzieś dzwonią, hihi.
            ...
            Tyle, że w zupełnie innym kościele.
            A ja kompletnie nie mogłam sobie przypomnieć nazwiska autora ani tytułu, a przecież to czytałam. Co prawda w zamierzchłej przeszłości, ale czytałam.
            Zawsze mówiłam, że skleroza nie boli ale zawstydza! smile
    • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 15:43
      Podoba mi się. Nawet bardzo!
      Drobne uwagi:
      1. Pan Muldgaard przemawia trochę jak hitlerowiec, tylko czekałam aż
      wrzasnie "Raus!!" smile
      2. Przy dialogach Alicji z Joanną obie mi się mylą - Alicja ma za
      cienki głos jak na Alicję.
      3. Ewa Ziętek w roli Ewy to kompletne nieporozumienie. Ewa Ziętek
      kojarzy mi się ze swoimi bohaterkami - rozlazłymi babiszonami bez
      energii i seksapilu. Nie z Ewą!
      Ale tak w ogóle - całośc fajna, chyba ze wszystkich dotychczasowych
      podoba mi się najbardziej.
      • i.r.e.n.a Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 16:18
        Mam pytanie, czy w waszych słuchowiskach w części gdzie Paweł opowiada o tym jak śledził podglądacza też brakuje (niezauważalnie, tzn bez przerw)kwestii Zosi,
        w mojej wersji on odpowiada na pytania, które nie zostały zadane
        Chodzi o to czy w tej scenie wszystko wydaje wam się logiczne?
        • papuga_ara Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 16:33
          A otóż Ci i.r.e.n.o. nie odpowiem, albowiem jeszcze nie nabyłam
          słuchowiska. Wszelako mam go na uwadze i poszukuję, tylko nigdzie,
          cholera, nie widzę. W przeciwieństwie do pozostałych, które niejako
          same wpadały w me ręce.
        • the_dzidka Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 26.11.08, 21:01
          LOgiczne, bo w książce było tak samo - Zosia nic nie mowiła.
          Podejrzewam, że po prostu robiła minmy i ciskała gromy wzrokiem, a
          on - jako syn znający mamusię - odpowiadał smile
          • i.r.e.n.a Re: Wszystko czerwone - słuchowisko 27.11.08, 16:56
            Tak, w tym jego monologu w książce rzeczywiście nie ma Zosi ale jest narracja która jakoś dodaje sensu; na płycie jest tylko monolog i jakieś pomrukiwania nie wiadomo kogo i jakoś głupio mi to się słucha. Poza tym mam wrażenie że w kilku początkowych scenach kwestie Zosi czytają Alicja i Joanna a Zośka pojawia się właściwie pod koniec słuchowiska.
            Aaaa i scena zasztyletowania Ewy, Pan M. mówi że dzwonił, dzwonił i miał obawy a dźwięku telefonu nie słychać mimo że Paweł potwierdza, że tak mają zwłoki (czy trupa)
            Niestety wydaje mi się że te słuchowiska zostały bardzo niechlujnie przygotowane, scenopisy robił ktoś przeglądający książki P. Joanny ale już nie wgłębiając się w sens. Gdybym nie znała dokładnie książek myślę że nie wiele bym zrozumiała z tego co słuchać. No i nie jest to zupełnie zabawne.
            Szkoda. Odniosłam wrażenie że autorka nie czytała tych scenariuszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka