28.01.08, 22:06
Szanowny Panie Burmistrzu.

W związku z bardzo dużym natężeniem ruchu na ulicy żołnierskiej, wiele
mieszkańców Pańskiej Gminy omija gigantyczne korki ulicą Pastuszków. Niestety
droga ta woła o pomstę do nieba. Czy Zielonka Bankowa musi odbiegac od
standardów innych dzielnic i byc pomijana w inwestycjach? Codziennie
dojezdzajac do pracy w centrum samochodem ( gdyz komuniakcja PKP , jak i
autobusowa pozostawia wiele do życzenia - z Bankowej ) niszczę samochód na
drodze która zarówno należy jak i do Zielonki i do Rembertowa. Czy dużym
kłopotem jest zaplanowanie w gminnym budzecie funduszy na remont owej
alterii?? Zapewniam Pana iż wielu mieszkańców zmuszonych dojeżdzac do pracy
przez ulice Pastuszków jest tego samego zdania. Pewnego razu może się zdażyc
iż ktoś z mieszkańcow tego miasta bedzie domagal sie odszkodowania za
uszkodzone zawieszenie sowjego auta. Poprę go z pełną odpowiedzialnością.
Proponuję Panu wsiąśc w samochód PRYWATNY i przejecha kilka razy w/w ulicę.
Taka sama sytaucja tyczy się ulicy Bankowej która po małych deszczach staje
się poligonem trudnym dla pokonania samochodem ciężarowym. Niestety zauważalne
jest też że drogi i ulice wyasfaltowane są niedbale łatane przez służby
porządkowe i kanalizacyjne , chocby ulica Warynskiego na calej swojej
dlugości. Jak długo mieszkańcy Bankówki będą pomijani w prawie do godnej
komunikacji i dostępu do normalncyh dróg z których z powodu braku udogodnień
chobcy takich jak ma sąsiednia gmina Ząbki ( wsólny bilet, autobus miejski,
karta miejska )?? Czy mieszkańcy Bankowi mają wystąpic z inicjatywa
obywatelską i zbierac podpisy w sprawie budowy i renowacji dróg? Wstyd Panie
Burmistrzu. To przecież mieszkańcy Pana wybrali.

Z poważaniem Mieszkaniec "Bankówki"
Obserwuj wątek
    • baseciq Re: Bankówka 29.01.08, 08:59
      1) Wątpię by burmistrz czytał to forum

      2) Ulica Pastuszków nie leży na terenie Zielonki.

      3) Przeczytaj wątek "Komunikacja" obok.
      • mieszk-aniec Re: Bankówka 29.01.08, 09:34
        baseciq napisał:

