baseciq
28.05.09, 00:05
Na tym oto zdjęciu
możecie zobaczyć czym skutkuje korzystanie przez okres 3 lat z Zielonkowskiej
wody dostarczanej z ogólnomiejskiego wodociągu.
Przez ponad ćwierć wieku mieszkania w Warszawie, nigdy nie widziałem tak
zawalonego szlamem i błotem rezerwuaru. Oczywiście zawór nie działał. Rozumiem
że istnieje pojęcie kamienia kotłowego, że mamy strasznie nasycą wapniem wodę,
ale to co jest pompowane w nasze rury prawdopodobnie nie nadaje się do niczego
poza spłukiwaniem guano w sedesach, chociaż jak widać, i do tego są potrzebne
specjalnie przystosowane sraczyki.
Cóż, jeszcze jakiś czas temu myślałem że mamy czystą wodę...