KRETYNIZM WSZECHCZASóW

08.07.07, 01:14
NIE WPUśCIć BO MASZ BIAłE SKARPETKI NA NOGACH BUAHAHAHAHAHAHAHA A KOLEżANKI
MAJą SPODNIE MORO ZAMIAST JEANSóW BUAHAHAHAHAHA DO ZOBACZENIA W MEDIACH, TAM
STRACICIE SWóJ AUTORYTET, MOżE NOWY PERSONEL SIę POJAWI I KLIENTELA W KOńCU
BęDZIE WPUSZCZANA NA PODSTAWIE SWOJEGO ZACHOWANIA A NIE NA PODSTAWIE UBIORU,
BO NAWET GOśCIE W GARNITURACH WSZCZYNAJą BóJKI WIęC CO TU UBIóR MA DO
RZECZY??? JECHAłEM SPECJALNIE Z NOWOGRODU Z CAłą EKIPą I ZCHRZANILIśćIE NAM
WIECZóR, TERAZ ODDAJCIE KASę ZA PALIWO I INNE RZECZY
    • zemsta-zemsta Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 08.07.07, 01:16
      CHODZI MI O KLUB F1 (DAWNą ODYSEJę)
    • zurwan1 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 08.07.07, 03:38
      haha dydydy brrrrrr

      ogolnie la masakra . 40 tys miasto a zero rozrywki ,bo kaprysy wlascicieli
    • powazny3 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 09.07.07, 12:33
      Widać buraczek z Nowogrodu mysli że wioska ma prawo wstępu do lokalu bez
      wzgledu na ubiór. Widać byłes w stroju nadajacym sie do obory a nie na
      dyskotekę. No cóż zainwestuj w ciuszki a póxniej w paliwo na drogę do Żar!!!
      • zuska07 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 09.07.07, 16:32
        a jaki to jest strój na dyskotekę? określ jak należy wyglądać. bo strój jest
        kwestią gustu, tak mi się wydaje...
        • powazny3 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 10.07.07, 07:56
          No tak masz rację ale są pewne kryteria doboru storju w zależności od sytuacji
          i miejsca. Jestem całkowicie za tym ze dyskoteka to nei miejsce dla dresiarzy,
          kolesi w krótkich spodenkach, lub w spodniach bojówkach z wymietoloną koszulką
          na ktorej jest całe menu dnia poprzedniego. A ty zuska idąc na dyskotekę co
          zakładasz dresiki, spodnie bojówki, glany trampki ???
    • diesel46 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 10.07.07, 08:09
      Spoko. Niektórym się chyba wydaje, że jak zrobią selekcję na wejsciu to juz
      będzie prawdziwy klub. Tak naprawdę w okolicy nie ma dobrych imprezowni i żeby
      się zabawic trzeba jechac do Poznania czy Wrocka. Dobrze, ze w garniturach nie
      każą przychodzić. Nie chodzę w dresach ale chyba by mnie szlag trafił jak by
      mnie ktos cofnął za np koszulke polo ;/
      • moofka Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 10.07.07, 08:27
        diesel46 napisał:

        >Dobrze, ze w garniturach nie
        > każą przychodzić.

        niedobrze,
        nalezy dac napis zeby wpuszczac w krawatach
        klient w krawacie jest mniej awanturujący się :P
        • powazny3 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 10.07.07, 08:41
          Słuchajcie nie popadajcie w paranoje od razu starcie sie wyszukać kto się
          awanturuje i sugerujecie że to zależy od stroju coś sie wam chyba pomyliło.
          Jako czesty bywalec dyskotek powiem wam ze najwiecej bójek wszczynają
          nieopierzone młokosy którym wydaje się ze jak wypili 2 pifka to juz swiat
          należy do nich i moga sie zmierzyć z każdym kto stoi im na drodze. Co do
          strojów w F1 koszulka polo to strój moim zdaniem odpowiedni na wieczorne
          wyjscie do pubu restauracji czy dyskoteki o ile nie założysz do niej krótkich
          spodenek do gry ww tenisa lub innych przykrótkich portek.
          • zuska07 powazny3 10.07.07, 20:37
            zgadzam sie co do dopasowania stroju do okoliczności jednakże uważam, że
            dyskoteka nie jest takim miejscem w którym obowiązują rygorystyczne zasady.
            Zgadzam się, że strój schludny jest jak najbardziej zawsze na czasie, ale
            ocenianie kogoś po wyglądzie też jest nie w porządku. Wiem, że "klient w
            krawacie jest mniej awanturujący się" ale nie zawsze. Poza tym jeżeli dziewuszka
            przyjdzie do F1 w dresiku to pewnie zostanie wpuszczona, jeżeli w dresie
            przyjdzie facet to go nie wpuszczą. A poza tym, bez przesady to są Żary, a nie
            jakaś metropolia. Dalej uważam, że strój to kwestia gustu :) A co do mojego
            stroju, hm... kwestia gustu :)
            • powazny3 Re: powazny3 11.07.07, 10:28
              "To są Żary a nie metropolia" - czyli u nas ma być chlew !!! Zaskoczyłas mnie
              tym stwierdzeniem. Dyskoteka własnie jest takim miejscem gdzie faceci w
              dresikach nie mają wstepu i popieram to w całej rozciągłości!!!Co do
              kobiet .... jesli chodzi w dresach na dyskotekę to świadczy o braku gustu. Z
              tego co wiem to za przykładem F1 poszły inne kluby np Cegła i Europa tam tez
              ludki nei maja w dresikach wstępu. Zresztą moje zdanie jest takie F1 zmieniło
              sie i zmiana jest jak najbardziej w dobrym kierunku. A jesli chcesz wejśc w
              dresikch do dyskoteki to przyjdż do F1 w piatek w ten dzień nie ma obowiazku
              posiadania stroju niesportowego.
              • zurwan1 Re: powazny3 11.07.07, 12:14
                w piatek i w sobote i tak ten sam balagan . Jedna wielka WIXA i Jazda co jak co
                ale juz lepsi sa kolese w dresach niz taka dyskoteka bez wyrazu i gustu.
                • powazny3 Re: powazny3 11.07.07, 12:26
                  No tak dresiki i czapeczka z daszkiem na głowie, toż to sam wyraz gustu !!!
                  Więc zacznij organizowac w Żarach imprezki HIP HOP - owe najlepiej u siebie w
                  domu bedziesz wsród swoich !!!
                  • zurwan1 Re: powazny3 11.07.07, 14:50
                    Nie lubie hip-hopu, metalu tez nie , jak sie znajdzie ktos otwarty na inne
                    brzmienia niz Viva (chodzi mi o wlascicieli klubow) ,to imprezke moge
                    zorganizowac czemu nie.
              • zuska07 Re: powazny3 11.07.07, 15:51
                "faceci w dresikach nie mają wstepu i popieram to w całej rozciągłości!!!Co do
                kobiet .... jesli chodzi w dresach na dyskotekę to świadczy o braku gustu" - nie
                zaskoczyłeś mnie. jawna dyskryminacja.
                Źle mnie zrozumiałeś, że Żary to nie metropolia i może być chlew. Tylko zważ na
                to kto chodzi na dyskoteki do F1, Europy, Cegły. Uważam, że dres to strój na
                trening, a nie na wieczorne wyjście, ale jeżeli ktoś woli dresik na co dzień, to
                jego sprawa, jak wejdzie w dresie do ekskluzywnego lokalu to się ośmieszy, ale
                to jemu powinno być wstyd. Ale jeżeli ktoś takiego gościa wywala z lokalu za
                ubiór to świadczy moim skromnym zdaniem źle o lokalu. Myślisz, że garnitur
                świadczy o kulturze człowieka?
                • debest3 Re: powazny3 11.07.07, 19:28
                  hmm czytam te posty i tak sie zastanawiam...wiecie dlaczego przestałem chodzic
                  na dyskoteki...no cóż mam wprawdzie już swoje lata..ale nie to było
                  przyczyną..ostatnia moja dyskoteka to było bardzo niemiła wspomnienie..chodziłem
                  do nie co tydzień ze swoją dziewczyną...ale wkurzało mnie to że chodzili tam
                  również kolesie w przykrótkich spodniach z czapkach bejsbolowych..dresach i w
                  panterkach..ale nie o to chodzi..większośc z tych "luzaków"przychodziło tam nie
                  tańczyć ale chlać piwo,kogoś zaczepić ,zrobic zadymę i zrobic pokaz przy
                  kolesiach...jaki to on superman..czesto zaczepiali w sposób chamski
                  dziewczyny...i ja mówie od razu że ubiór ma znaczenie i to duże..jeżeli ktoś
                  przykłada uwage do stroju na wyjscie do lokalu to oznacza że on traktuję zabawę
                  tam poważnie...a nie jak spęd jednokomórkowych bezmózgowców gdzie ta komórka
                  pływa w tanim piwie...no właśnie ja sie natknąłem na takich "imprezowiczów
                  dresiarzy"..nie wiem moze spojrzałem na nich w nieodpowiedni sposób?a może
                  chcieli sie popisać przed kolesiami?no w każdym razie..zachowali sie bardzo
                  wulgarnie w stosunku do mojej osoby towarzyszącej,,,wspomnę oczywiście ze z
                  butlą piwa w łapie...na ale sie nacieli ..bo najpierw po schodach poleciał koleś
                  od zaczepek a za nim jego kolega...no cóz reszta nie miała ochoty dyskutowac
                  ...a teraz do rzeczy?niedawno byłem w F1 i bardzo miło się rozczarowałem ..po
                  raz pierszy od tak długiego czasu na dyskotece...sprawdzają dowody i bardzo
                  dobrze...pijanych wywalają ..cudownie...tak powinno być...pewnie wszyscy by
                  woleli żeby pełno było obsmarkanych kolesi w brudnych ciuchach ciągnacych piwo i
                  na wszystkie strony posyłajacy k...y i ch...e a kible zarzygane...mnie tam się
                  podoba..i takie mam zdanie..
                  • riki29 Re: powazny3 11.07.07, 21:04
                    Mysle, ze zapomniales o cudownym towarzystwie:))))))))
                    • debest3 Re: powazny3 11.07.07, 22:31
                      he he to zostawiłem sobie na deser:))))
                    • nightadventurer Re: powazny3 11.07.07, 22:31
                      LOL dyskoteka "nie dla dresiarzy", a dla kogo, pewnie dla polityków??? Znam
                      osoby które chodzą tam w dresach i nie awanturują się. Niestety tylko w piątki
                      są wpuszczane bo to "źli dresiarze". Wiele osób nie odróżnia normalnych ludzi
                      którzy tylko chodzą w dresach o tak o dla wygody od tych co są tacy sami jak
                      pseudokibice w wielkich metropoliach. Ubiór co prawda ten sam, ale tu w grę
                      wchodzi o wiele więcej rzeczy niż tylko sam ubiór... A z resztą co ja będę wam
                      to tłumaczył. Kiedyś tam widziałem mojego nauczyciela od wf-u który przyszedł do
                      Odyssei w dresie (wtedy była jeszcze Odysseia) i co, też powiecie że to
                      "dresiarz"?? Gdyby klnął, zataczał sie pijany, i bił się to wtedy tak.

                      Pamiętacie ochroniarzy z Poznania??? Szczególnie tego najmłodszego z nich -
                      ubrany w stroju ochrony, a zachowanie jakie??? Zamiast tłumić bójki (co do niego
                      powinno należeć) to on je dodatkowo rozkręcał!!! Tłukł się z każdym klientem,
                      który go sprowokował!! Przypomnijcie sobie, taki kolo w wieku około 21-26 lat,
                      baardzo napakowany. Idealny przykład na to, że zachowanie jest najważniejsze, a
                      nie ubiór.

                      zurwan1
                      >w piatek i w sobote i tak ten sam balagan . Jedna wielka WIXA i Jazda co jak co
                      >ale juz lepsi sa kolese w dresach niz taka dyskoteka bez wyrazu i gustu.

                      Ojojoj na ten temat mógłbym się sporo rozpisać. Niestety DJ-e od pewnego czasu
                      puszczają (pisze to z wielkim bólem :/) takei wspaniałości jak Dr Alban - It's
                      My Life (hit lat 90-tych), Whitney Houston - Wanna Dance coś tam coś tam,
                      oraz... (o Boże, szkoda że nie mam pod ręką woreczka do rzygania albo Smecty :/)
                      utwóry z mp3.wp.pl !!!!!! Nie wiedziałem ze aż tak nisko upadli!! Piesek
                      Leszek, Alchemist Project, Pakito i inne piski, zgrzyty, łomoty, plumkanie
                      itd.!!! Co się stało, że skończyli puszczać Dj Tiesto (choć to też nie
                      najlepsze, ale chociaż więcej warte niż wixa) utwory z Sensation White, coś
                      bardziej ambitnego, Jerry Ropero, Axwella, itd. C-Bool - aa iii pi pi a-i a-i
                      a-a-i-i (no niestety, taki vocal :D) a wiecie ile osób tanczy na parkeicie przy
                      tym??? Pięć, góra dziesięć!!! A wiara siedzi i patrzy bo nikt nei chce tańczyć
                      przy takim czymś!!! Albo Leszek Piesek - tu-tu-la-la i cała remniza się cieszy
                      buehehehe. Podać wam tracklistę, co powinniście tam zagrać?? Może podam, ale i
                      tak nawet jak ja przeczytacie to i tak będziecie nas "rozkręcać" hitami z
                      zeszłej epoki. Jeszce tylko brakuje viksiarksich remixów Beatelsów (Modern
                      Talking już mają piszczałkowate remixy, brawo!!!)jeszcze jajaja koko dżambo,
                      eee-makarena w każdy weekend, normalnie świetna impreza!!!! Pewnie powiecie że
                      wypisuję bzdury, ale sami zwrócćie uwagę ile osób shcodzi z parkietu, a ile
                      zostaje gdy puszczacie koko dżambo i lajf is lajf lalalala i inne biesiadne
                      hity!! Poza tym w jeansach strasznie niewygodnie sie tańczy. Dżinsiarze i
                      garniturowcy być może poprawiają tylko wygląd klubu, ale nie wpływają na jakośc
                      zabawy.

                      powazny3
                      >No tak dresiki i czapeczka z daszkiem na głowie, toż to sam wyraz gustu !!!
                      >Więc zacznij organizowac w Żarach imprezki HIP HOP - owe najlepiej u siebie w
                      >domu bedziesz wsród swoich !!!

                      Naucz sie odróżniać hiphopowców (oni noszą szerokie spodnie) od tych tak zwanych
                      dresiarzy, bo to nie to samo.

                      zuska07
                      >Myślisz, że garnitur
                      >świadczy o kulturze człowieka?

                      Właśnie :D A koszuli albo garnituru nigdy nie założę, bo to nie mój styl. To nie
                      żaden ślub ani bal. No i co, może poziom kultury i bezpieczeństwa wzrósł od
                      kiedy nie wpuszczacie w soboty w dresach??? Znów pobicia, znów afery, znów
                      wiksiarska muzyka, dziewczyny pobiły się o chłopaka, klient pokłócił się z
                      ochroniarzami i go pobili, i co tu zmienił zakaz wchodzenia w dresie???

                      Niech stworzą jakiś klub, w którym będzie permamentny zakaz wstępu przez ososby
                      które tam POWAŻNIE podpadły, np. ktoś kto kogoś tak pobił że trafił do szpitala,
                      tak własnie robią na stadikonach piłkarskich w Warszawie i Krakowie, gościu
                      chce wejśc, ale jest na czarnej liście i już nigdy nie wejdzie na ten stadion,
                      nawet jak nie ma przy sobie niebezpiecznych narzędzi i jest trzeźwy - to byłoby
                      najlepsze rozwiązanie. Potem dopiero patrzcie kto jak jest ubrany.

                      A propos - słyszałem że mają Cegłę połączyć z F1 i ma powstać coś nowego, sala
                      będzie większa, bo rozbiją ścianę oddzielającą te dwa kluby od siebie. Ale to
                      tylko taka plotka, nic więcej nie wiem na ten temat.
                      • nightadventurer Re: powazny3 11.07.07, 23:00
                        Co jest, jak to nie można tam wchodzić w krótkich spodenkach?? Ale w piątki i w
                        soboty czy tylko w soboty?? Jak w sierpniu w nocy są 30-stopniowe temperatury,
                        to ja mam tam wejść w długich spodniach??? Może jeszcze w kurtce??? Dojdzie do
                        tego, że w końcu każdy przestanie tam chodzić!! Już i tak nikt nie chodzi - w
                        piątki (te ostatnie, czerwcowe i lipcowe) jest tyle osób że może się na jednej
                        kanapie zmieścić, a w sobotę miałem okazję być w maju, wtedy sobota również nie
                        była taka świetna - ilość osób też z jednej kanapy, jak jest teraz w soboty?
                        Dużo wiary przychodzi?
                        • moofka Re: powazny3 12.07.07, 08:25
                          nightadventurer napisał:

                          > Co jest, jak to nie można tam wchodzić w krótkich spodenkach?? Ale w piątki i
                          w
                          > soboty czy tylko w soboty?? Jak w sierpniu w nocy są 30-stopniowe temperatury,
                          > to ja mam tam wejść w długich spodniach??? Może jeszcze w kurtce???



                          a to moze bez gaci?
                          swoja droga to zarskie forum, a nie bilbao
                          w naszym klimacie n.i.g.d.y. nie byly 30 stopni noca :P
                          • trancemaniac Re: powazny3 26.07.07, 20:07
                            > swoja droga to zarskie forum, a nie bilbao
                            > w naszym klimacie n.i.g.d.y. nie byly 30 stopni noca :P

                            W letnią noc co prawda nie jest tutaj 30 stopni, ale jakieś 25, ale w połączeniu
                            ze zgrzaniem się na imprezie to wychodzi rzeczywiście odczucie jakby było 30
                            stopni i taki typ wychodzi później cały śmierdzący w długich zapoconych spodniach
                        • powazny3 Re: powazny3 12.07.07, 09:19
                          Maj i czerwiec nei sa dobrymi okresami. Wiesz w maju matury w czerwcu sesje
                          itp. Pozatym dużo ludzików wyjechało na saxy kasiorkę trzepać
                          W tą sobotę było sporo ludzi.
                      • filip9916 Cegłę połączyć z F1? 12.07.07, 05:32
                        "A propos - słyszałem że mają Cegłę połączyć z F1 i ma powstać coś nowego, sala
                        będzie większa, bo rozbiją ścianę oddzielającą te dwa kluby od siebie. Ale to
                        tylko taka plotka, nic więcej nie wiem na ten temat."

                        a kto bedzie się przebijał janowski czy dydyński ?? czyżby fuzja :) ?
                      • powazny3 Re: powazny3 12.07.07, 09:16
                        Cieszę sie ze ten temat tak się rozwija i cieszy się takim zainteresowaniem tzn
                        że nie jest Wam obojetne co dzieje się w naszym miescie. Martwi mnie tylko
                        jedno że chcecie podzielić ludzi przy tej okazji na dobrych i złych w
                        zależności od stroju. A wydaje mi sie ze to nie taka idea przyswieca zakazowi
                        wstępu do lokalu w stroju sportowym. Chodzi tylko o samopoczucie osób
                        przebywających w lokalu oraz o przyciągniecie do lokalu osób powyżej 25 lat
                        takich które przyjdą do lokalu pobawić sie kulturalnie i przy okazji zostawić
                        parę groszy na barze.
                        Nie porównuje Żar do innych duzych miast bo to nie ma żadnego sensu, gdyby w
                        Żarach można było tak robic jak np w Warszawie czy w Poznaniu że to menager
                        klubu decyduje o tym czy kogoś wpuści do lokalu czy nie to wierzcie mi ze nawet
                        z obecnej klienteli F1 wielu nei miało by wstępu i to nawet gdyby przyszli w
                        garniturze od Armaniego. Byłem tez w paru knajpkach za granicą i szczerze
                        przysznam ze nie widziałem tam ludzików w strojach sportowych pomimo tego ze
                        nikt nie robił selekcji na wejściu.

                        Co do muzyki to drogi nightadventure grał w F1 niejaki DJ Floor i wiesz Żary
                        jeszcze niedojrzały do pewnych stylów muzycznych wiec reakcja klienteli była
                        zaskakująca miałem okazję pogadać z tym gościem i ona sam był trochę
                        zniesmaczony bo musiał zmienić swoj repertuar żeby wiara sie bawiła no i grał
                        stare szlagiery.

                        Ogólnie uważam że jak na Żary to ten lokal od czasu zmiany właścicieli zyskał i
                        myslę ze dziś jest coraz wiecej zwolenników niz przeciwników.

                        Ochrona jak to ochrona napakowani kolesie o małych móżdżkach ale jak na razie
                        nie miałem z nimi żadnych zatargów jak dotychczas i mam nadzieje ze tak
                        pozostanie
                        Jedno jest pewne widać ich na sali Chłopcy wczuwają sie w swoją rolę.


                        • debest3 Re: powazny3 12.07.07, 14:36
                          oj i znowu zmyła..ubiór nie swiadczy o człowieku..a ilość masy mięśniowej tak?he
                          he...no cóż ,nie znam tych panów osobiście ale jednego tak przelotnie i wierz mi
                          że on ma najwięcej mięcha ..a facet jest niegłupi..he he czyli wychodzi że
                          najnteligentniejsi są anorektycy?
                • trancemaniac Re: powazny3 26.07.07, 20:01
                  Wasza forumowa dyskusja jest zamieszczona w Gazecie Regionalnej :D
    • woozy3 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 13.07.07, 09:51
      buuhahaha!!! "SYF" to by dopiero byl, gdyby Cie wpuścili, bo tacy jak Ty to
      tylko rozruby umieja robic....

      Mnie nigdy nie cofneli na wejsciu i chwale sobie, ze nie wpuszczaja takiej
      chołoty do srodka :P
      • trancemaniac Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 26.07.07, 19:59
        Ja też chodzę w białych skarpetkach, ale mi tego nie sprawdzali przy wejściu do
        F1. Ostatnio nie chcieli wpuścić zastępcy komendanta Straży Miejskiej w Żarach,
        ponieważ... miał na sobie krótkie spodenki...

        A panienki poubierane... ekhmm ekhmmm... są wpuszczane bez najmniejszych
        problemów :D
        • trancemaniac Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 26.07.07, 22:13
          Sprostowanie: To był chyba zastępca Straży Pożarnej, nie pamiętam dokładnie, ale
          wiem że ktoś z tych sfer komendantów, kierowników itd.
    • michmar3000 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 28.07.07, 12:50
      twinki winky tez nie wpuscili
    • rozprawca Moim zdaniem - głupawy artykuł 28.07.07, 17:02
      Przecież to jest normalne, że właściciel klubu, decyduje o tym, kto bawi się w
      jego lokalu. Jeśli zechce, to może nawet wpuszczać ludzi w szlafrokach i
      domowych papciach. We Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie to jest normalne i nikt
      się temu nie dziwi. Tylko te zapyziałe Żary ... "Mają mnie wpuścić i koniec".
      Bo co? To jest decyzja właściciela. Jego sprawa czy chce zarobić więcej czy
      mniej. A mnie się to podoba. Już zapomnieliście jak w Odyssei były tylko
      mordobicia, pijaństwo a na dyskotekach bawiły się 14-latki, bo ówczesnemu
      właścicielowi zależało na kasie? Dziwi mnie, że Regionalna wogóle napisała
      taki, moim zdaniem, śmieszny i niepotrzebny artykuł. Bo właściwie, o czym tak
      naprawdę jest ten tekst? Czemu ma służyć? Autorce nawet nie chciało się ruszyć,
      za przeproszeniem, tyłka i pójść wieczorem pod F1, żeby zapytać o zdanie ludzi,
      którzy tam są. Po prostu skopiowała kawałek forum i wsio. Może być z siebie
      naprawdę zadowolona. Dziennikarstwo najwyższych lotów. Brawo! Gazeta Regionalna
      schodzi na psy. Artykuł o F1 był po prostu głupawy.
    • canaletto2 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 28.07.07, 18:53
      Nie wiem o co chodzi?
      W końcu to jest czyjś lokal i Jego kasa. Uważam,że , ma prawo decydowania kto w nim
      przebywa, jak wygląda i jak się zachowuje.
      Bardzo dobrze , że nie tylko interesuje Go ilość uczestników ale i jakość.
    • woozy3 Re: KRETYNIZM WSZECHCZASóW 29.07.07, 12:08
      ...niektorym zostaje tylko operacja zmiany plci na zenska, jesli chca byc
      wpuszczeni;)bo panienki z tego co mi wiadomo wchodza bez wiekszych problemow ;p
Pełna wersja