        > 1) Wątpię by burmistrz czytał to forum
        >
        > 2) Ulica Pastuszków nie leży na terenie Zielonki.
        >
        > 3) Przeczytaj wątek "Komunikacja" obok.
        >
        Ad.1 dlatego wysłałem też bezpośrednio do urzędu Zielonki
        Ad.2 I co z tego że nie należy łączy się z ulicą prostopadłą i nie widzę
        problemu jak są chęci w kwesti dogadania się między gminami . Dlaczego jedni
        mogą ( Ząbki mają rozwojowego burmistrza ia my mamy wogle jakiegoś?? )Drogą
        jeżdzą mieszkańcy którzy go wybierali więć powinien o to zadbać.
        Ad.3 Czytałem i powiem tak : Tłumaczenia że miastu no nie bedzie sie chciału
        poszerzać dróg pod autobus to brednie gdyż Rembertów jak starał się o
        przedłużenie 515 na kolonie sam zainwestował w poszerzenie dróg i ich
        wyreemontawanie, Tylko chęci trzeba mieć.
        • baseciq Re: Bankówka 29.01.08, 19:20
          Chodziło mi, żebyś wypowiedział się w wątku który ostatnio męczymy, a nie
          wszyscy teraz będą wygłaszać swoje poglądy w dwóch wątkach (:
      • piorek Re: Bankówka 29.01.08, 09:48
        1) chodzą po mieście plotki, że są osoby, które rozmawiały z osobami mającymi
        dobre dojście do osób zbliżonych do urzędu miasta, które ponoć widziały, jak
        Burmistrz czyta to Forum. Aczkolwiek polecam po prostu wysyłanie e-mail na
        um@zielonka.pl.
        2. Ulica Pastuszków i Budnicza należą do Warszawy, która nie jest
        zainteresowana, by przy domach ich wyborców zwiększył się ruch samochodowy.
        Mieszkańcy ulic Wojska Polskiego, Paderewskiego itp też nie chcą mieszkać przy
        "autostradzie". I komu teraz "zrobić dobrze" ? Sprawa ma wiele wątków, kilka z
        nich jest wałkowana na Forum od kilku lat. Proszę pamiętać również, że dopóki są
        dziury, przez Mokry Ług można jakoś do Rembertowa dojechać - gdy wykona się tam
        dogodny przejazd, ulica się zakorkuje na równi z szosą 631 - system naczyń
        połączonych.
        3. Porównywanie się do Ząbek nie ma najmniejszego sensu - to 40 000 miasto
        wciśnięte pomiędzy Rembertów, Targówek i Bródno, pełne blokowisk. Zielonka to 16
        tysięczne miasto oddzielone km lasu od ostatniego przystanku. Różnice
        pozostawiam do przemyśleń. Koszt dociągnięcia autobusu z najbliższego przystanku
        w Ząbkach to dla Zielonki niecały milion zł rocznie.
        • rodzynek1000 Re: Bankówka 29.01.08, 10:23
          Rozwojowy burmistrz Ząbek powinien się też trochę zająć odśmieceniem
          swojego miasteczka. Ostatnio przejeżdżałam ul Jana Pawła II i w
          życiu nie widziałam tylu śmieci. A działki w Ząbkach - kto jechał
          tamtędy do Wawy to wie, że ulica wygląda jak wysypisko śmieci.
          Akurat o Zielonce mogę powiedzieć, że tu się dba o czystość
          (codziennie idę do S i codziennie widzę, że zbierają śmieci z ul
          wojska Polskiego)

          A jeżeli chodzi o przejazd do Rembertowa, to mieszkam przy ul Wosjka
          Polskiego i oprócz jednej nawiedzonej sąsiadki raczej wszyscy są za
          poprawieniem tej ulicy ( w końcu my też niszczymy własne samochody),
          ale z tego co słyszałam, to najpierw ma być kanalizacja (żeby potem
          nie rozkopywać dopiero co zrobionej drogi). Brzmi to sensownie, ale
          jakoś w sprawie kanalizacji na razie cisza (chociaż widzę, że coś
          się dzieje na paderewskiego)
          • baseciq Re: Bankówka 29.01.08, 19:24
            rodzynek1000 napisała:


            > A jeżeli chodzi o przejazd do Rembertowa, to mieszkam przy ul Wosjka
            > Polskiego i oprócz jednej nawiedzonej sąsiadki raczej wszyscy są za
            > poprawieniem tej ulicy

            A cegły (całe, nie kawałki) w lato to ta sąsiadka tak sama, bez niczyjej pomocy
            porozrzucała? :-) No dobrze, nie w lato, późną wiosną '07.
            • rodzynek1000 Re: Bankówka 30.01.08, 11:40
              Nie wiem, kto porozrzucał cegły, ja mieszkam już w tej części Wojska
              Polskiego, gdzie nie ma chodnika, a cegły to widziałam przy
              chodniku...
              Obawiam się, że raczej w 100% nikt nigdy nie będzie zadowolony...
              Jeżeli chodzi o mnie, to uważam, że to nie jest wina ludzi, że chca
              dojechać do pracy a potem z niej wrócić. Zresztą ja wcześniej
              mieszkałam w centrum Warszawy i takie natężenie ruchu (rano i po
              południu, w godzinach dojazdów właśnie) nie robi na mnie wrażenia i
              szczerze mówiąc nie przeszkadza mi...

              Z drugiej strony ta droga, która jest była już wielokrotnie łatana,
              przez władze Rembertowa - wiem, bo jak przyjechał ciężki sprzęt z
              ładunkiem i ubijali coś na podobieństwo małych asfaltowych kamyków
              na ulicy, to spytaliśmy, kto jest ich zleceniodawcą i powiedzieli,
              że UM w Rembertowie). No i tutaj denerwuje mnie fakt, że non stop
              łatają i na to pieniądze są, a żeby zrobić raz a porządnie, to
              niestety nie ma kasy o chęci nie wspominając.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka