Dodaj do ulubionych

Boję się!

21.01.04, 22:22
No właśnie, jak sobie poradzić z lękiem przed powrotem do NPR?
Stosujemy metodę wieloobjawową od 3,5 roku. Teraz jestem 2 m-ce po porodzie i
ze względów zdrowotnych co najmniej przez rok nie mogę zajść w ciążę, a
możliwe że już nigdy nie będę mogła :(
Dotychczas nie miałam obaw, Npr był dla mnie bardzo pewną metoda i
stosowaliśmy ją nawet w czasie radioterapii, ale teraz, po porodzie nie moge
się pozbyć obaw co będzie jak pojawi się owulacja a ja tego nie rozpoznam.
Nie wiem jak sobie z tym poradzić... Nie chodzi mi o srawy "techniczne" (w
wątku "NPR po porodzie" jest dużo na ten temat) ale psychiczne.
Obserwuj wątek
    • kiitek Re: Boję się! 22.01.04, 10:01
      anatewka napisała:

      > No właśnie, jak sobie poradzić z lękiem przed powrotem do NPR?
      > Stosujemy metodę wieloobjawową od 3,5 roku. Teraz jestem 2 m-ce po porodzie i
      > ze względów zdrowotnych co najmniej przez rok nie mogę zajść w ciążę, a
      > możliwe że już nigdy nie będę mogła :(
      > Dotychczas nie miałam obaw, Npr był dla mnie bardzo pewną metoda i
      > stosowaliśmy ją nawet w czasie radioterapii, ale teraz, po porodzie nie moge
      > się pozbyć obaw co będzie jak pojawi się owulacja a ja tego nie rozpoznam.
      > Nie wiem jak sobie z tym poradzić... Nie chodzi mi o srawy "techniczne" (w
      > wątku "NPR po porodzie" jest dużo na ten temat) ale psychiczne.

      Oprócz NPR są też inne metody uniknięcia ciąży,nie możesz ich stosować??
    • barbie-torun Re: Boję się! 22.01.04, 12:08
      Wiem co czujesz, ja po porodzie 3 dziecka nieplanowanego (ale jest teraz
      najkochańszym synkiem) też bałam się wrócić do NPR. Jeszcze będąc w ciąży
      uzgodniliśmy z mężem że założę spiralę. I namawiał mnie też mój ginekolog. Ale
      poczytałam na forum o Mirenie i niestety nie założyłam.
      Gdy jeszcze karmiłam piersią raz miałam zastrzyk Depo-Proverę, jest to wysoko
      skuteczna metoda dla kobiet karmiących, a później czasami prezerwatywa lub
      globulka,do czasu powrotu objawów śluzowych. Wróciłam do NPR, z pełnym
      skutkiem stosujemy a nasz mały jest już przedszkolakiem (3 i pół roku).
      Na początku były blokady psychiczne i opory moralne, jesteśmy wierzacymi i
      praktykującymi katolikami, ale po rozmowie ze znajomym księdzem, który zna
      wiele małżeństw z podobnymi problemami, powiedział, ze nie jest grzechem to że
      stosujemy antykoncepcje po porodzie bo trudno wtedy określić swoją płodność
      ale żeby nie była to antykoncepcja na resztę życia.
      Basia
      • anatewka Re: Boję się! 22.01.04, 12:45
        No właśnie, tych "innych metod" nigdy nie brałam pod uwagę ze względów
        religijnych. Ale teraz sama już nie wiem... zaczełam mieć wątpliwości.
        barbie-tourn: ale spirala to środek wczesnoporonny i jako taki odpada w 100%.
        • emi23 Re: Boję się! 06.02.04, 21:14
          Jestem mamą 4 miesięcznego synka. Nadal karmie piersia więc nie miałam miesiączek, ale ostatnio wystąpiła bo miałam kilkugodzinne przerwy.
          Wcześniej nie było problemu z NPR, bo nawet gdybym zaszła wcześniej niż palnowaliśmy to żaden problem, bo bardzo chcielismy mieć dzieci.
          Teraz chcemy poczekać z drugim ok. 3 lat, a ja boję NPR, bo nie mam jeszcze regularnej miesiączki. A wolałaby nie stosować antykoncepcji, z
          powodów religijnych.
        • koracz7 Re: Boję się! 18.02.04, 19:11
          spirala nie jest środkiem wczesnoporonnym.
          na polskim rynku nie ma dostępnych takich środków, które powodują poronienie,
          we wczesnej fazie ciąży.
          Wiem , że w takiej sytuacji trudno sobie poradzić i przełamać bariery
          psychiczne, ale może powinnaś się zastanowić nad innymi środkami antykoncepcji.
          Zważywszy na to, że stosowana była u Ciebie radioterapia, to przecież ze
          względów zdrowotnych powinnaś rozważyć inne możliwości. NPR wiele kobiet
          stosuje przez kilka lat i to z powodzeniem, ale ciąża jest okresem burzy
          hormonów, które po porodzie nie zawsze wracają do normy, przez co zwiększa się
          prawdopodobieństwo owulacji nawet w chwili gdy nie ma krwawień miesiączkowych.
          Może przez pierwszych kilka miesięcy powinniście stosować jakąś inną metodę np.
          prezerwatywy, lub metody chemiczne, a dopiero gdy w 100% będziesz pewna co do
          regularności swoich cykli wrócić do npr. Jednak najlepiej skonsultuj to z
          lekarzem lub dwoma ( niezależnymi ), a dopiero późnij podejmij decyzję.
          Przecież to chodzi o Twoje zdrowie.
          Pozdrawiam i niech maleństwo się dobrze i zdrowo chowa.
      • mamanka Re: Boję się! 17.02.04, 13:52
        Cześć!
        Rozumiem Was dziewczyny!!!Mamy z mężem ten sam kłopot, a właściwie bardziej ja,
        bo to ja boje się trzeciej ciąży, zwłaszcza, gdy znów zakończy sie ona cesarką.
        Basiu! Bardzo interesują mnie poglądy Twojego znajomego księdza na kwestię
        antykoncepcji po porodzie. To naprawdę rzadkie stanowisko, jesli chodzi o
        kościół katolicki. Będę wdzięczna za wszelkie szczegóły. A propos. Czy któraś z
        Warszawianek może polecic jakiegos światłego kapłana, z kórym można porozmawiać
        na ten temat? proszę o info.
        Ania
    • barbie-torun Re: Boję się! 10.02.04, 13:25
      Ja właśnie z powodów religijnych nie założyłam spirali i nie stosowałam
      pigułek. Ale tylko doraźne matody jak prezerwatywa czy globulka i właśnie to po
      porodzie nie uważałam za grzech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka