16.12.03, 10:10
Już piszę bo widzę że się skręcacie z ciekawości.
A może jeszcze was przytrzymam??
Samolot wylądował o 22,05, anie jak mówiła Magda o 23,00, także byłyśmy tylko
we dwie tz.ja i Edeka.Miałam wcześniej odebraną od Xkropki przekładnicę,
białego gożdzika i dwa wielkie transparenty na jednym białym napis SZKORBUT,
SZKORBUT na drugim czerwonym LUMBAGO, LUMBAGO.Jako, że byłyśmy tylko we dwie
nie mogłyśmy pokazać całego transparentu, zostałyśmy przy białym z napisem
SZKORBUT.Troszkę ludzie się dziwnie na nas patrzyli, jeden pan powiedział:
Co ma szkorbut do Polski? No jak to co? Chmielewskiej nie czyta?
Edeka wypatrzyła Magdę wsród tłumu ludzi i nastąpił moment kulminacyjny czyli
pasowanie na prezesa fili zagranicznej.Magda ulękła na kolanku i przyjęła
pasowanie przekładnicą. Chwilę jeszcze porozmawiałyśmy i niestety musiała się
udać w domowe pielesze.Pożegnałyśmy ją grzecznie i za chwilkę przyszły
Bumbecki, chwila wymiany zdań i oddaliłyśmy się przykładnie w stronę swoich
domów.
Tak to w skrócie wyglądało.
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Powitanie 16.12.03, 21:02
      Ej, to opowiadanie nie oddaje calkowicie tego, co sie wydarzylo...
      Ja wciaz jeszcze jestem pod wrazeniem. Jutro sprobuje napisac ciag dalszy to
      tego, co juz napisalam w innym watku (chyba tym z Terespola... apropos
      Terespola - pozdrawiam moja (stara) Przyjaciolke Iwone W... o ile czyta)...

      ps. sorry Dziewczyny, tak bardzo chcialam zostac z Wami dluzej, ale chyba
      rozumiecie... bo i Siostra, i Maly...

      Wybaczycie? Nadrobimy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka