klarisa
16.12.03, 10:10
Już piszę bo widzę że się skręcacie z ciekawości.
A może jeszcze was przytrzymam??
Samolot wylądował o 22,05, anie jak mówiła Magda o 23,00, także byłyśmy tylko
we dwie tz.ja i Edeka.Miałam wcześniej odebraną od Xkropki przekładnicę,
białego gożdzika i dwa wielkie transparenty na jednym białym napis SZKORBUT,
SZKORBUT na drugim czerwonym LUMBAGO, LUMBAGO.Jako, że byłyśmy tylko we dwie
nie mogłyśmy pokazać całego transparentu, zostałyśmy przy białym z napisem
SZKORBUT.Troszkę ludzie się dziwnie na nas patrzyli, jeden pan powiedział:
Co ma szkorbut do Polski? No jak to co? Chmielewskiej nie czyta?
Edeka wypatrzyła Magdę wsród tłumu ludzi i nastąpił moment kulminacyjny czyli
pasowanie na prezesa fili zagranicznej.Magda ulękła na kolanku i przyjęła
pasowanie przekładnicą. Chwilę jeszcze porozmawiałyśmy i niestety musiała się
udać w domowe pielesze.Pożegnałyśmy ją grzecznie i za chwilkę przyszły
Bumbecki, chwila wymiany zdań i oddaliłyśmy się przykładnie w stronę swoich
domów.
Tak to w skrócie wyglądało.